Ogólna
Powstanie styczniowe. Fakty znane i nieznane
Jacek Jaworski
Książka Jacka Jaworskiego przywołuje dramatyczne wydarzenia i kulisy walki o niepodległość w latach 1863-1864, prezentując wiele nowych i cennych ustaleń Autora, wzbogacających naszą wiedzę o czasie powstania styczniowego. Porusza zagadnienia takie jak powstańcze sztandary i barwy, niezwykłe projekty techniczno-militarne z czasów styczniowej insurekcji, a także kwestie udziału cudzoziemców w tych bojach czy nieznanych powstańczych formacji i aparatu bezpieczeństwa. Książkę wieńczy temat pożegnania z bronią, które przyszło wraz z klęską powstańczego zrywu. Praca jest oparta na licznych wydawnictwach źródłowych, sięga do ocalałej spuścizny po powstaniu i skrzętnie wykorzystuje literaturę przedmiotu. Wzbogacona o oryginalny materiał ilustracyjny zainteresuje nie tylko historyków, ale także szersze grono miłośników polskiej historii.
Pożegnanie z pańszczyzną. Historia gospodarcza Polski od rozbiorów do dziś
prof. Piotr Koryś
O TYM, JAK POLACY BUDOWALI POLSKĘ Jest to jedyna w swoim rodzaju książka opowiadająca o przekształceniu się Polski z kraju post-feudalnego, zacofanego, peryferyjnego w nowoczesne, kapitalistyczne, europejskie państwo: od podziału Unii Polsko-Litewskiej do zniesienia "drugiej pańszczyzny"; późnej industrializacji do państwowego socjalizmu; podziałów po rozbiorach po przesiedlenia na Zachód po II wojnie światowej; oraz od "Solidarności" do przystąpienia do Unii Europejskiej. Jest to prestiżowa pozycja, która cieszy się popularnością nie tylko w środowiskach eksperckich i akademickich, ale i wśród szerokiego grona czytelników za granicą. Książka kompleksowo i bezprecedensowo na polskim rynku wydawniczym opisuje polską historię gospodarczą. Książka "Pożegnanie z pańszczyzną. Historia gospodarcza Polski od rozbiorów do dziś" jest znakomitą syntezą dziejów gospodarczych Polski na przestrzeni 250 lat. Z głębokim przekonaniem polecam tę książkę, naprawdę warto ją przeczytać! dr hab. Cecylia Leszczyńska Uniwersytet Warszawski Obecnie mamy duży wybór opracowań z zakresu historii gospodarczej. Jednak książka profesora Piotra Korysia ma wyjątkowy charakter. Zawiera rzetelny i syntetyczny opis dziejów gospodarczych naszego kraju na przestrzeni ostatnich 200 lat, ukazanych w powiązaniu z wydarzeniami politycznymi i społecznymi. Ta książka musi zadowolić najbardziej wymagających miłośników historii. Prof. dr hab. Piotr Franaszek Uniwersytet Jagielloński Ta książka to interesująca próba pokazania na nowo historii gospodarczej ziem polskich, która, parafrazując wybitnych ekonomistów, na nowo otwiera dyskusję nad "przyczynami bogactwa i nędzy narodu". prof. dr hab. Paweł Grata Uniwersytet Rzeszkowski Błyskotliwa synteza historii gospodarczej Polski i jej rozpaczliwych - ale też wytrwałych - prób wyrwania się z gospodarczych peryferii. Oparta na najnowszych badaniach, fascynująca i porywająca lektura! dr hab. Adam Leszczyński Uniwersytet SWPS
Prawem i lewem. Obyczaje na Czerwonej Rusi w pierwszej połowie XVII wieku
Władysław Łoziński
Książka wydana po raz pierwszy w 1903 roku i wielokrotnie wznawiana, do dziś cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Nic dziwnego, bo potyczki naszych przodków z prawem, a zwłaszcza wykorzystywanie jego niedostatków, zostały opisane w brawurowym gawędziarskim stylu, piękną, barwną polszczyzną. Historie opowiedziane przez Łozińskiego oparte na materiałach dokumentalnych - aktach sądów grodzkich - czyta się z ogromnym zainteresowaniem i narastającym zdumieniem. Niektóre to niemal gotowy materiał na powieść historyczno-przygodową lub film: zbrodnie w afekcie i starannie zaplanowane akty zemsty, porwania panien, przykłady mężobójstwa i bratobójczych zatargów, zajazdy sąsiedzkie, prywatne wojny magnackich rodów, konflikty rodzinne, przygody słynnych banitów i infamisów. Wszystko to ukazuje Łoziński na bogatym tle kulturowym, obyczajowym i politycznym, tworząc obraz Rzeczpospolitej szlacheckiej z wszystkimi jej wynaturzeniami, wśród których niebagatelną rolę odgrywają sarmacka samowola, pycha i dezynwoltura, życie ponad stan, awanturnictwo, pieniactwo i inne szlacheckie przywary.
