Suchergebnisse

17
Wird geladen...
E-BOOK

Pogoda dla rewolucjonistów. Jak zmienić świat w czasie katastrofy

Przemysław Wielgosz

Katastrofy środowiskowe czytane przez polityczne okulary Czy kataklizm to dobry czas na rewolucję? Przemysław Wielgosz opowiada o kilku przełomowych momentach w dziejach świata, gdy systemy społeczne osiągały granice swojej środowiskowej i politycznej wyporności. Towarzyszyły temu chaos i katastrofy, ale ostatecznie dochodziło do zasadniczych zmian. Zdaniem autora również dziś, kiedy globalny kapitalizm zderza się z granicami ekspansji, mamy na to pewną szansę - o ile zaczniemy łączyć kwestie środowiskowe ze społecznymi i dostrzeżemy ich wymiar polityczny. Napisana z rozmachem i erudycją książka pozwala spojrzeć na dzisiejszy multikryzys z szerszej i mniej pesymistycznej perspektywy. Jak podkreśla autor: "O ile gniew natury może nas co najwyżej paraliżować, dowodząc naszej słabości i niemocy, o tyle gniew wywołany przez niesprawiedliwość społeczną może pomóc nam zmienić świat". W książce przeczytamy między innymi o tym, jak u schyłku średniowiecza katastrofa klimatyczna i epidemia stały się katalizatorami antyfeudalnej rewolucji w Europie, jak w XVII wieku w odpowiedzi na podobny zestaw klęsk chińscy chłopi zmusili cesarza do budowy nowożytnego państwa dobrobytu, jak angielscy luddyści walczyli z kapitałem kopalnym, a francuscy robotnicy w XIX wieku obronili swoje miejsca pracy dzięki odnawialnym źródłom energii. Zobaczymy z innej perspektywy wydarzenia, których byliśmy i jesteśmy świadkami: epidemię Covid 19, wojny w Ukrainie i Gazie, brutalistyczne działanie kapitału, spory o europejski Zielony Ład, tworzenie się globalnego apartheidu.

18
Wird geladen...
E-BOOK

O czasie i wodzie

Andri Snær Magnason

Rozpisana na wiele głosów książka, która łączy esej z reportażem, osobistą historię ze staroislandzką literaturą, hinduską mitologią oraz refleksjami na temat postępującej katastrofy klimatycznej. Czas to przeszłość, ale i przyszłość, w której będziemy żyli w pamięci naszych dzieci i wnuków. Woda topniejące islandzkie i himalajskie lodowce, coraz bardziej zakwaszone oceany. Chcąc zmienić sposób, w jaki myślimy o naszej relacji z naturą, autor proponuje nowy język, taki, który przemówi wreszcie do naszej wyobraźni i uczuć. Wciąga nas więc w czułą, intymną opowieść pisze o swojej babci, pionierce turystyki lodowcowej, która w 1947 roku z samolotu obserwowała erupcję wulkanu Hekla, o dziadku, który operował wynalazcę bomby jądrowej, o wuju, który uratował od wyginięcia pewien gatunek krokodyli, i o swojej córce, która jeśli dożyje wieku prababci będzie mogła znać ludzi żyjących łącznie w ciągu 260 lat. Cytuje islandzkich poetów, rozmawia z bliskimi, ale też z biologami, klimatologami i z Dalajlamą. Zastanawia się nad korelacją staroislandzkiego mitu o Auhumli, krowie ze szronu dającej początek wszelkiemu stworzeniu, z kultem świętych krów u podnóży Himalajów. Z morza tych niezwykłych opowieści wyłania się obraz pięknego, ginącego na naszych oczach świata świata, który wciąż jeszcze możemy ocalić.

19
Wird geladen...
E-BOOK

24/7. Późny kapitalizm i celowość snu

Jonathan Crary

Dwadzieścia cztery godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Od kilku lat Departament Obrony Stanów Zjednoczonych przeznacza ogromne środki na badania nad pewnym gatunkiem ptaków. Pasówka białobrewa jest w stanie latać przez kilka dni i nocy bez przerwy na sen. Badania mają doprowadzić do odkrycia metody pozwalającej utrzymać długotrwałą, niewymagającą snu aktywność także u ludzi. Stawką jest stworzenie żołnierza, a w dalszej perspektywie również pracownika i konsumenta, który przez wiele dni może się obyć bez snu. W świecie zachodniego kapitalizmu ideałem jest nieprzerwana aktywność i dyspozycyjność - dwadzieścia cztery godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. W tak skonstruowanej rzeczywistości nie ma miejsca na sen; staje się on ekskluzywnym i nieco anachronicznym dobrem. Odwołując się do filozofii, filmów i dzieł sztuki, Jonathan Crary analizuje proces stopniowego zawłaszczania naszego czasu, w tym także snu, przez kapitalistyczną logikę wydajności i produktywności. Patrząc z tej perspektywy, sen okazuje się jednym z ostatnich przyczółków buntu i wolności jednostki. Śpijcie spokojnie!

