Horror, groza

49
Wird geladen...
E-BOOK

Fantazja d-ra Ox. Une fantaisie du docteur Ox

Jules Verne

Humorystyczna powieść science fiction napisana przez francuskiego pisarza Julesa Verne'a. Opisuje eksperyment jednego z doktorów Ox i inspirowany jest prawdziwym lub domniemanym wpływem tlenu na żywe istoty. Akcja powieści toczy się w wyimaginowanej wiosce Quiquendone we Flandrii Zachodniej, której obywatele określani są jako ludzie zamożni, rozsądni, rozważni, towarzyscy, z przeciętnym temperamentem, gościnni, życzliwi i gdzie nawet psy nie gryzą, a koty nie drapią. Pewien naukowiec dr Ox przychodzi do władz i proponuje zbudowanie nowatorskiego systemu oświetlenia gazowego bez żadnych kosztów dla miasta. Oferta zostaje przyjęta z radością. Dr Ox i jego asystent Gédéon Ygne (których nazwiska tworzą słowo oxygne - tlen) proponują zastosowanie elektrolizy do rozdzielenia wody na wodór i tlen oraz pompowanie tych dwóch gazów oddzielnymi rurami do miasta. Sekretnym planem lekarza jest jednak przeprowadzenie na dużą skalę eksperymentu dotyczącego wpływu tlenu na rośliny, zwierzęta i ludzi, dlatego przepompowuje nadmiar niewidzialnego i bezwonnego gazu przez wszystkie lampy. Wzbogacone powietrze ma niezwykły wpływ na miasto. Przyspiesza wzrost roślin, wywołuje podniecenie i agresywność u zwierząt i ludzi. Ostatecznie podekscytowani mieszkańcy Quiquendone decydują się wyruszyć na wojnę z sąsiednią wioską Virgamen, aby pomścić dawne przestępstwo: w 1195 r. krowa należąca do tego miasta odważyła się wejść na quiquendońskie pole i zjeść kilka kęsów ich trawy. Jednak, gdy armia była w drodze do bitwy, wypadek w fabryce doktora Oxa powoduje wymieszanie tlenu i wodoru, powodując ogromną eksplozję, która niszczy fabrykę. Historia kończy się, gdy miasto powraca do swojego tradycyjnego, powolnego i cichego stylu życia. Dr Ox i jego asystent, których nie było w zakładzie w momencie wypadku, zniknęli bez śladu. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et français.

50
Wird geladen...
E-BOOK

Fletnik z Hamelnu. The Pied Piper of Hamelin

Robert Browning

Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Tłumaczył Jan Lemański. Utwór jest opracowaniem dawnej legendy o muzyku, który uwolnił niemieckie miasto Hameln od plagi szczurów. Rzecz działa się w średniowieczu. Jak zaznaczono w tekście, opisywane zdarzenia miały miejsce 22 lipca 1376. Kiedy miasto Hameln zmagało się z plagą szczurów, pojawił się w nim tajemniczy muzyk, który zadeklarował, że uwolni mieszkańców od problemu. Miejscy rajcowie i burmistrz od razu się zgodzili. Nieznajomy grą na flecie wywabił gryzonie z miasta i zaciągnął do rzeki Wezery, w której się potopiły. Gdy władze miasta odmówiły mu obiecanej zapłaty, zagrał raz jeszcze i ze wszystkich domów zwołał dzieci. Kiedy doszedł z nimi na górę, jej zbocze rozstąpiło się i we wnętrzu ziemi znikli wszyscy, z wyjątkiem jednego kulawego chłopca, który nie nadążał za grupą. (za Wikipedią).

51
Wird geladen...
E-BOOK

Gawęda o duchach oraz Historia moralna z Gawęd uchodźców niemieckich 1794-1795

Johann Wolfgang von Goethe

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. Jest to zbiór opowiadań Johanna Wolfganga Goethego w pewnym zapewne zamierzonym celu stylizowany po trosze na Boccaccia, a zawierający opowieści o rzeczach i sprawach nadnaturalnych prowadzone przez grupę uchodźców. Było to towarzystwo uchodźców niemieckich zza Renu uciekające przed rewolucyjną armią francuską w roku 1794. Składało się ono z baronowej von C., jej córki Ludwiki, syna Fryderyka, siostrzeńca Karola i starego księdza. Mimo iż nie jest to literatura najświeższej daty, to jednak książka posiada dużą wartość i czyta się ja z prawdziwą przyjemnością. Zdecydowanie polecamy!

