Suchergebnisse
Agneta Pleijel
Czy dla pisarki istnieją jakieś tabu? - zastanawia się Agneta Pleijel w ostatniej części swojej autofikcjonalnej trylogii i podejmuje kolejną odważną próbę zmierzenia się z pamięcią o historii swojego życia. Praca krytyczki literackiej w gazecie, brak wiary w siebie, nieudany związek, niełatwa relacja z córką, opieka nad chorym ojcem stanowią tylko część tej opowieści. Najważniejsze dla kobiety są dwa trudne do zrealizowania pragnienia: pisania i miłości. Pisanie wymaga czasu i samotności. Miłość wydaje się mirażem. I właśnie kiedy autorka rozmyśla nad pierwszą powieścią, w jej domu zjawia się M. - młodszy o jedenaście lat polski emigrant... Ta relacja wywróci jej życie do góry nogami i sprawi, że dowie się o sobie rzeczy, których nie była świadoma. Wspaniale napisana książka zabiera nas w podróż do Szwecji, Polski, Francji, Meksyku i Indonezji. Najważniejsze z pytań, jakie stawia, dotyczą granic poznania i wierności sobie. "Tylko ty możesz postanowić, co zrobić, mówi. Zdecyduje twoje uczucie, twoja ocena i twoja wola. Niczego nie musisz brać pod uwagę, poza sobą".
Ludzie nieznaczni. Taktyki przetrwania
Agnieszka Dauksza
Dokonuje się właśnie zasadnicza zmiana kulturowa. Dominujący przez dekady model sukcesu, produktywności i dążenia do celu ulega erozji, odsłaniając pokłady tego, co słabe, niedoskonałe, nieudane, zwyczajne. W sferze publicznej pojawia się przyzwolenie na okazywanie własnej niemocy i bezsilności. Porażka przestaje wzbudzać wstyd, coraz częściej bywa postrzegana jako jedno z najbardziej powszechnych i zarazem twórczych doświadczeń. Autorka stawia pytania o jego wymiary - jak przegrywać we własnym stylu, czerpać satysfakcję z porażki, ale i jak używać jej do forsowania zmiany społecznej. Zastanawia się nad wywrotowym potencjałem bezsilności, która czerpie siłę z intuicji i niepokoju. W pasjonującym eseju Agnieszka Dauksza przygląda się strategiom oporu i taktykom przetrwania - przewodniczkami w tych poszukiwaniach są performerki, osoby publiczne, artystki, postacie literackie oraz zwierzęta. Na przykład meduzy, które łącząc swoje komórki, wyznaczają trop w dążeniu do "my" przekraczającego wrogość i osobnicze podziały. Autorka pyta, co to znaczy być osobą nieznaczną, i pisze, dlaczego właśnie odczucie tego stanu może pomóc w przetrwaniu wielogatunkowej wspólnoty.
Alain Mabanckou
Rytmiczna, komiczna, deliryczna i tragiczna historia baru Śmierć Kredytom spisana przez jego stałego bywalca, Kielonka. Kiedy właściciel powierza Kielonkowi dwa zeszyty i misję uwiecznienia słynnej na całe Kongo spelunki, ten nie protestuje. Chwyta za pióro, nie zamierza nikogo oszczędzać. Tak powstaje jedyna w swoim rodzaju opowieść o mniej lub bardziej ekscentrycznych klientach baru, a także o samym Kielonku, niegdyś szanowanym obywatelu, dziś człowieku przegranym. Ta groteskowa i tryskająca językową energią powieść łączy w sobie metaliteracką zabawę i satyrę - na Afrykę, z jej kompleksami wynikającymi z kolonialnej historii, ale przede wszystkim na świat zachodni, fałszywy, próżny i traktujący innych protekcjonalnie. Mabanckou wysadza w powie!=trze zasady interpunkcji i kulturowe klisze, głosząc przy tym wielką pochwałę literatury jako przestrzeni wolności i zrozumienia. Tę książkę można skandować, rapować albo po prostu poddać się oszałamiającemu pulsowi jej fraz. Powieść weszła na stałe do literackiego kanonu i doczekała się licznych nawiązań, choćby w twórczości takich autorów, jak Fiston Mujila czy Mohamed Mbougar Sarr.
Wróżba. Wspomnienia dziewczynki
Agneta Pleijel
Pierwsza miesiączka, pierwsze pocałunki, pierwsze orgazmy. Lęk, niepewność własnego ciała, pierwsze metafizyczne pytania. Nieszczęśliwa matka, która wpędza dziewczynkę w poczucie winy. Ojciec, który fascynuje i zawstydza. Ucieczka w literaturę. Pisanie. Narratorka wysnuwa opowieść ze strzępów wspomnień, urwanych zdań, zachowanych listów. Rekonstruuje swoje dzieciństwo i młodość w Szwecji lat 40. i 50., traumę rodzinnych relacji, przede wszystkim jednak siebie samą z tamtego czasu. Postać rozedrganej wewnętrznie, wrażliwej i czułej dziewczyny, która całą sobą doświadcza otaczającego ją świata i przeżywa go z wielką intensywnością. Widzimy ten świat jej oczami, współodczuwamy go razem z nią. Rwane zdania, elipsy i przemilczenia czynią z tej autobiograficznej prozy traktat o dojrzewaniu i potrzebie miłości. Piękna, pełna trudnych emocji powieść, która zostaje na długo.
