Suchergebnisse
Eliza Kącka
Wiedziałam, że zawsze muszę być gotowa na scenariusz dziki, dziwny. I że musimy się w nim trzymać razem. Bezkompromisowa i brawurowa - taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej. To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram. O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji. O byciu matką i córką. O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy. O dzielności. O miłości. O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem. O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach. To nie jest książka na blurb, napisałabym najchętniej. Wielka rzecz. Inga Iwasiów To nie jest łatwe, lecz jest możliwe. Trzeba tylko odsunąć na bok parę książek medycznych, diagnozy włożyć między bajki, porzucić komfort przeświadczeń, strząsnąć gorset układnych zdań, zejść ludziom z języków, żeby ujrzeć na nowo źródła, z których bije nierozpoznana mowa bytu. Córka i matka uczą się wzajemnie swojej relacji i uczą jej nas. Dziękuję, Ruda, dziękuję, Elizo. Marek Bieńczyk
Rzeczy, których nie wyrzuciłem
Marcin Wicha
Co zostaje po śmierci bliskiej osoby? Przedmioty, wspomnienia, urywki zdań? Narrator porządkuje książki i rzeczy pozostawione przez zmarłą matkę. Jednocześnie rekonstruuje jej obraz mocnej kobiety, która w peerelowskiej, a potem kapitalistycznej rzeczywistości umiała żyć wedle własnych zasad. Wyczulona na słowa, nie pozwalała sobą manipulować, w codziennej walce o szacunek nie poddawała się. Była trudna. Była odważna. W tej książce nie ma sentymentalizmu matka go nie znosiła są za to czułość, uśmiech i próba zrozumienia losu najbliższej osoby. Jest też opowieść o tym, jak zaczyna odchodzić pierwsze powojenne pokolenie, któremu obiecywano piękne życie. Właśnie tak gorszyła zacne panie. Warczała na nauczycielki. Pacyfikowała sprzedawców. Kazała milczeć antysemickim taksówkarzom. Nie reagowała na nasze: Po co to robisz?. fragment książki
Don Norman
Pierwsze polskie wydanie kultowej książki poświęconej projektowaniu. Od czego zależy, czy przedmiot jest dobrze lub źle zaprojektowany? Kiedy spełnia on oczekiwania użytkowników, a kiedy zaspokaja wyłącznie ambicje projektanta? Co sprawia, że jedne przedmioty przechodzą do historii, a inne ulegają zapomnieniu? Donald Norman, amerykański psycholog kognitywny i projektant, wnikliwie i ze swadą opowiada o tym, na czym polega funkcjonalność projektowania i na czym opierają się nasze relacje z przedmiotami. Fascynująca lektura nie tylko dla adeptów wzornictwa przemysłowego i dizajnu.
Chester Himes
To miał być łatwy szmal. Niewielkie ryzyko i szybki zysk - wszystko w domowych warunkach. Ale w ostatnim momencie cały misterny plan wziął w łeb. Kasa poszła z dymem, a do mieszkania wparował gliniarz. Reszcie udało się zbiec - został tylko Jackson. By wykaraskać się z tej sytuacji, musiał grubo posmarować szeryfowi. Teraz - bez grosza przy duszy i z głową pełną zmartwień - chce odzyskać straconą forsę i odnaleźć swoją ukochaną. A jedyną osobą, która może mu w tym pomóc, jest pewna niezwykle świątobliwa zakonnica... Draka w Harlemie to klasyka kryminału noir. Chester Himes łączy makabrę z groteskowym humorem, a wartką akcję - z gorzkim komentarzem społeczno-politycznym. I przy okazji tworzy jeden z najbardziej sugestywnych portretów nowojorskiej społeczności Czarnych w latach pięćdziesiątych XX wieku. Tłumaczenie Antoniego Górnego doskonale oddaje gorączkowość i zawadiackość tej prozy. Najwyższy czas, by niezapomniana dwójka harlemskich detektywów - Truposz Johnson i Grabarz Jones - zyskała popularność również w Polsce.
User Friendly. Jak niewidoczne zasady projektowania zmieniają nasze życie, pracę i rozrywkę
Cliff Kuang, Robert Fabricant
Bez względu na to, czy mówimy o smartfonach, szczoteczkach do zębów czy autonomicznych samochodach, projektowanie wymaga szacunku dla oczekiwań użytkowników i zrozumienia niuansów ich życia. Najważniejsze jednak wydaje się odrzucenie przekonania o ludzkiej doskonałości. Historia dizajnu zorientowanego na użytkownika obfituje w fascynujące opowieści i nieoczekiwane zwroty akcji. Autorzy książki opowiadają o wpływie, jaki na wzornictwo wywarły globalne kryzysy, wojny światowe i awarię pewnej elektrowni jądrowej. Pokazują, jak projektowanie dla osób ze specjalnymi potrzebami utorowało drogę wynalazkom, bez których nikt z nas nie wyobraża już sobie życia. Sporo też piszą o tajnikach projektowania najnowszych technologii – od pojazdów autonomicznych, poprzez media społecznościowe, po sztuczną inteligencję. Analizują nasze oczekiwania wobec urządzeń oraz sposób, w jaki nawiązujemy z nimi relacje. Jak przyznają autorzy, ich zamiarem jest nie tylko nakreślenie najnowszej historii dizajnu, ale przede wszystkim wyposażenie czytelników i czytelniczek w narzędzia niezbędne do krytycznego spojrzenia na wszechobecne dziś w naszym życiu projektowanie doświadczeń użytkownika. Nie uciekają więc od pytań o rzeczywiste skutki innowacji wprowadzanych przez cyfrowych gigantów ani o to, dlaczego kolejnym krokiem na ścieżce rozwoju technologii nie będzie wynalezienie nowego modelu telefonu czy aplikacji, lecz – nowej metafory. Książkę uzupełnia krótki opis procesu projektowania zorientowanego na użytkownika oraz lista kamieni milowych w historii projektowania – od fotela Ludwika XV po przepisy o RODO.
