Katolicyzm
Ks. Jan Badeni SJ
Ksiądz Jan Badeni SJ poddaje analizie kontrowersje wokół pomnika dla Giordana Bruno w swoim interesującym artykule. Z perspektywy katolickiej krytykuje wzniesienie tego pomnika, stawiając pytania o granice tolerancji i etykę pamięci historycznej. Autor skrupulatnie bada moralne implikacje upamiętniania kontrowersyjnych postaci, co stymuluje debatę na temat wartości społecznych i roli kultury pamięci. Ta erudycyjna praca odsłania subtelności związane z takimi monumentami. Zapraszamy do lektury tego ważnego artykułu, który otwiera nasze oczy na aspekty pamięci i wartości w naszym społeczeństwie.
Ojciec Pio
Kierownictwo duchowe Ojca Pio nadal jest bardzo pożądane. Jego współcześni czciciele i sympatycy chętnie sięgają po korespondencję z dziećmi duchowymi. Aby ułatwić im poszukiwanie odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania, na bazie tych listów powstał wybór porad duchowych Ojca Pio. Dotykają one rozmaitych - istotnych - wątpliwości w wierze i prowadzeniu życia chrześcijańskiego. Są wskazówkami, jak dążyć do miłości, prawdy i piękna duchowego. Św. Ojciec Pio urodził się w roku 1887 w Pietrelcinie, małej, malowniczo położonej miejscowości koło Neapolu. Francesco Forgione, bo tak brzmiało jego prawdziwe imię, nosił do 1903 r., kiedy wstąpił do franciszkańskiego Zakonu Kapucynów w prowincji Foggia. Tam przybrał imię Pio- pobożny. Od początku życia zakonnego odznaczał się umiłowaniem modlitwy i cierpliwością w znoszeniu cierpienia. W katedrze w Benewencie 10 sierpnia 1910 r. przyjął święcenia kapłańskie.
Porady duchowe Ojca Pio. Na czas epidemii
Ojciec Pio
Ojciec Pio – podobnie jak my – przeżył epidemię. Zachorował, ale Pan Bóg wysłuchał jego próśb i obdarzył go łaską powrotu do zdrowia. Możemy uczyć się od niego bezgranicznego zaufania Bogu w każdych okolicznościach życia. Warto w tym celu sięgnąć po jego porady mówiące o tym, jak zmierzyć się z cierpieniem i nie upaść pośród przeciwności losu. Warto razem z nim modlić się za siebie i swoich bliskich. Warto uwierzyć w jego zapewnienie, „że przyjdzie dzień, w którym zaśpiewamy hymny pełne radości naszemu Umiłowanemu”. W książce historia Ojca Pio z czasów epidemii.
Porady Ojca Pio. Jak dobrze się modlić
Ojciec Pio
Rozproszenia, niecierpliwość i oczekiwanie natychmiastowych skutków także dzisiaj doskwiera ludziom pragnącym rozwijać swoje życie duchowe poprzez praktykowanie modlitwy. Nie zawsze są oni w stanie sami wyjść z tego impasu. Potrzebują przewodnika. Ojciec Pio swoimi poradami także im służy pomocą i krok po kroku prowadzi po ścieżkach praktyki modlitewnej. Wskazuje, jakie miejsce w życiu człowieka powinna zajmować modlitwa, jaka moc za nią stoi oraz jak wiele łask można dzięki niej uzyskać. Ojciec Pio mawiał, że modlitwa jest „siłą, która porusza świat. Ona rozlewa uśmiech i Boże błogosławieństwo na każdą niemoc i słabość”. Stąd też zachęcał do niej poddających się jego duchowemu kierownictwu. W swoich poradach wskazywał, jakie miejsce w życiu człowieka powinna zajmować modlitwa, jaka moc za nią stoi oraz jak wiele łask można dzięki niej uzyskać.
