Historia i archeologia

489
Ładowanie...
EBOOK

Spowiedź Lwa Tołstoja

Marian Morawski

Tołstoj pisał ˝Spowiedź˝ już nie jako literat, ale jako zelator idei religijno-społecznej, która w nim zaświtała. Wyrobiwszy w sobie przekonanie, że literatura beletrystyczna jest złą dla ludzkości, że podział klas społecznych jest złem, Tołstoj złamał swoje złote pióro powieściopisarskie, i przyodziawszy chłopską siermięgę, pracował w polu. Tacy ludzie mogą być illuminatami ale są absolutnie szczerymi. Wobec tych faktów, dziwnie uderza pewne lekceważenie ˝Spowiedzi˝ Tołstojowej przez tych samych literatów, którzy powieści jego pod niebiosa wynoszą. W encyklopediach czyta się po prostu: że powieści Tołstoja są pierwszorzędne, a ˝Spowiedź˝ i następne dzieła ˝zbiorem sofizmów i obskurantyzmu˝; Voguë, który tak po mistrzowsku i con amore powieści jego omawia i ocenia, Spowiedź zbywa słowem politowania. A jednak w tej książce, jak powiedziałem, staje przed nami dusza wielkich rozmiarów, dusza w której nie tylko Rosja się wciela, ale w której się jawi dusza ludzkości, cierpiąca i dobijająca się prawdy. Tym więcej należy się temu dziełu powetować to chwilowe zapoznanie.

490
Ładowanie...
EBOOK

Sprawa wschodnia w XVIII wieku. Pierwszy podział Polski i Traktat Kinardżyjski

Albert Sorel

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Ze wstępu autora: Odkąd pokazali się Turcy w Europie, istnieje kwestia wschodnia, odkąd zaś Rosja stała się mocarstwem europejskim, dopomina się ona rozwiązania owej kwestii na swoją korzyść. By stać się mocarstwem europejskim, musiała Rosją liczyć się z Prusami, by rozwiązać sprawę wschodnią, musiała liczyć się z Austrią. Tym to sposobem Prusy, które nie miały bezpośredniego interesu w sprawach wschodnich, powołane były do odgrywania w nich roli przeważającej i tym sposobem, na skutek udziału Austrii we wszystkich ważniejszych przedsięwzięciach Europy nie było żadnej sprawy europejskiej, która by nie wywierała pewnego wpływu na Wschodzie... I w tym miejscu należy zauważyć rzecz bardzo istotną, że pomiędzy Prusami i Austrią a Rosją i Turcją, znajdowała się Polska Polska, która im najwyraźniej bardzo przeszkadzała no może z wyjątkiem Turcji I cos z tym trzeba było zrobić I zrobiono...

491
Ładowanie...
EBOOK

Stacja plac Dzierżyńskiego, czyli metro, którego Warszawa nie zobaczyła

Andrzej Zawistowski

W grudniu 1950 r. władze partyjne i rządowe ogłosiły nowy etap rozwoju stolicy. W ciągu sześciu lat Warszawa miała wzbogacić się o podziemną kolej - środek transportu symbolicznie czyniący z dużego miasta metropolię. Projekt okazał się jednak spektakularną klęską. Olbrzymie pieniądze, masa pracy i rozbudzone nadzieje poszły w błoto. Zbudowany fragment trasy zalano wodą i okryto milczeniem. Andrzej Zawistowski przeczytał tysiące dokumentów, by odtworzyć przebieg oraz przyczyny i skutki jednej z największych wizerunkowych porażek rządzących PRL.

492
Ładowanie...
EBOOK

Stanisław Gomułka i transformacja polska

Tadeusz Kowalik

Jest to książka wyjątkowa w bogatej już literaturze reform gospodarczych, poświęcona początkowej i zarazem zasadniczej fazie transformacji ustrojowej w Polsce. Jej oś konstrukcyjna to opis, zawarty głównie w dokumentach, aktywności naukowej i ekspercko-politycznej profesora Stanisława Gomułki - wybitnego ekonomisty i współtwórcy radykalnej reformy rynkowej w Polsce. Prezentowany tom otwiera wywiad-rzeka, przeprowadzony przez profesora Tadeusza Kowalika, w którym rekonstrukcja barwnego życia Stanisława Gomułki i okoliczności formowania się koncepcji reform gospodarczych pozwalają pokazać ten szczególny splot małej i wielkiej historii. Z tego punktu widzenia pasjonująca jest lektura listów, które Gomułka wymieniał z wybitnymi ekonomistami z całego świata, działaczami opozycji demokratycznej, a później - politykami. Historyk dziejów najnowszych znajdzie w tym tomie dokumenty rzucające nowe światło na przełom roku 1989, m.in. na wydarzenia poprzedzające reformy rządu Mazowieckiego, takie jak współpraca z MFW oraz przedsięwzięcia doradcze George'a Sorosa. Podstawą tomu jest szczegółowy opis dyskusji programowych, źródeł podejmowanych decyzji oraz dokumentacja tego, co przeszło do historii jako plan Balcerowicza.

