Ogólna
Rzeczpospolita Obojga Narodów. Calamitatis Regnum
Paweł Jasienica
Mści się nierozwiązana kwestia Rusi Kijowskiej. Wybucha powstanie, na którego czele stoi Chmielnicki z Kozakami. Krwawa ta wojna domowa, tysiące ofiar po jednej i po drugiej stronie. A król, bezradny i bezzębny, nie słucha nikogo wiedziony planami magnatów ruskich i litewskich. Donikąd to prowadzi. W granice wkracza Rosja, trzeba będzie oddać Smoleńsk, Kijów i Ukrainę Zadnieprzańską. Rok później będzie jeszcze gorzej. Potop szwedzki - najbardziej niszczycielski i śmiercionośny konflikt w historii Rzeczypospolitej wywołany nierealnymi mrzonkami i zapędami Wazów. Łamie się kraj, wyniszczony i ograbiony, zmęczony ciągłymi wojnami, które wydarzać się nie musiały. Nie ma już porządnego państwa, nie ma już porządnych sejmów, jest liberum veto, jest król i magnaci, nikt inny nie decyduje. I tylko na chwilę jaśniejsza gwiazda świeci w Wilanowie, ale i on nie da już rady uzdrowić Rzplitej. Idzie ku upadkowi... Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej - to doprawdy prawdziwa rozkosz zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, wybitnego znawcy polskiej historii, popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów i przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Naprawdę znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.
Rzeczpospolita Obojga Narodów. Dzieje agonii
Paweł Jasinica
No i staje się nieuchronne... Gnuśni Wettynowie i gnuśny naród, skłócona, skorumpowana magnateria, sprzedajna szlachta - to tak się dzieje w Rzplitej. A jednak światełko nadziei nie gaśnie. Pięknie rozkwita Oświecenie za ostatniego króla, zachwyca bogactwem i jasnością myśli. Naród bierze się do porządków... tylko dlaczego tak późno, za późno... Krzątanina wokół spraw publicznych - edukacji, wojska, budżetu, praw mieszczan i chłopów - napotykają marsowe oblicza Wielkiej Katarzyny i Fryderyka. Ostatnim wysiłkiem przyjmie Rzeczpospolita swoją Konstytucję - ale na bardzo krótko, na rok! Zerwie się jeszcze do boju wraz z Kościuszką, ale już nie da rady. I powoli będzie zmierzać ku wymazaniu z mapy Europy... Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej - to doprawdy prawdziwa rozkosz zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, wybitnego znawcy polskiej historii, popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów i przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Naprawdę znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.
Rzeczpospolita obojga narodów. Srebrny wiek
Paweł Jasienica
Nie doczekał się potomków ostatni z Jagiellonów. Zygmunt August zakończył historię litewsko-polskiej dynastii. Została jedynie siostra Anna, ale powierzyć jej korony się nie zdecydowano. W ciągu niespełna roku spisano Pacta Conventa i wysłano propozycję pretendentowi. Przyjechał, koronę wziął i po roku uciekł. Panowie i sejm radzili, to do nich należał jeszcze głos decydujący, który już niedługo całkiem straci swoją wagę. Tym razem wybrali znakomicie, ale to niestety ostatni dobry wybór. Na kartach Rzeczpospolitej Obojga Narodów staje nad przed oczyma ogrom błędów, jakie poczynili nasi przodkowie; Paweł Jasienica punktuje je prawie wszystkie, przedstawiając niezbite dowody i fakty. Zaniechanie reform, z jednej strony fanatyzm, z drugiej zaś bezwład, brak strategicznych koncepcji, brak hierarchii potrzeb i brak politycznego słuchu Wazów zrujnowały dotychczasowy porządek i zepchnęły w ruinę myśl reformatorską i polityczną swoich czasów. Jeszcze siła była, ale nogi już gliniane... Dla każdego, kto choć odrobinę smakuje polską historię, zastanawia się, dlaczego losy potoczyły się tak, a nie inaczej - to doprawdy prawdziwa rozkosz zagłębić się w owe dywagacje światłego i mądrego autora, znawcę wybitnego polskiej historii, popłynąć z nim w wartki nurt wydarzeń tamtych czasów i przyjrzeć się procesom, które doprowadziły Polskę do miejsca, gdzie dziś się znajduje. Naprawdę znakomita intelektualna przygoda dla tych, którzy lubią zastanawiać się nad przeszłością.
