Результати пошуку
Filip Springer
Od pierwszego wydania Wanny z kolumnadą minęło dziesięć lat. Trochę się jednak w tym czasie zmieniło. Mamy w końcu ustawę krajobrazową, której tak wyczekiwał Marcin Rutkiewicz, jeden z bohaterów tekstu Jesteś tylko spojrzeniem. Mamy też prężne ruchy miejskie, które domagają się harmonii i ładu przestrzennego w polskich miastach. Mamy całą masę architektonicznych ikon. Ale mamy i specustawę mieszkaniową, która pozwala deweloperom budować swoje osiedla gdzie popadnie i bez uwzględniania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. I mamy ukryte w ziemi blizny po prawie trzech milionach drzew, które wycięto w Polsce w ciągu zaledwie kilku miesięcy obowiązywania znowelizowanej ustawy o ochronie przyrody zwanej "lex Szyszko". Tym wszystkim zmianom - na lepsze i na gorsze - zostały poświęcone uzupełnienia poszczególnych tekstów, a także nowe reportaże, które zamieszczamy w tym wydaniu. Wanna z kolumnadą z roku 2023 jest prawie dwa razy dłuższa niż ta z roku 2013. Przybyło tematów, wątków i ciągów dalszych. Cała ta nowa-stara opowieść kończy się reportażem o problemie polskiej przestrzeni, którego w ogóle nie widać, za to bardzo dobrze słychać. Do bólu oczu dołączył ból uszu. ze Wstępu
Raymond Chandler
Długie pożegnanie to ostatnia duża powieść Chandlera, przez wielu uważana za ukoronowanie jego literackiej kariery. Jak zwykle Philip Marlowe wplątuje się w trudną sytuację: poznany przypadkiem kompan od kieliszka musi uciekać przed policją. Marlowe, bezwzględnie lojalny, postanawia bronić mężczyzny przed oskarżeniami, szybko jednak zdaje sobie sprawę, że w niebezpiecznej gmatwaninie, jaką jest świat wyższych sfer bogatego Los Angeles końca lat czterdziestych, trudno się zorientować, kto stoi po czyjej stronie. Gorzka, przejmująca i niespieszna opowieść o przyjaźni i zaufaniu. Absolutny klasyk kryminału noir, którego echa odnajdujemy w filmach i literaturze także dziś.
Raymond Chandler
Słabi nie mają szans. Ubodzy, z prowincji, trafiają do wielkiego miasta, gdzie łatwo padają ofiarą ludzi bogatych, możnych, pozbawionych uczuć. A zaczyna się od skradzionej monety. Philip Marlowe ma ją odzyskać. Dzięki temu wchodzi w świat przesycony niewypowiedzianymi groźbami, znużeniem, słabością i siłą. I robi co może, żeby ocalić niewinną osobę. Chandler to mistrz nastroju i języka. Nikt, tak jak on, nie potrafi w jednym zdaniu opisać istoty rzeczy. Od chropawych zawołań mieszkańców przemysłowych przedmieść po mdło gładkie słówka bogatych próżniaków - wszystkie tony i rejestry brzmią prawdziwie. Po raz pierwszy możemy je docenić dzięki nowemu tłumaczeniu Bartosza Czartoryskiego!
Denis Johnson
Ostatni, wydany pośmiertnie, zbiór opowiadań wybitnego amerykańskiego pisarza. Denis Johnson jednym zdaniem umie przykuć nas do lektury. "Dziś rano dopadł mnie taki smutek na myśl o tempie życia - o dystansie, jaki dzieli mnie od własnej młodości, o tym, jak uporczywie żałuje się rzeczy sprzed lat, ale też żałuje się ciągle czegoś nowego, o tym, ile wymyślnych kształtów potrafi przybrać porażka - że niemal rozbiłem auto". Umie też sprawić, że zwyczajne epizody - towarzyskie spotkanie, telefon od byłej żony (której?), wiadomość o śmierci dawno zapomnianego znajomego - w nieuchwytny sposób łączą się i pozwalają nam dostrzec w nich inny, tajemniczy porządek.