493
Ładowanie...
EBOOK

Stara Akademia Platona. W początkach epoki hellenistycznej (ostatni okres)

Bogdan Dembiński

Można w działalności Akademii, w jej późnej fazie, dostrzec dwie tendencje. Z jednej strony utrzymana zostaje koncepcja matematycznego przyrodoznawstwa i głębokie studia nad naturą świata, którą reprezentują Euklides i Eratostenes. Z drugiej strony pojawiają się rozbudowane analizy związane ze zrozumieniem istoty ludzkiej egzystencji. Chodzi przede wszystkim o problematykę etyczną oraz zagadnienie optymalizacji życia, skutkujące stanem zadowolenia i szczęścia. Jest to konsekwencja zmian, jakie dokonały się w świecie greckim po podbojach Aleksandra. W ciągu kilkunastu zaledwie lat, rzeczywistość, w jakiej przyszło żyć Grekom, zmieniła się radykalnie, rozpoczynała się epoka hellenistyczna. Zachowanie dotychczasowego modelu i sposobu życia stało się już niemożliwe. Pojawiła się konieczność nowych rozwiązań, potrzeba nowych odpowiedzi, zgodnych ze zmieniającymi się okolicznościami i sytuacjami. Odpowiedzi zdecydowali się udzielić filozofowie, skupieni w licznych szkołach filozoficznych. Jedną z nich była Akademia. Platonicy w osobach Polemona, Kratesa i Krantora podjęli wyzwanie i starali się przedstawić własne projekty, odwołując się z jednej strony do tradycji szkoły i jej mistrza, z drugiej zaś wchodząc w pogłębioną dyskusję z przedstawicielami innych szkół. Praca jest kontynuacją analiz poświęconych pierwszej fazie działalności Starej Akademii Platona (Późny Platon i Stara Akademia).

494
Ładowanie...
EBOOK

Stare i nowe tendencje w obszarze pamięci społecznej

Zuzanna Bogumił, Andrzej Szpociński, Kamila Baraniecka-Olszewska, Kamilla...

W kulturze współczesnej, w kulturze później nowoczesności, jesteśmy świadkami i uczestnikami przełomu w obszarze pamięci społecznej. I tak, wciąż mamy do czynienia z upamiętnieniami charakterystycznymi dla przednowoczesności i nowoczesności, czego wyrazem jest ciągłe wykorzystywanie symboliki religijnej jako nośnika pamięci, wznoszenie pomników czy odtwarzanie rytuałów obchodów rocznicowych. Coraz częściej jednak pamięć społeczna wyraża się w wielu nowych formach, stymulowanych nowymi technikami komunikacji, archiwizacji itp., ale też w działaniach wskazujących na nowe sposoby przeżywania przeszłości, oparte na zmysłowym (estetycznym) i emocjonalnym zaangażowaniu w performans, odtwarzającym to co było. Mając na uwadze ciągłości i zmiany widoczne w obszarze pamięci społecznej, autorzy niniejszej monografii podjęli się dyskusji wokół starych i nowych form manifestacji pamięci. Czytelnik znajdzie tu zarówno teksty teoretyczne, jak i szczegółowe studia przypadku. Publikacja pokazuje całe spektrum starych i nowych form upamiętniania: od pomników, przez muzea i rytuały upamiętniające, po rekonstrukcje historyczne. Ponadto czyni to, odwołując się do upamiętnień różnych wydarzeń historycznych, Holocaustu, zbrodni katyńskiej, rzezi wołyńskiej, Powstania Warszawskiego i rzezi Woli czy Bitwy Warszawskiej 1920 roku. W tomie publikują: Kamila Baraniecka-Olszewska, Kamilla Biskupska, Zuzanna Bogumił, Małgorzata Głowacka-Grajper, Joanna Gubała-Czyżewska, Aleksandra Jarosz, Marta Karkowska, Zuzanna Maciejczak, Krzysztof Malicki, Barbara Markowska, Karolina Obrębska, Ewa Szczecińska-Musielak, Łukasz Skoczylas, Andrzej Szpociński.