52
Wird geladen...
E-BOOK

Genius loci

Joanna, Pypłacz

W Ostróżce, malowniczej miejscowości w Beskidzie Sądeckim, młoda kobieta wpada do studni. Wszystko wskazuje na samobójstwo, ale czy to, co się wydarzyło, było nim naprawdę? Ewa, kuzynka zmarłej, podczas porządkowania opustoszałej willi, zaczyna odczuwać niepokojącą aurę miejsca, nad którym poza zagadkową śmiercią Oli ciąży widmo geologicznej katastrofy. Spotkanie małej dziewczynki pochodzącej z okolicznej cygańskiej rodziny oraz rozmowy z wiekową sąsiadką, skłaniają kobietę do podjęcia próby rozwiązania tajemnicy. Każdy kolejny trop zdaje się wskazywać na mroczną historię zapisaną w murach miejsca, będącego świadkiem cierpienia jego mieszkańców. Tylko czy to ludzie, czy też samo miejsce są jego sprawcami? I czy tylko ludzie potrafią walczyć ze złem?

53
Wird geladen...
E-BOOK

Głos z tamtego świata. Zagadka jesiennej nocy

Andrzej Juliusz Sarwa

Dwie opowieści budzące dreszcz grozy, których lepiej nie czytać po zmroku. Najbardziej ujmujący w tym zbiorze opowiadań jest styl pisarski Sarwy, pięknie stylizowany w zależności od okresu, w jakim miały miejsce opisywane wydarzenia. Język autora jest bardzo dojrzały i dopracowany. Nie nadużywa kwiecistych metafor czy patetycznych opisów. Pisze pięknie i przystępnie.

54
Wird geladen...
E-BOOK

Głową w dół

Michał Gacek

Akcja powieści Michała Gacka "Głową w dół" rozgrywa się w Krakowie lat 30. Czterech przyjaciół zainteresowanych tematyką seansów spirytystycznych postanawia przeprowadzić eksperymenty z udziałem medium. W tym celu mężczyźni zapraszają do miasta Oksanę Spielstein - młodą Żydówkę z Niemiec, rzekomo posiadającą zdolności nawiązywania kontaktu ze zmarłymi. Przyjazd dziewczyny zbiega się z okrutnym morderstwem, którego zagadkę bohaterowie zamierzają rozwiązać z pomocą spirytystki. Obraz Krakowa zawarty w powieści oparty jest na materiałach źródłowych z epoki. Jednym z wydarzeń historycznych, które wiąże się z akcją książki, są prace archeologiczne prowadzone przy kopcu Krakusa w 1934 roku pod kierunkiem dr. Żurowskiego. Opisy lokacji dokonane zostały na podstawie zdjęć i tekstów z okresu, w którym rozgrywa się akcja. Bohaterowie czytają i omawiają autentyczne artykuły prasowe, a w związku z tym, że nie stronią od alkoholu i dobrego jedzenia, książka zawiera także wiele odniesień dotyczących napojów i potraw popularnych w międzywojennej Polsce. Tło powieści stanowią problemy społeczno-polityczne istotne dla tego okresu historycznego.

55
Wird geladen...
E-BOOK

Gobelinowa Komnata. The Tapestried Chamber. Śmierć Lairda Jocka. Death of the Laird\'s Jock

Sir Walter Scott

Sir Walter Scott Tytuł: Gobelinowa Komnata. The Tapestried Chamber. Śmierć Lairda Jocka. Death of the Laird's Jock. Odkryj dwa niezwykłe opowiadania, które wprowadzą Cię w świat tajemnic i grozy. "Gobelinowa Komnata" to książka dostępna w polskiej i angielskiej wersji językowej, zawierająca krótką historię z roku 1828, inspirowaną opowieściami słynnej panny Anny Seward z Lichfield. Panna Seward, znana ze swoich licznych talentów, potrafiła snuć opowieści z wyjątkowym urokiem. Mimo że wersja pisana nie oddaje w pełni jej mistrzostwa narracji, te opowiadania nadal mają moc wywoływania emocji. Idealna lektura na wieczorne chwile, czytana w półmroku przy gasnącej świecy, przeniesie Cię w świat pełen niesamowitości. Perfekcyjna dla miłośników klasycznych opowieści grozy, zarówno w języku polskim, jak i angielskim.