Michał Szułdrzyński
Czy istnieje związek między wprowadzeniem na rynek smartfonów w 2007 roku, upadkiem banku Lehman Brothers rok później, kłopotami klasy średniej, wirusem z Wuhan i szturmem na Kapitol 6 stycznia 2021 roku? Tym pytaniem o współczesność i związane z nią niepokoje Michał Szułdrzyński rozpoczyna swoje rozważania poświęcone myśli prawicowej. Opartą na tradycji i więzi z przeszłością ideę osadza więc w dynamicznych realiach nowoczesnego świata. Zastanawiając się, czy w tak zmiennych warunkach wartości konserwatywne są nam jeszcze do czegoś potrzebne, odnosi się do aktualnych zjawisk społecznych - takich jak zanik religijności, dyskusje dotyczące zmian klimatycznych czy wokeizm - które w ostatnich latach organizują debatę polityczną zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Pomimo ideowego kryzysu prawicy autor dostrzega rozwiązania, które pozwolą jej stać się atrakcyjną odpowiedzią na nową rzeczywistość i jednocześnie uchronią ją przed radykalizmem oraz fanatyzmem.
PRL Po godzinach. Celebryci, luksusy, obyczaje
Sławomir Koper
Sławomir Koper PRL po godzinach Celebryci, luksusy, obyczaje Czy tego chcemy, czy nie, Polska Ludowa to część historii naszego kraju. Mimo że sklepowe półki świeciły wtedy pustkami, tamten czas dla wielu z nas oznaczał po prostu młodość beztroską zabawę, szalone eskapady, a przede wszystkim pierwszą miłość. PRL po godzinach Sławomira Kopra to kalejdoskop niezapomnianych postaci, wydarzeń, anegdot, kultowych filmów i zjawisk: komedie Stanisława Barei, saturator, Kolorowe jarmarki, autostop, Trubadurzy, 07, zgłoś się, sklepy Peweksu, Wakacje z duchami, wczasy zakładowe, Augustowskie noce, pańska skórka, Wojna domowa, festiwale w Opolu, Sopocie i Kołobrzegu, Sonda i Teleranek, amanci, wodzireje i kaowcy... Dzięki tej książce niektórzy z nas wyruszą w sentymentalną podróż, a inni będą mieli okazję się przekonać, że szary PRL jakby na przekór mienił się feerią barw. Fragment Krystyna Loska pełniła sylwestrowy dyżur wspólnie z Józefem Kopaczem, wchodzili na antenę co pewien czas, następnie emisję przełączano na program ogólnopolski. Kadrowano ich wówczas od pasa w górę, zatem Kopacz założył do marynarki dżinsy, a Loska do sukni wieczorowej wygodne kapcie z różowym puszkiem. Jeszcze przed północą wielokrotnie ćwiczyli scenę toastu noworocznego i ostatecznie w studiu zabrakło szampana. Nie byłoby to problemem, gdyby nie fakt, że szampana pił także kamerzysta, który w najważniejszej chwili się zdrzemnął. () Widzowie dostrzegli więc kapcie i do ośrodka telewizyjnego nadesłano wiele listów z zapytaniem, dlaczego spikerom kupiono marynarki i sukienki, ale poskąpiono na spodnie i buty. W efekcie Loska i Kopacz zostali wezwani do dyrekcji, gdzie wręczono im po tysiąc złotych, aby sobie kupili to, czego im z ubrania brakuje.
Stefan Wyszyński ,dr hab. Łucja Marek, dr...
Stefan Wyszyński, Pro memoria, t. 11: 1964, red. nauk. Łucja Marek, Monika Wiśniewska, IPN, Archidiecezja Warszawska, Archidiecezja Gnieźnieńska, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Warszawa 2026, 400 s., ISBN 978-83-8376-824-3 Kolejny tom zapisków prymasa Stefana Wyszyńskiego jest poświęcony wydarzeniom z 1964 r. W relacjach państwo-Kościół był to kolejny rok milenijnej konfrontacji i utarczek administracyjnych między władzami komunistycznymi a Episkopatem Polski. Dla strony kościelnej to okres obrony wiary i ożywiania życia religijnego narodu, dla strony państwowo-partyjnej - czas wdrażania programowej laicyzacji życia społecznego. W kalendarzu Kościoła w Polsce, szczególnie duchowych przygotowań do Milenium Chrztu Polski, rok 1964 przypadł na przełom siódmego i ósmego roku Wielkiej Nowenny (ogólnopolskich narodowych rekolekcji), lat obchodzonych pod hasłami "Abyście się społecznie miłowali" (1963/1964) oraz "Nowy człowiek w Jezusie Chrystusie" (1964/1965).