Małgorzata Karkocha, Piotr Robak
Prezentowany zbiór studiów i szkiców dedykowany jest Profesorowi Zbigniewowi Anusikowi, wybitnemu historykowi i nauczycielowi akademickiemu, kierownikowi Katedry Historii Nowożytnej w Instytucie Historii Uniwersytetu Łódzkiego, w latach 2005-2008 dyrektorowi tego Instytutu, a od 2008 do 2016 r. dziekanowi Wydziału Filozoficzno-Historycznego Uniwersytetu Łódzkiego. W książce zostały przedstawione różne aspekty współczesnych badań historycznych, a także odwołania do tematyki pokrewnych dziedzin nauk humanistycznych. Zamieszczone teksty dotyczą historii Rzeczypospolitej. w czasach nowożytnych - od schyłku średniowiecza do początku wieku XIX. Ukazano wydarzenia polityczne i militarne oraz problematykę odnoszącą się do zagadnień ustrojowo-politycznych i społecznych, epistolografii, historiografii, literaturoznawstwa, biografistyki, antropologii historycznej, dziejów podróży, miast, wojska, sądownictwa i skarbowości, wreszcie historii sztuki. Taka różnorodność tematyki prezentowanych studiów odzwierciedla niezwykle szerokie zainteresowania badawcze Profesora Zbigniewa Anusika. Publikacja jest adresowana zarówno do historyków dziejów nowożytnych, jak i do szerokiego grona miłośników nauk humanistycznych.
Słowianie. Uroczystości i obrzędy
Teresa Jadwiga Papi
Słowianie. Uroczystości i obrzędy autorstwa Jadwigi Teresy Papi to publikacja, która w przystępny sposób przybliża ogólną charakterystykę dawnych ludów słowiańskich: ich przymioty, specyficzne cechy charakteru, podejście do życia, organizację społeczną, a w głównej mierze wierzenia, tradycje, obyczaje, uroczystości i obrzędy. Fragment: Religia Słowian w tych czasach, kiedy urządzenia mieli patriarchalne, była pogańska, powstała ze czci przyrody. Bóstwa jej były nieliczne; wszystkie plemiona uznawały jednego boga najwyższego, któremu w ważniejszych chwilach składali ofiary, nieśli modły, wzywali jego pomocy; dawali oni temu bóstwu wszechpotężnemu, panu świata całego, bogowi piorunów, światła, jasności, różne nazwy: Prowe, Perun, Radegast, Jesse, Światowid, Łado są odmianami jednego i tego samego pojęcia wszechpotęgi bożej. Prócz tego boga, najpotężniejszego ze wszystkich, czcili jeszcze pomniejsze bóstwa, jak: Marzannę boginię śmierci, Żywię boginię żywota, Pochwista boga wiatrów, Pogodę boginię dni pięknych itd.; oddawali cześć słońcu i ziemi.