56
Wird geladen...
E-BOOK

Golem - Der Golem

Gustaw Meyrink

"Golem (niem. Der Golem) powieść egzystencjalistyczna autorstwa Gustava Meyrinka, wydana w 1915. Powieść opisuje wiedzę ezoteryczną, treść utworu nawiązuje do legendy o Golemie, który w XVI miał być stworzony przez alchemika i rabina Liwa ben Becalel. Gustav Meyrinks Der Golem gilt als ein Klassiker der phantastischen Literatur. Es handelt sich bei dem Roman nicht um eine Adaption der jüdischen Golem-Sage im engeren Sinn, sondern um ein impressionistisches Traumbild vor dem Hintergrund der Sage, die beim Leser letztlich als bekannt vorausgesetzt wird. Die Titelfigur taucht im Roman selber gar nicht auf; inwieweit der Ich-Erzähler selbst phasenweise die Gestalt des Golem annimmt, bleibt offen. (https://de.wikipedia.org/wiki/Der_Golem)"

57
Wird geladen...
E-BOOK

Gościni

Marcin Napiórkowski

Małomiasteczkowy horror Marcina Napiórkowskiego! Stephen King spotyka Umberta Eco. Kiedyś Jaworski był sfrustrowanym nauczycielem historii. Dziś znany jest jako Pan Wycieczka twórca najpopularniejszego kanału o familijnych podróżach na YouTubie. Na oczach tysięcy followersów jego rodzina przemierza polską prowincję, w pogoni za lajkami gubiąc jednak coś ważnego Wypad w Beskidy nieoczekiwanie zmienia się w przerażającą przygodę, która każdego z członków rodziny skonfrontuje z wypartymi traumami i zmusi do przemyślenia swojego życia. Jaworscy chronią się przed burzą w domu starszego małżeństwa, a rano odkrywają, że dotarli do idyllicznego miasteczka, które dotychczas omijali podczas swoich podróży. Uśniejów pełen jest turystycznych atrakcji, życzliwych ludzi, sielankowego spokoju i tajemnic. Każdy członek rodziny znajdzie tu dokładnie to, czego szukał. Wkrótce jednak boleśnie sobie uświadamiają, że spełniają się tu nie tylko marzenia, ale też najgorsze koszmary. Marcin Napiórkowski semiotyk i wykładowca uniwersytecki, autor książki Naprawić przyszłość oraz pomysłodawca i scenarzysta musicalu 1989 po raz kolejny zaskakuje. Jego powieść to wciągająca literacka gra z najgłębszymi lękami polskich rodzin. Słowem: Gościni jest intertekstualnym małomiasteczkowym horrorem, pełnym cytatów z dzieł literackich i odniesień do popkultury.

58
Wird geladen...
E-BOOK

Grzebielec

Fredrik P. Winter

Każdego roku w nocy 6 listopada seryjny morderca włamuje się do piwnicy domu wybranej ofiary. Ofiara zostaje wciągnięta pod ziemię i znika bez śladu. W czasie, kiedy prowadzone jest śledztwo w sprawie tych dziwnych zbrodni, pracująca w dużym wydawnictwie Annika Granlund znajduje przed drzwiami biura manuskrypt pokryty błotem, zatytułowany Ja jestem Grzebielec. Książka, będąca biografią seryjnego mordercy żyjącego pod ziemią, stanowi ogromną szansę na uratowanie przed bankructwem jej wydawnictwa. W nadziei, że będzie to bestseller, Annika decyduje się opublikować tę kontrowersyjną książkę. Nie ma jednak pojęcia, jakie mroczne sekrety wyjdą w związku z tym na jaw i na jakie niebezpieczeństwo się naraża

59
Wird geladen...
E-BOOK

Grzechot

Maciej Lewandowski

Dziecięca ciekawość potrafi zwieść na manowce W ciepłe wakacje młody Jakub przedziera się przez ogrodzenie na działkę zwariowanego sąsiada, o którym krążą legendy. W jego starym sadzie znajduje szopę, a w niej pozbawione kół czarne auto. Utracona kropla krwi to według Kuby niewielka cena za błyskotkę ukradzioną z pakamery. Do czasu... Metaliczny smak juchy obudzi bestię w czarnym pojeździe. "Grzechot" to trzymająca w napięciu opowieść zabierająca czytelnika do dawnych, dziecięcych wspomnień. Co by było, gdybyśmy kiedyś nie posłuchali rodziców i zbliżyli się do czarnej wołgi?