Nie dać się poczuciu winy. O tym, co nam przeszkadza w życiu
Mona Chollet
Kto nie zna głosu, który co chwilę nas strofuje, poprawia, wyśmiewa i sprowadza do parteru? Wewnętrzny krytyk nigdy nie zasypia i nawet kiedy sądzimy, że oto wreszcie udało nam się do czegoś dojść albo przepracować jakiś problem, przypomina o swoim istnieniu. Niezadowolenie z siebie nie opuszczało także Mony Chollet po tym, jak jej Czarownice stały się międzynarodowym bestsellerem. Mogła wtedy wreszcie porzucić pracę na etat i w pełni poświęcić się pisarstwu, czyli - spełnić swoje marzenie. Cóż jednak z tego, skoro jej wewnętrzny głos wciąż wyrażał rozczarowanie: Mona wydawała się sobie za głupia, by pisać, za mało pracowita, zbyt uprzywilejowana, posługująca się nie dość inkluzywnym językiem i tak dalej. Ostatecznie postanowiła więc zrobić coś, co mogło być w tej sytuacji jedynym rozsądnym wyjściem: napisała książkę, w której lekko, niezobowiązująco i z typowym dla siebie poczuciem humoru przygląda się jednemu z najbardziej trwałych wzorców naszej kultury: poczuciu winy. Każdy z rozdziałów jest poświęcony innemu zagadnieniu, a są to: religia z ideą grzechu pierworodnego i piętnowaniem wszelkich niedoskonałości; obwinianie kobiet będących ofiarami przestępstw i nadużyć seksualnych; przemoc wychowawcza, która co jakiś czas powraca do łask w kolejnych odsłonach konserwatywnych polityk; kult pracy i pracoholizm jako efekty uboczne wymogu produktywności; prześciganie się w poczuciu moralnej wyższości i wzajemne obwinianie jako nieodłączne atrybuty ruchów postępowych i aktywistycznych. Autorka czerpie pełnymi garściami z literatury naukowej i popularnej, przywołuje filmy i seriale, przykłady z własnego życia i zdarzenia będące przedmiotem publicznych sporów (tu także wątek polski z zagranicznymi przedstawieniami Krystiana Lupy), by pokazać, jak mechanizmy obwiniania i samoobwiniania są stale wytwarzane przez różnego rodzaju presję społeczną i jak mocno są one wprzęgnięte w tryby patriarchatu i kapitalizmu. I nawet jeśli ostatecznie Chollet nie daje zbyt wielu odpowiedzi na to, jak w praktyce radzić sobie z poczuciem winy, pomaga nam uświadomić sobie, gdzie kryją się i jak działają jego utajone zasoby, a przede wszystkim pozwala nabrać do niego odrobiny dystansu.
Violette Leduc
Dziewczynka, która pragnie miłości. Matka o "twardym, niebieskim spojrzeniu". Babcia, której wzrok przynosi ukojenie. W tym rozedrganym od emocji i napięcia trójkącie rozgrywa się dramat dzieciństwa i dojrzewania. Jego scenerią jest małe miasto na północy Francji w pierwszych dekadach XX wieku. Świat doświadczany przez wrażliwą dziewczynkę wybucha tu obrazami pogubionych ludzi, skrywanej i jawnej przemocy, olśnień, osobliwego pożądania. Pierwsza powieść Violette Leduc, która wzbudziła zachwyt jej współczesnych - Simone de Beauvoir, Sartre'a i Geneta - porusza ostrością, z jaką autorka ukazuje toksyczny związek matki i córki oraz rozmaite emocjonalne uwikłania bohaterek. Najważniejszym żywiołem Leduc jest język: zaskakujący, zuchwały, opisujący i zarazem wytwarzający relacje pełne płynności i ambiwalencji.
Niewidzialne kobiety. Jak dane tworzą świat skrojony pod mężczyzn
Caroline Criado-Perez
Pierwsza książka, która na taką skalę analizuje seksistowski charakter świata, w którym żyjemy od dostępności usług publicznych po projektowanie dóbr luksusowych. Caroline Criado Perez na setkach przykładów pokazuje, że domyślnym użytkownikiem większości dóbr i usług jest wciąż mężczyzna i pisze o tym, w jaki sposób wpływa to na codzienne życie połowy ludzkości. Brak istniejących danych na temat kobiet ich potrzeb, zdrowia, sposobów korzystania z infrastruktury i usług publicznych, funkcjonowania na rynku pracy etc. prowadzi do ich systematycznej dyskryminacji we wszystkich dziedzinach życia, od języka, poprzez system edukacji czy ochrony zdrowia (np. diagnostyka i leczenie niektórych chorób), normy obowiązujące w miejscach pracy, system ochrony pracy po system podatkowy i zarządzanie, nie mówiąc już o (nie)obecności kobiet na kartach historii. Przedsięwzięcie Caroline Criado Perez jest imponujące przede wszystkim ze względu na ilość materiału, jaki poddała analizie, i fakt, że objęła nią obszar od Norwegii po Argentynę i RPA i od Stanów Zjednoczonych po Japonię.