Protokół rozbieżności. Historia Polski bez histerii
Cezary Korycki
Czy Niemcy wiedzą dziś jeszcze, czym była bitwa pod Grunwaldem? Czego Szwedzi uczą się w szkole o potopie? Dlaczego Litwini stawiali Piłsudskiego w równym rzędzie z Leninem? Czy we Francji i Wielkiej Brytanii istnieje jakiekolwiek poczucie tego, iż obowiązki sojusznicze wobec Polski nie zostały wypełnione? Jak państwowe instytucje mogą utrudniać dialog Polaków i Ukraińców o historii? W Polsce oczywiście znamy swoją historię. Tak nam się przynajmniej wydaje. Ale jak na nas patrzą inne narody? Cezary Korycki, autor kanału Historia, jakiej nie znacie i twórca platformy Historiateka w swojej książce pyta o to najwybitniejszych zagranicznych historyków z krajów, których dzieje przecinały się z losami Polski. Rozmówcami autora są między innymi Sean McMeekin, Serhij Płochij czy Herman Lindqvist oraz kilkunastu najbardziej znaczących historyków z państw sąsiadujących z Polską, ale nie tylko. Korycki nie waha się przed zadawaniem trudnych pytań. Konfrontuje rozmówców z popularnymi stereotypami. Pyta o niejednoznaczne i kontrowersyjne sprawy, których ocena dzieli nawet Polaków, jak bilans dominacji Polaków w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Rozmawia o niewyjaśnionych przez lata konfliktach z Czechami, Litwinami, Białorusinami czy Ukraińcami. Chce uzyskać odpowiedź od Niemca, dlaczego w jego kraju zwalają winę za II wojnę światową na nazistów, a od Szweda, czy mają zamiar oddać zrabowane dziedzictwo Rzeczypospolitej. Najdonioślejsze wydarzenia z polskich historii bywają kompletnie nieznane zagranicą, a te zupełnie u nas marginalnie okazują się dla rozmówców Koryckiego szalenie ważne. Protokół rozbieżności to książka, która pozwala spojrzeć na historię Polski oczami innych narodów, a przez to odkryć ją na nowo.
Próba określenia wieku i pochodzenia głowni szabel polskich
Stanisław Meyer
Autor artykułu Próba określenia wieku i pochodzenia głowni szabel polskich, Stanisław Meyer, redaktor naczelny miesięcznika Broń i Barwa podjął pionierski trud opracowania i usystematyzowania wiedzy dotyczącej polskiej szabli. W momencie opublikowania artykułu w 1934 r. właściwie nie istniała fachowa literatura bronioznawcza. Jak stwierdza sam autor nie jest to praca naukowa, ale przyczynek do przyszłych badań dla historyków. Meyer, opierając się na wieloletnim doświadczeniu kolekcjonera i badacza broni białej, podjął udaną próbę stworzenia opracowania dającego podwaliny pod dalsze badania. O jakości pracy świadczy fakt, że prace autora, w tym i niniejszy artykuł są po dziś dzień cytowane w literaturze fachowej. Niniejsze wydanie zostało uzupełnione o przypisy i materiały ilustracyjne: zdjęcie szabli Stefana Batorego oraz schemat przedstawiający budowę szabli, wraz z jej terminologią. Fragment: Głownia szabli polskiej jest zwykle słabo krzywa lub prawie prosta (zdarzają się niekiedy głownie zupełnie proste), u sztychu obosieczna, równomiernie spiczasto zakończona. Obosieczny koniec głowni zwykle tworzy mało zaznaczone pióro, długości nieco poniżej jednej trzeciej części głowni. Pióro to czasem występuje wyraźniej i wtedy w miejscu przejścia od tylca do pióra pojawia się niekiedy młotek. Głownia polska służy zarówno do cięcia jak i do kłucia, i ten podwójny cel ustala jej formę. Zwykła długość głowni jest około 83 cm, szerokość 3 i cm, wygięcie na 5 i są jednak bardzo znaczne odchylenia od tych cyfr. Pochodzenie głowni było najrozmaitsze. Wyrabiano je w kraju, przywożono ze Wschodu, z Włoch, z Niemiec (Solingen) i Austrii (Styria), a nawet z Hiszpanii. Importowane głownie, robione specjalnie dla Polski, były naturalnie takie, jakich żądał rynek polski, i dlatego będziemy je klasyfikowali jako polskie, niezależnie od miejsca ich fabrykacji. Natomiast broń zdobyczna, jako nieprzeznaczona specjalnie dla Polski, choć często w Polsce spotykana, nie wchodzi w zakres naszych rozważań.