60
Wird geladen...
E-BOOK

Historia cudowna Piotra Schlemihla - Peter Schlemihls wundersame Geschichte

Adalbert von Chamisso

"Ludolf Karl Adelbert von Chamisso to niemiecki poeta, przyrodnik i podróżnik. Był synem francuskiego emigranta. Chociaż francuski był językiem ojczystym Chamisso, udało mu się stworzyć nieśmiertelne dzieła w języku niemieckim. Najbardziej znane są Historia cudowna Piotra Schlemihla (1814) i poemat Das Riesenspielzeug (1831). Pierwsze z arcydzieł, prezentujemy tutaj w wersji dwujęzycznej - polskim przekładzie i niemieckim oryginale. Historia cudowna... to niezwykła, fantastyczna i nieco niesamowita historia człowieka, który sprzedał własny cień. Po wyczerpującej podróży Schlemihl spotyka dziwną postać człowieka w szarym surducie. Oferuje mu on w zamian za jego cień, sakiewkę pełną złota, które nigdy się nie wyczerpuje. Schlemihl zgadza się na ten handel. Wkrótce jednak zdaje sobie sprawę, że to oznacza wykluczenie z ludzkiej społeczności. Ludzie zdają sobie sprawę, że nie ma cienia, i dlatego zarówno się go i boją, i wyśmiewając zen trzymają się z daleka.... Co będzie dalej, dowiesz się czytelniku po przeczytaniu tej książki... Nach einer anstrengenden Seereise lernt Peter Schlemihl den reichen Kaufmann Thomas John kennen, in dessen Garten er einem eigenartigen grauen Herrn begegnet. Dieser bietet ihm, im Tausch gegen seinen Schatten, einen Säckel voller Gold, der nie versiegt. Schlemihl willigt in den Handel ein. Schon bald muss er erkennen, dass dies den Ausschluss aus der menschlichen Gesellschaft bedeutet. Sobald die Menschen merken, dass er keinen Schatten hat, bekommen sie Angst und halten sich von ihm fern oder verspotten ihn. Er reist deshalb über das Gebirge zu einem Badeort und richtet sich dort mit Hilfe seines treuen Dieners Bendel so ein, dass seine Schattenlosigkeit zunächst nicht bemerkt wird. Schließlich verliebt er sich aber in die schöne Mina, und sein Geheimnis wird von seinem zweiten Diener Rascal verraten. Nur wenn er seinen Schatten zurückbekommt, erklärt ihm Minas Vater, darf er Mina heiraten. Da erscheint der graue Mann erneut. Peter Schlemihl fordert seinen Schatten zurück, als sich ihm die wahre Natur des grauen Mannes offenbart: Er ist der Teufel, freilich ein sehr höflicher, der Interessenausgleich fordert: Der Teufel ist nur dann bereit, Schlemihl den Schatten zurückzugeben, wenn dieser ihm dafür seine Seele überlässt. (https://de.wikipedia.org/wiki/Peter_Schlemihls_wundersame_Geschichte)"

61
Wird geladen...
E-BOOK

Horror utajonej świątyni

Andrzej Juliusz Sarwa

Opowiadanie z czasów sprzed zdobycia Sandomierza w roku 1809 przez wojska Księstwa Warszawskiego, ale nie historyczne lecz z dreszczykiem, budzące dreszcz grozy, którego lepiej nie czytać po zmroku. Najbardziej ujmujący w tym opowiadaniu jest styl pisarski Sarwy. Język autora jest bardzo dojrzały i dopracowany. Nie nadużywa kwiecistych metafor czy patetycznych opisów. Pisze pięknie i przystępnie.

62
Wird geladen...
E-BOOK

Hrabina de Charny

Aleksander Dumas (ojciec)

Hrabina de Charny powieść historyczna Aleksandra Dumasa (ojca), stanowiąca czwartą część słynnego cyklu Pamiętniki lekarza. Opisuje ona dalszy ciąg Wielkiej Rewolucji Francuskiej, jej coraz poważniejsze skutki, a także dalsze losy Andrei de Charny (tytułowej hrabiny), doktora Gilberta oraz Anioła Pitou. (Za Wikipedią).