20
Wird geladen...
E-BOOK

Miedzianka. Historia znikania

Filip Springer

Kupferberg - Miedzianka, niewielkie miasteczko nieopodal Jeleniej Góry, którego nie ma. Tak jak nie ma gospody Ratuszowej, gdzie miejscowe panie, plotkując przy jednym ze stolików, krzywiły się zniesmaczone, gdy ich mężowie śpiewali "Gdybyś miał jeszcze jedną teściową, to...". Nie ma zabaw, podczas których Martin Lachmann grał na saksofonie, a dookoła wirowały roztańczone pary. Nie ma również browaru, papierni, zakładu kamieniarskiego, warsztatów rzemieślniczych. Nie ma pani Trenkler, która szyła koszule, pań Assmann i Alex, które zajmowały się pościelarstwem, pani Brauer, która handlowała masłem i jajkami. Nie ma cmentarza przy drodze do Mniszkowa z widokiem na Rudawy Janowickie, a w okolicy do dziś wspomina się, jak płyty nagrobne wyciągano z ziemi ciągnikami, a psy rozwlekały po całej wiosce ludzkie kości. Filip Springer przez ponad dwa lata szukał odpowiedzi na pytanie, dlaczego miasteczko z siedmiowiekową tradycją zniknęło z powierzchni ziemi. Czy stało się tak na skutek zniszczeń spowodowanych rabunkowym wydobyciem uranu przez Rosjan prowadzonym tutaj w latach 1948-1952? Czy też opowieści o szkodach górniczych zostały wymyślone przez władzę jako pretekst do wyburzenia miasta i ukrycia tajemnicy z przeszłości?

21
Wird geladen...
E-BOOK

Mężczyźni objaśniają mi świat

Rebecca Solnit

Zbiór błyskotliwych tekstów amerykańskiej feministki i historyczki. Zaczyna się niewinnie, od czegoś, co przy pewnej dozie dobrej woli można by uznać za towarzyską niezręczność. Podczas przyjęcia pan domu nie przyjmuje do wiadomości, że rozmawia z autorką książki, którą właśnie jest jej łaskaw objaśniać. Rebecca Solnit widzi jednak w tym zdarzeniu coś więcej, coś, z czym stykają się na co dzień miliony kobiet na świecie: przejaw symbolicznej przemocy ze strony mężczyzn, emanację patriarchalnego systemu, w którym funkcjonujemy. To jednak zaledwie czubek góry lodowej - autorka opowiada o innych zdarzeniach (często obficie relacjonowanych przez media), w których ujawnia się symboliczna lub nawet fizyczna przemoc wobec kobiet (w Stanach Zjednoczonych co 6 minut zgłaszany jest gwałt, a są to bardzo zaniżone statystyki). Jednocześnie Solnit wpisuje sytuację i prawa kobiet w szerszy geopolityczny i kulturowy kontekst. Przywołuje też dwie inne wybitne eseistki: Virginię Woolf i Susan Sontag, z którymi podejmuje dialog i polemizuje. Lekki styl i bystrość wywodu sprawiają, że od tekstów Solnit trudno się oderwać. Z pewnością powinny one dać do myślenia zarówno kobietom, jak i mężczyznom - są aktualne aż do bólu.

22
Wird geladen...
E-BOOK

Wanna z kolumnadą

Filip Springer

Od pierwszego wydania Wanny z kolumnadą minęło dziesięć lat. Trochę się jednak w tym czasie zmieniło. Mamy w końcu ustawę krajobrazową, której tak wyczekiwał Marcin Rutkiewicz, jeden z bohaterów tekstu Jesteś tylko spojrzeniem. Mamy też prężne ruchy miejskie, które domagają się harmonii i ładu przestrzennego w polskich miastach. Mamy całą masę architektonicznych ikon. Ale mamy i specustawę mieszkaniową, która pozwala deweloperom budować swoje osiedla gdzie popadnie i bez uwzględniania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. I mamy ukryte w ziemi blizny po prawie trzech milionach drzew, które wycięto w Polsce w ciągu zaledwie kilku miesięcy obowiązywania znowelizowanej ustawy o ochronie przyrody zwanej "lex Szyszko". Tym wszystkim zmianom - na lepsze i na gorsze - zostały poświęcone uzupełnienia poszczególnych tekstów, a także nowe reportaże, które zamieszczamy w tym wydaniu. Wanna z kolumnadą z roku 2023 jest prawie dwa razy dłuższa niż ta z roku 2013. Przybyło tematów, wątków i ciągów dalszych. Cała ta nowa-stara opowieść kończy się reportażem o problemie polskiej przestrzeni, którego w ogóle nie widać, za to bardzo dobrze słychać. Do bólu oczu dołączył ból uszu. ze Wstępu

23
Wird geladen...
E-BOOK

Mój Giovanni

James Baldwin

Powojenny Paryż. Szaroperłowe niebo, ciasne pokoje, gwarne kawiarnie i nocne bary, w których toczy się życie. W jednym z takich barów młody Amerykanin, David, pod nieobecność swojej narzeczonej, Helli, spotyka emanującego zmysłowością i osobliwym smutkiem Giovanniego. Targany sprzecznymi uczuciami - pożądaniem i wstydem, namiętnością i lękiem - bohater wchodzi w pełną ambiwalencji relację, która na zawsze zmieni życie tych trojga. Wspaniała, intensywna proza, klasyka światowej literatury.

24
Wird geladen...
E-BOOK

Wczoraj byłaś zła na zielono

Eliza Kącka

Wiedziałam, że zawsze muszę być gotowa na scenariusz dziki, dziwny. I że musimy się w nim trzymać razem. Bezkompromisowa i brawurowa - taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej. To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram. O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji. O byciu matką i córką. O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy. O dzielności. O miłości. O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem. O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach. To nie jest książka na blurb, napisałabym najchętniej. Wielka rzecz. Inga Iwasiów To nie jest łatwe, lecz jest możliwe. Trzeba tylko odsunąć na bok parę książek medycznych, diagnozy włożyć między bajki, porzucić komfort przeświadczeń, strząsnąć gorset układnych zdań, zejść ludziom z języków, żeby ujrzeć na nowo źródła, z których bije nierozpoznana mowa bytu. Córka i matka uczą się wzajemnie swojej relacji i uczą jej nas. Dziękuję, Ruda, dziękuję, Elizo. Marek Bieńczyk