James Baldwin
Powojenny Paryż. Szaroperłowe niebo, ciasne pokoje, gwarne kawiarnie i nocne bary, w których toczy się życie. W jednym z takich barów młody Amerykanin, David, pod nieobecność swojej narzeczonej, Helli, spotyka emanującego zmysłowością i osobliwym smutkiem Giovanniego. Targany sprzecznymi uczuciami - pożądaniem i wstydem, namiętnością i lękiem - bohater wchodzi w pełną ambiwalencji relację, która na zawsze zmieni życie tych trojga. Wspaniała, intensywna proza, klasyka światowej literatury.
Didier Eribon
Anatomia społecznego wstydu i wykluczenia. Autor, francuski socjolog i filozof, miał na koncie wiele książek, między innymi biografię Foucaulta, gdy uświadomił sobie, że o ile przez lata zajmował się wykluczeniem i homofobią, o tyle nigdy nie przeanalizował tego, co naznaczyło całe jego życie: podziału klasowego i biedy. Wraca na prowincję, do rodzinnego domu i opisuje wszystko to, czego zawsze tak bardzo się wstydził i przed czym uciekał: poczucie krzywdy, upokorzenia, potrzebę społecznego uznania. Opowiada o swoich rodzicach matce sprzątaczce i ojcu robotniku o ich rozpaczliwych staraniach, by przebić szklany sufit, polepszyć byt, dokształcić się; o ich politycznych wyborach, życiowych decyzjach, a wszystko to podbudowuje wnikliwą analizą społeczeństwa kapitalistycznego i francuskiej prowincji. Eribon odpowiada na wiele pytań, które można by odnieść także do polskiego społeczeństwa i sposobów, w jakie ono ewoluuje. Świetnie napisana książka, która pomaga zrozumieć wiele aktualnych zjawisk polityczno-społecznych, w tym protest żółtych kamizelek.
Marguerite Yourcenar
"Wziąć czyjeś życie, które Historia (o ile to w ogóle możliwe) już poznała, ustaliła, zamknęła w jego kształcie ostatecznym, i zrobić to tak, aby jednym rzutem oka objąć cały łuk; więcej, wybrać taki moment, kiedy człowiek, który to życie przeżył, waży je w swoim ręku, docieka wielu rzeczy, przez chwilę udaje mu się wydać o nich osąd. Zrobić to tak, żeby wobec swojego życia zajął tę samą pozycję co my". Ten zamysł Marguerite Yourcenar udało się zrealizować dopiero w 1951 roku, wiele lat po pierwszej, zarzuconej próbie napisania powieści o cesarzu Hadrianie. Tak powstała jedna z najwybitniejszych książek XX wieku, w której głos rzymskiego cesarza dokonującego rozliczenia ze swoim życiem brzmi niezwykle autentycznie - pisarka znakomicie udokumentowała realia - ale i współcześnie, bo dotyka samej istoty egzystencjalnego doświadczenia. W długim liście do Marka Aureliusza Hadrian opowiada o swoich rozterkach władcy i poglądach filozoficznych, zamiłowaniu do literatury i sztuki, a także o miłości do Antinousa. Jest to zarazem głęboka medytacja nad ludzką naturą, przemijaniem i prawdą Historii. Powieści towarzyszą Zapiski do 'Pamiętników Hadriana w przekładzie Krystyny Dolatowskiej, w których Yourcenar zdradza swój zamysł i okoliczności powstania powieści, a przede wszystkim odsłania tajemnice swej sztuki pisarskiej.
Denis Johnson
Ona z małymi córkami ucieka od przemocowego męża. On, były żołnierz marines, gna przed siebie w nieokreślonym celu. Spotkają się w autobusie, który przez wiele dni będzie przemierzał amerykański bezkres. Ich losy splotą się w toksycznym uścisku. Debiutancka powieść Denisa Johnsona zawiera już w sobie wszystko to, co charakterystyczne dla jego twórczości: bohaterów wyrzuconych na margines społecznego życia, którzy, chcąc nie chcąc, eksplorują najmroczniejsze rejony ludzkiego doświadczenia, krajobraz amerykańskich przedmieść i miasteczek z tanimi barami, podrzędnymi hotelami i unoszącą się nad nimi atmosferą przegranej, lakoniczny styl wydobywający poezję z tego, co kolokwialne i trywialne. Johnson z maestrią i głęboką empatią wobec swoich bohaterów dekonstruuje amerykański mit, ukazując grozę istnienia i samotność ludzi, o których nikt nie chce pamiętać. Przekład Krzysztofa Majera znakomicie oddaje niepodrabialny styl Denisa Johnsona.