63
Wird geladen...
E-BOOK

Jakub i Małgorzata

Andrzej Juliusz Sarwa

Opowiadanie o miłości niespełnionej i spełnionej budzące dreszcz grozy, którego lepiej nie czytać po zmroku. Najbardziej ujmujący w tym opowiadaniu jest styl pisarski Sarwy. Język autora jest bardzo dojrzały i dopracowany. Nie nadużywa kwiecistych metafor czy patetycznych opisów. Pisze pięknie, ale przystępnie.

64
Wird geladen...
E-BOOK

Jaszczur. La Peau de chagrin

Honoré de Balzac

Honoriusz Balzac (Honoré de Balzac): Jaszczur. La Peau de chagrin. Opowieść fantastyczno-magiczna z nutą humoru i wątkiem miłosnym. Znajdziemy w niej tajemniczy wschodni talizman, wiele ciekawych przygód, momentami zapierających dech w piersiach. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Fragmenty: Pod koniec października r. 1829, młody człowiek wszedł do Palais-Royal w chwili, gdy otwierano domy gry, zgodnie z prawem popierającem namiętność tak dogodną do opodatkowania. Nie namyślając się zbytnio, wszedł na schody wiodące do szulerni nr. 36. Panie, panie, kapelusz? krzyknął za nim suchy i zrzędny głos małego, wyblakłego staruszka, przycupniętego w cieniu, za barierą, który wstał nagle, ukazując plugawą fizjognomię. Skoroś przekroczył próg domu gry, prawo obiera cię najpierw z kapelusza. Jest-li to ewangeliczna i opatrznościowa przenośnia? Czy to nie jest raczej sposób zawarcia z tobą piekielnej umowy, mocą wziętego od ciebie jakiegokolwiek zastawu? Czy to ma wymóc na tobie pełną szacunku postawę wobec tych, którzy zabiorą ci pieniądze? Czy to policja, przyczajona we wszystkich ściekach społecznych, pragnie znać nazwisko tego kapelusznika albo twoje, o ile je wypisałeś na swym nakryciu głowy? Czy to może wreszcie po to, aby zdjąć pomiar twojej czaszki, dla celów pouczającej statystyki co do pojemności mózgów graczy? Na tym punkcie zarząd zachowuje zupełne milczenie. Ale, wiedz to dobrze, ledwie uczyniłeś krok w stronę zielonego stolika, już twój kapelusz nie należy do ciebie, tak samo jak ty sam nie należysz do siebie: należysz do gry, ty, twój majątek, twoje nakrycie głowy, twoja laska i twój paltot. Przy wyjściu, GRA okaże ci, jakby dla zadrwienia z ciebie, że jeszcze zostawiła ci coś, oddając ci twoje rzeczy. Bądź co bądź, o ile miałeś kapelusz nowy, dowiesz się, po szkodzie, że gracz powinien mieć specjalny kostium. Zdziwienie młodego człowieka, kiedy otrzymał drewienko z numerem w zamian za swój kapelusz, którego brzegi, na szczęście, były lekko wytarte, dość wyraźnie świadczył o duszy jeszcze niewinnej; toteż starzec, który z pewnością od młodu gnił w gorączkowych rozkoszach życia graczy, objął go martwym i wystygłem spojrzeniem, w którym filozof wyczytałby nędze szpitala, tułaczkę bankructwa, protokóły samobójstw, dożywotnie galery, wysiedlenia do Guazacoalco. Człowiek ten, którego długa biała twarz była tak chuda jak zupka w garkuchni, przedstawiał blady obraz namiętności sprowadzonej do swej najprostszej wymowy. W zmarszczkach jego czaiły się ślady dawnych tortur; z pewnością człowiek ten niósł molochowi gry swoją nędzną płacę tuż po jej otrzymaniu. Podobny szkapie, na którą bat już nie działa, nie wzruszał się niczym; głuche jęki zrujnowanych graczy, ich nieme błagania, ich tępe spojrzenia znajdowały go stale obojętnym. Była to wcielona Gra. Gdyby młody człowiek przyjrzał się temu smutnemu cerberowi, może byłby sobie powiedział: W tym sercu jest już tylko talia kart! Nieznajomy nie usłuchał tej żywej przestrogi, pomieszczonej tu be zwątpienia przez Opatrzność, tak jak pomieściła ona wstręt u progu wszystkich miejsc rozpusty. Wszedł pewnym krokiem do sali, gdzie dźwięk złota działał upajająco na rozgrzane pożądliwością zmysły. Młodzieńca tego pchało tam