Paweł Jasienica
Arcyciekawa wędrówka po praojczyźnie Słowian Słowiański rodowód to cykl reportaży, zbiór opowiadań, które autor snuje, wizytując liczne stanowiska archeologiczne prowadzone w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. Jest w Biskupinie, Igołomii, Gieczu, Wiślicy, na Ślęży i Wolinie, w Tumie i na Świętym Krzyżu. Wszędzie tam wyciągane z ziemi artefakty świadczą o nas, naszej kulturze i sile przetrwania. Autor pisze tak: ...Linia prosta nakreślona pomiędzy najdalej obecnie na zachodzie i wschodzie położonymi punktami władania Słowian liczy około siedmiu tysięcy kilometrów. Uczeni nadal wiodą spory o praojczyznę wszystkich Słowian. Można przyjąć, że w okresie historycznie decydującym o ich późniejszym rozwoju, czyli pomiędzy VI wiekiem przed Chrystusem a IV nowej ery, zajmowali oni ziemie od Odry do środkowego biegu Dniepru... Na ogół Słowiańszczyzna przetrwała w większości ziem, które zajęła w dobie wielkich wędrówek. Znikła jedynie tam, gdzie musiała stawić czoło takiej wszechstronnej sile, jak Niemcy, to znaczy między Łabą a Odrą...
Sprawa wschodnia w XVIII wieku. Pierwszy podział Polski i Traktat Kinardżyjski
Albert Sorel
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Ze wstępu autora: Odkąd pokazali się Turcy w Europie, istnieje kwestia wschodnia, odkąd zaś Rosja stała się mocarstwem europejskim, dopomina się ona rozwiązania owej kwestii na swoją korzyść. By stać się mocarstwem europejskim, musiała Rosją liczyć się z Prusami, by rozwiązać sprawę wschodnią, musiała liczyć się z Austrią. Tym to sposobem Prusy, które nie miały bezpośredniego interesu w sprawach wschodnich, powołane były do odgrywania w nich roli przeważającej i tym sposobem, na skutek udziału Austrii we wszystkich ważniejszych przedsięwzięciach Europy nie było żadnej sprawy europejskiej, która by nie wywierała pewnego wpływu na Wschodzie... I w tym miejscu należy zauważyć rzecz bardzo istotną, że pomiędzy Prusami i Austrią a Rosją i Turcją, znajdowała się Polska Polska, która im najwyraźniej bardzo przeszkadzała no może z wyjątkiem Turcji I cos z tym trzeba było zrobić I zrobiono...
Henryk Korwin-Krukowski
Stal damasceńska czyli bułat to rozprawa naukowa polskiego profesora metalurgii, rektora AGH Henryka Korwin-Krukowskiego (1860-1937), poruszająca techniczne zagadnienia produkcji stali damasceńskiej. Praca zawiera fachową analizę procesów technologicznych wytwarzania bułatu w kontekście produkcji głowni sztyletów i szabel wschodnich. Autor omawia metody historyczne stosowane m.in. w dawnych Indiach oraz próby rekonstrukcji tych technik podejmowane przez badaczy w XIX i na początku XX wieku. Zestawiając dane źródłowe z wynikami praktycznych doświadczeń, analizuje kolejne etapy obróbki termicznej oraz właściwości fizyczne i chemiczne otrzymywanej stali. W pracy zamieszczono również tabelaryczne zestawienia analiz chemicznych badanych próbek oraz 13 fotografii w powiększeniu mikroskopowym. Przywołane fragmenty podkreślają różnicę między prawdziwym bułatem a stalą dziwerowaną, wskazując na odmienność technologii ich wytwarzania. Autor szczegółowo opisuje wyjątkowe właściwości stali damasceńskiej, takie jak doskonała kowalność, sprężystość i niezwykła twardość, które przekładały się na legendarną wytrzymałość i ostrość broni. Rozprawa ukazuje także historyczny kontekst funkcjonowania bułatu jego pochodzenie z Indii Wschodnich, rolę Damaszku jako ośrodka handlu oraz drogę, jaką technologia ta dotarła do Europy. Mimo wielowiekowej fascynacji i licznych prób rekonstrukcji, tajemnica wyjątkowych właściwości tej stali przez długi czas pozostawała nierozwiązana. Stal damasceńska czyli bułat to wartościowe studium dla historyków techniki, metalurgów oraz wszystkich zainteresowanych dawnymi technologiami i uzbrojeniem, łączące analizę naukową z bogatym tłem historycznym.