Agneta Pleiel
Kolejna - po entuzjastycznie przyjętej Wróżbie - odsłona autobiograficznego cyklu szwedzkiej pisarki. Narratorka studiuje w GOteborgu, próbuje znaleźć własną życiową drogę, szuka równowagi w relacjach z matką i ojcem, który zostawił rodzinę. Przede wszystkim jednak chłonie świat, chce się rozwijać, doświadczać rzeczywistości wszystkimi zmysłami. Rekonstruując młodzieńcze lata, opowiada o miłości - tej zmysłowej, i tej do literatury, o odkrywaniu świata i siebie, o kreowaniu własnego życia i o pisaniu. Przez karty powieści przewijają się mężczyźni - przelotni kochankowie narratorki i ci, którzy zostali w jej życiu na dłużej - a przede wszystkim książki, które inspirują, napędzają, nie dają spokoju. W tle toczy się rewolucja obyczajowa lat sześćdziesiątych.
Frantz Fanon
Słynny manifest antykolonialny martynikańskiego psychiatry, filozofa i działacza politycznego. Fanon napisał Wyklęty lud ziemi w wyniku doświadczeń zdobytych w czasie wieloletniego pobytu w okupowanej przez Francuzów Algierii. Wtedy to z przerażeniem obserwował kolonialną przemoc, której poddawani byli Algierczycy, a przede wszystkim leczył pacjentów cierpiących na choroby psychiczne i sam angażował się w walkę wyzwoleńczą. W końcu sformułował wnikliwą i przejmującą analizę systemu kolonialnego. W książce ukazuje mechanizm przemocy oraz jej wpływ na kolonizatorów i skolonizowanych - w wymiarach politycznym, ekonomicznym, kulturowym, egzystencjalnym i psychicznym. Opisuje warunki konieczne do pełnej dekolonizacji. Zastanawia się nad zagrożeniami, z którymi zmagają się kraje uzyskujące niepodległość - także w kontekście ekonomicznej dominacji Zachodu. Dzisiaj, gdy jesteśmy świadkami kolejnej odsłony globalnej rywalizacji o strefy wpływów, ludobójstw, grabieży zasobów i rasistowskiej polityki, książka Fanona wybrzmiewa niezwykle aktualnie i okazuje się niezbędna do głębszego zrozumienia tych zjawisk.
Wyrodne. Opowieść o macierzyństwie i poczuciu winy
Begoña Gómez Urzaiz
Co z niej za matka, skoro porzuca własne dziecko? To pytanie zawiera w sobie oburzenie i pogardę spadające na kobiety, które z różnych powodów decydują się na taki krok. Autorka książki, hiszpańska dziennikarka i felietonistka, zadała je nie w trybie oskarżenia, a dociekania: dlaczego niektóre kobiety zostawiają swoje dzieci? Biorąc pod lupę tak znane postaci, jak Doris Lessing, Gala Dali, Maria Montessori, Joni Mitchell, Merce Rodoreda czy Muriel Spark, a także mniej znane, a nawet fikcyjne, jak Anna Karenina, przygląda się ich motywacjom i ocenom, z którymi musiały się mierzyć. Begona Gómez Urzaiz z humorem tropi współczesne trendy związane z macierzyństwem, zagląda na konta instamatek, przeczesuje popkulturę i prześwietla własne życie, by dowiedzieć się, co to znaczy być idealną matką, o ile w ogóle takie istnieją. Interesuje ją napięcie między tym, czego kobiety pragną i jak chcą ułożyć swoje życie, a społecznymi oczekiwaniami. I zastanawia się, dlaczego matki obarcza się winą dosłownie za wszystko.
James Baldwin
Akcja tej pierwszej, częściowo autobiograficznej powieści Baldwina toczy się w ciągu jednego dnia w latach trzydziestych w Harlemie. Jej główny bohater - czternastoletni John - dorastający w biednej wielodzietnej rodzinie staje wobec duchowych i moralnych dylematów. Mierzy się z gniewem wobec okrutnego ojczyma, pastora w zielonoświątkowym zgromadzeniu, przeżywa pierwsze niepokoje związane z budzącą się seksualnością i zwątpienie w wiarę. Kościół, będący dla afroamerykańskiej społeczności miejscem schronienia i nadziei, w oczach chłopca jest przestrzenią pełną fałszu i zakłamania. W tej lirycznej, a zarazem mocno symbolicznej prozie odnajdujemy najlepsze cechy pisarstwa Baldwina: psychologiczną głębię, wspaniały styl, pytania dotyczące amerykańskiej tożsamości i ludzkiej kondycji. W posłowiu Anna Pochmara przedstawia szerszy kontekst powieści, przybliża rolę Kościoła protestanckiego w życiu afroamerykańskiej społeczności, przygląda się wybranym motywom powieści, umieszczając je w perspektywie historyczno-literackiej.