Prawda, która wyzwala Dekalog jako lekarstwo na nasze czasy
Krzysztof Jerzy Kordzikowski
To nie książka o zakazach. To świadectwo człowieka, który z dna bólu wrócił do życia. Autor stolarz z zawodu, saper z ducha odkrył, że Bóg nie zabiera, lecz ratuje. Że Dekalog nie zniewala, ale chroni przed samym sobą, przed pustką, przed utratą sensu. W świecie, który rozmywa granice dobra i zła, te słowa brzmią jak wołanie o powrót do źródła. Każde przykazanie to nie nakaz, lecz znak miłości Bożej troski o człowieka. Ta broszura to mapa dla zagubionych, dla tych, którzy wciąż pragną prawdy. Nie znajdziesz tu teologii znajdziesz drogę, po której przeszedł człowiek ocalony. Prawda nie zniewala. Prawda wyzwala. Nazywam się Krzysztof Jerzy Kordzikowski. Nie jestem celebrytą, psychologiem ani człowiekiem od motywacyjnych sloganów. Jestem zwykłym facetem po przejściach. Stolarzem. Ojcem. Dziadkiem. Człowiekiem, którego życie kilka razy mocno przeczołgało. Wychowywałem się bez ojca, swoje dostałem też w wojsku jako saper przy niewybuchach, później ciężka praca, własna firma, emigracja, rozpad małżeństwa i w końcu rak jelita grubego. I właśnie wtedy człowiek zaczyna rozumieć, co jest naprawdę ważne. Kiedy siedzisz sam po badaniach i słyszysz diagnozę, nagle kończą się wszystkie głupoty. Zostaje prawda o tobie. Kilka lat wcześniej nawróciłem się w Medjugorje. Wtedy pierwszy raz naprawdę spotkałem Boga, a nie tylko religię. Choroba tylko dobiła pieczęć na tym, że człowiek bez sensu, wartości i wiary bardzo łatwo się rozsypuje. Dziś piszę, bo widzę jak bardzo ludzie są pogubieni. Mamy wszystko, a coraz więcej pustki w środku. Angażuję się w mediach społecznościowych i prowadzę stronę "Dobre słowo", gdzie próbuję mówić normalnie, po ludzku, o życiu, wierze, relacjach, odpowiedzialności i tym, co dziś świat próbuje wyśmiać albo zniszczyć. Tworzę też projekt "Uratowany przez Raka". Na razie bardziej w sercu i w powijakach niż na wielką skalę, bo zdrowie i życie nie zawsze pozwalają robić wszystko tak, jak człowiek by chciał. Ale wierzę, że jeszcze przyjdzie na to czas. Piszę książki, bo chcę zostawić po sobie coś prawdziwego. Nie kolejne cukrowane cytaty do internetu, tylko słowa, które może komuś pomogą wstać, kiedy życie go przygniecie do ziemi. Bo wiem jedno - człowiek może przegrać pieniądze, zdrowie, relacje... ale dopóki nie straci sumienia i Boga, jeszcze nie jest przegrany.
Ks. dr Marian Morawski SJ
Czy możliwa jest moralność sekularyzowana? - Rozważania filozoficzne. W książce "Prawdziwe pojęcie moralności" Ks. dr Marian Morawski SJ wnikliwie analizuje zagadnienie, czy możliwe jest istnienie moralności bez odwołania do życia pośmiertnego. Dotychczasowa krytyczna analiza wykazała, że teorie, które pomijają koncepcję drugiego życia, nie potrafią jednoznacznie odpowiedzieć na fundamentalne pytania etyczne dotyczące harmonii między obowiązkiem a szczęściem oraz uzasadnienia potrzeby moralnego postępowania. Autor, starając się wyjść naprzeciw takim myślicielom jak Spencer i jego zwolennicy, przechodzi teraz do pozytywnej strony zagadnienia. Celem jest sformułowanie prawdziwego, filozoficznego pojęcia moralności, które będzie zawierało treści i wartości, które od wieków kształtują nasze postrzeganie dobra i zła. Praca ta jest głęboką refleksją nad istotą moralności i próbą odnalezienia jej filozoficznych fundamentów w świecie, w którym coraz częściej kwestionuje się tradycyjne wartości.
Stefan Wyszyński ,dr hab. Łucja Marek, dr...
Stefan Wyszyński, Pro memoria, t. 11: 1964, red. nauk. Łucja Marek, Monika Wiśniewska, IPN, Archidiecezja Warszawska, Archidiecezja Gnieźnieńska, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Warszawa 2026, 400 s., ISBN 978-83-8376-824-3 Kolejny tom zapisków prymasa Stefana Wyszyńskiego jest poświęcony wydarzeniom z 1964 r. W relacjach państwo-Kościół był to kolejny rok milenijnej konfrontacji i utarczek administracyjnych między władzami komunistycznymi a Episkopatem Polski. Dla strony kościelnej to okres obrony wiary i ożywiania życia religijnego narodu, dla strony państwowo-partyjnej - czas wdrażania programowej laicyzacji życia społecznego. W kalendarzu Kościoła w Polsce, szczególnie duchowych przygotowań do Milenium Chrztu Polski, rok 1964 przypadł na przełom siódmego i ósmego roku Wielkiej Nowenny (ogólnopolskich narodowych rekolekcji), lat obchodzonych pod hasłami "Abyście się społecznie miłowali" (1963/1964) oraz "Nowy człowiek w Jezusie Chrystusie" (1964/1965).
Proca Dawida czyli różaniec po męsku
praca zbiorowa
ze wstępu bpa Artura Ważnego: "Toczymy (...) duchową walkę. Mężczyzna lubi mieć odpowiednią broń przy sobie, aby w tej walce móc uczestniczyć i w niej zwyciężać. Taką bronią jest duchowa proca, którą jest różaniec. Ma on pięć dziesiątków, tak jak Dawid miał pięć kamyków ze strumienia. Przed każdym z nas, mężczyzn, stoją problemy do rozwiązania. Często tak wielkie jak Goliat. Nie wiesz, jak sobie z nimi poradzić? wtedy naśladujesz Dawida. Bierzesz duchową procę".