495
Ładowanie...
EBOOK

Staropolskie kobiety władzy w historiografii polskiej doby zaborów

Ewa Janeczek-Jabłońska

W publikacji zostały przedstawione wizerunki staropolskich władczyń z uwzględnieniem kontekstu historyczno-kulturowego okresu zaborów i ogólnych tendencji w historiografii. Co historycy czasów narodowej niewoli sądzili o polskich księżnych i królowych, które jako żony i matki towarzyszyły mężczyznom sprawującym władzę? Czy miały one jakiś udział w rządach? Którzy dziejopisowie XIX i początku XX wieku zajmowali się tematyką kobiecą? Zagadnienia te są przedmiotem badań autorki, która oparła swoje analizy na 12 syntezach historycznych oraz ponad 350 artykułach i szkicach. Książka jest adresowana nie tylko do humanistów różnych specjalności, lecz także do pasjonatów historii zainteresowanych pozycją i rolą kobiet w dawnej Polsce. "Praca jest oryginalna i odkrywcza pod względem badawczym. Autorka uporządkowała i uzupełniła istniejący stan badań w zakresie historii kobiet. Przebadała i opisała motywy oraz sposoby wprowadzania postaci kobiecych do narracji o charakterze ogólnym". Z recenzji dr. hab. Andrzeja Stępnika, prof. UMCS

496
Ładowanie...
EBOOK

Starożytna Litwa. Ludy i bogi. Szkice historyczne i mitologiczne

Aleksander Brückner

"Opracowanie obejmuje na stepujące zagadnienia: mitologia, Jaćwingowie, Prusowie, Litwa właściwa, Żmudź, Łotwa, Próby objaśnienia kilku wierzeń i kultów. Charakterystyka mitologii litewskiej. Rozprawy o dawnej Litwie zagaja się stereotypowym frazesem, jakoby Litwini byli jednym z najstarszych ludów europejskich, chociaż dobrze wiadomo, że w Europie poszli oni razem ze Słowianami, Niemcami, Celtami, Italami i Grekami z jednego pnia i rodu, że więc ani są starsi, ani młodsi od innych. O względnym wieku narodów rozstrzyga chyba kolejne ich występowanie w dziejach ludzkości europejskiej, a w takim razie Litwini będą bodaj najmłodszymi. Starożytność znowu języka litewskiego, na którą się wszyscy zawsze powołują, raczej pozorna i przypadkowa niż rzeczywista, góruje w zachowaniu niektórych dyftongów: au, oi, i końcowego s, jakie posiadają łacina lub greka; poza tą cechą byle narzecze słowiańskie jest niemal równie stare, jak litewszczyzna, a nieraz starsze (np. w czasowaniu). Niezaprzeczona starożytność Litwy zasadza się na czymś innym, czym się ludy słowiańskie, germańskie i romańskie wyjątkowo szczycić mogą: na nieprzerwanym przebywaniu na jednej i tej samej ziemi przez lat co najmniej dwa tysiące. Już bowiem za czasów Aleksandra Macedończyka siedział Litwin tam, gdzie i dziś, nad Niemnem i Dźwiną, dotykając Bałtyku i Wisły, na pasie ziemi, może nieco dłuższym, lecz za to chyba nieco węższym, niż późniejszy obszar Litewszczyzny; pas ten przedzielał Słowian i Finów zachodnich. Gdy Litwa, zerwawszy spójnię etnograficzną i geograficzną, w jakiej przedtem ze Słowianami zostawała przez wieki, szerząc się ku północnemu zachodowi, pas ów zajęła, zetknęła się ściślej z Finami i tak się z nimi spoufaliła, że możemy niemal rozróżniać nową, litufińską dobę w jej dziejach; łączność zaś ze Słowianami, podstawa owej pierwszej, litusłowiańskiej doby, porwała się do szczętu na wieki: puszcze i moczary nad górnymi biegami Niemna, Berezyny i Dźwiny odosobniły Litwę; stosunki nawiązały się znowu dopiero w jakie tysiąc pięćset lat później, na całkiem zmienionych podstawach."