zapewne najlogiczniejsze ze wszystkich wymownych zdań Jana Jakuba Rousseau, którego smutna myśl jest, jak sądzę, ta: Tak, rozumiem, że człowiek idzie grać, ale wtedy, gdy, między sobą a śmiercią, widzi jedynie ostatniego talara. Vers la fin du mois doctobre dernier, un jeune homme entra dans le Palais-Royal au moment o les maisons de jeu souvraient, conformément la loi qui protge une passion essentiellement imposable. Sans trop hésiter, il monta lescalier du tripot désigné sous le nom de numéro 36. Monsieur, votre chapeau, sil vous plaît ? lui cria dune voix sche et grondeuse un petit vieillard blme accroupi dans lombre, protégé par une barricade, et qui se leva soudain en montrant une figure moulée sur un type ignoble. Quand vous entrez dans une maison de jeu, la loi commence par vous dépouiller de votre chapeau. Est-ce une parabole évangélique et providentielle ? Nest-ce pas plutôt une manire de conclure un contrat infernal vous en exigeant je ne sais quel gage ? Serait-ce pour vous obliger garder un maintien respectueux devant ceux qui vont gagner votre argent ? Est-ce la police tapie dans tous les égouts sociaux qui tient savoir le nom de votre chapelier ou le vôtre, si vous lavez inscrit sur la coiffe ? Est-ce enfin pour prendre la mesure de votre crâne et dresser une statistique instructive sur la capacité cérébrale des joueurs ? Sur ce point ladministration garde un silence complet. Mais, sachez-le bien, peine avez-vous fait un pas vers le tapis vert, déj votre chapeau ne vous appartient pas plus que vous ne vous appartenez vous-mme : vous tes au jeu, vous, votre fortune, votre coiffe, votre canne et votre manteau. votre sortie, le Jeu vous démontrera, par une atroce épigramme en action, quil vous laisse encore quelque chose en vous rendant votre bagage. Si toutefois vous avez une coiffure neuve, vous apprendrez vos dépens quil faut se faire un costume de joueur. Létonnement manifesté par létranger quand il reçut une fiche numérotée en échange de son chapeau, dont heureusement les bords étaient légrement pelés, indiquait assez une âme encore innocente. Le petit vieillard, qui sans doute avait croupi ds son jeune âge dans les bouillants plaisirs de la vie des joueurs, lui jeta un coup dil terne et sans chaleur, dans lequel un philosophe aurait vu les misres de lhôpital, les vagabondages des gens ruinés, les procs-verbaux dune foule dasphyxies, les travaux forcés perpétuité, les expatriations au Guazacoalco. Cet homme, dont la longue face blanche nétait plus nourrie que par les soupes gélatineuses de dArcet, présentait la pâle image de la passion réduite son terme le plus simple. Dans ses rides il y avait trace de vieilles tortures, il devait jouer ses maigres appointements le jour mme o il les recevait ; semblable aux rosses sur qui les coups de fouet nont plus de prise, rien ne le faisait tressaillir ; les sourds gémissements des joueurs qui sortaient ruinés, leurs muettes imprécations, leurs regards hébétés, le trouvaient toujours insensible. Cétait le Jeu incarné. Si le jeune homme avait contemplé ce triste Cerbre, peut-tre se serait-il dit : Il ny a plus quun jeu de cartes dans ce cur-l ! Linconnu nécouta pas ce conseil vivant, placé l sans doute par la Providence, comme elle a mis le dégot la porte de tous les mauvais lieux ; il entra résolument dans la salle o le son de lor exerçait une éblouissante fascination sur les sens en pleine convoitise. Ce jeune homme était probablement poussé l par la plus logique de toutes les éloquentes phrases de J.-J. Rousseau, et dont voici, je crois, la triste pensée : Oui, je conçois quun homme aille au Jeu ; mais cest lorsque entre lui et la mort il ne voit plus que son dernier écu.