Результати пошуку

9
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Szatańskie tango

László Krasznahorkai

Najważniejsza powieść w dorobku Lászla Krasznahorkaiego W podupadłej wsi na pustkowiu wegetuje grupa ludzi pozbawionych perspektyw na jakąkolwiek poprawę losu. Rytm ich życia wyznaczają powtarzalna ciężka praca i wieczorne pijaństwo. Wszyscy dawno zatracili się w moralnym zepsuciu i wzajemnej niechęci. Lecz gdy w okolicy pojawia się Irimás dawny mieszkaniec wioski, uważany przez lata za zmarłego nieoczekiwanie odzyskują wiarę w przyszłość. Nie mając pojęcia, jakie intencje tak naprawdę stoją za powrotem mężczyzny, ulegają złudnej nadziei niczym zbiorowej halucynacji. Zmartwychwstały z pewnością wypędzi wilgotną ciszę i poprowadzi ich ku lepszemu. Czy rzeczywiście dają się uwieść charyzmatycznemu przybyszowi, czy może własnej rozpaczy? Przejmująca powieść Krasznahorkaiego to złożone studium zbiorowego obłędu. Bogata w literackie odniesienia i biblijne tropy pozwala przyjrzeć się mechanizmom społecznej manipulacji i religijnego fanatyzmu, nie unikając przy tym egzystencjalnej refleksji nad stanem ducha jednostki okradzionej z godności i nadziei.

10
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Chleb aniołów

Patti Smith

Wczesne dzieciństwo ma proustowskie, wypełnione okresami izolacji z powodu choroby i rekonwalescencji. Dorastanie dickensowskie, rozgrywające się w przeznaczonym do rozbiórki kompleksie mieszkaniowym, gdzie dzieci zapadają na gruźlicę, kolejni sąsiedzi znikają, a po domach grasują szczury. Jako nastolatka poznaje Rimbauda i Dylana, dzięki którym otwiera się na sztukę. Wyrusza do Nowego Jorku i próbuje sił w pisaniu, jednak przyjaciele ze sceny undergroundowej rozbudzają w niej pragnienie artystycznego spełnienia na większą skalę. Ale po pierwszych znaczących sukcesach muzycznych spotyka Freda Sonica Smitha i zostawia nowojorskie życie za sobą, by zamieszkać wśród starych wierzb i bujnych grusz nad kanałem w St. Clair Shores. Gdy z biegiem lat kolejni bliscy Patti odchodzą, ratunkiem przed melancholią okazują się, jak wiele razy wcześniej, muzyka i literatura jedyne stałe w jej życiu napędzanym twórczą wolnością i siłą wyobraźni. Chleb aniołów to wyrafinowana autobiograficzna opowieść jednej z najważniejszych artystek XX i XXI wieku. Smith nie zaleca się do czytelnika, ale z odwagą i charakterystyczną dla siebie wrażliwością się przed nim odsłania. Jej nowa książka jest także listem miłosnym do czasem okrutnego, a czasem pięknego świata.

11
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości

Swietłana Aleksijewicz

"26 kwietnia 1986 o godzinie pierwszej minut dwadzieścia trzy i pięćdziesiąt osiem sekund seria wybuchów obróciła w ruinę reaktor i czwarty blok energetyczny elektrowni atomowej w położonym niedaleko granicy białoruskiej Czarnobylu. Katastrofa czarnobylska była najpotężniejszą z katastrof technologicznych XX wieku." Dwadzieścia lat później Swietłana Aleksijewicz wróciła do Czarnobyla. Rozmawiała z ludźmi, dla których ten dzień był końcem świata, którzy żyć nie powinni, ale przeżyli i żyją, bo żyć trzeba. A oni opowiedzieli jej o tym, co wydarzyło się wtedy, i o tym, co jest tam dziś. O ponad dwóch milionach Białorusinów, których zapomniano przesiedlić poza strefę skażoną, o dzieciach bez włosów, o zwierzętach o smutnych oczach, które zamieszkały w porzuconych domach, o dziwnych stworach, które pojawiły się w rzekach i lasach. I o tym, że mimo wszystko ludzie chcą być szczęśliwi. Podobnie jak w książce o radzieckich żołnierkach wybitna białoruska dziennikarka stawia nas wobec bezlitosnej prawdy. To książka o apokalipsie, która nastąpiła pewnej kwietniowej nocy tuż za naszą wschodnią granicą. "Aleksijewicz jest mistrzynią w opisywaniu historii Związku Radzieckiego. Tym razem pisze nie tylko o Czarnobylu, ale także pasjonująco opowiada o ostatnich dekadach ZSRR. Historię układa z narracji ludzi, którzy w Czarnobylu toczyli śmiertelną walkę i mieli pozostać anonimowi. Aleksijewicz upomina się o nich i daje świadectwo o jednej z ostatnich wojen ZSRR: wojnie z atomem, nad którym radzieccy inżynierowie stracili kontrolę i który mógł zabić setki tysięcy ludzi w Europie". Małgorzata Nocuń, redaktorka dwumiesięcznika "Nowa Europa Wschodnia" "Przez kilkanaście lat znakomita reporterka Swietłana Aleksijewicz dokumentowała losy ludzi i zwierząt żyjących na ziemi skażonej po wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Stworzyła do głębi wstrząsający obraz nie tylko samej tragedii (która najbardziej dotknęła Białoruś), lecz także istoty zwanej homo sovieticus: bezgranicznie oddanej państwu i lekceważącej siebie, bardziej przerażonej możliwą reakcją zwierzchnika niż promieniowaniem jądrowym, bezlitośnie wykorzystywanej przez moloch władzy i bezgranicznie wobec niej bezradnej. Jest to też książka o ogromnej miłości: miłości mężów i żon, ale też miłości człowieka do ziemi, na której się urodził. Ta książka to mistrzowsko skonstruowany pomnik ofiarom Czarnobyla, pomnik, przed którym powinien pokłonić się każdy z nas". Krystyna Kurczab-Redlich

12
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Czarnobylska modlitwa. Kronika przyszłości

Swietłana Aleksijewicz

"26 kwietnia 1986 o godzinie pierwszej minut dwadzieścia trzy i pięćdziesiąt osiem sekund seria wybuchów obróciła w ruinę reaktor i czwarty blok energetyczny elektrowni atomowej w położonym niedaleko granicy białoruskiej Czarnobylu. Katastrofa czarnobylska była najpotężniejszą z katastrof technologicznych XX wieku." Dwadzieścia lat później Swietłana Aleksijewicz wróciła do Czarnobyla. Rozmawiała z ludźmi, dla których ten dzień był końcem świata, którzy żyć nie powinni, ale przeżyli i żyją, bo żyć trzeba. A oni opowiedzieli jej o tym, co wydarzyło się wtedy, i o tym, co jest tam dziś. O ponad dwóch milionach Białorusinów, których zapomniano przesiedlić poza strefę skażoną, o dzieciach bez włosów, o zwierzętach o smutnych oczach, które zamieszkały w porzuconych domach, o dziwnych stworach, które pojawiły się w rzekach i lasach. I o tym, że mimo wszystko ludzie chcą być szczęśliwi. Podobnie jak w książce o radzieckich żołnierkach wybitna białoruska dziennikarka stawia nas wobec bezlitosnej prawdy. To książka o apokalipsie, która nastąpiła pewnej kwietniowej nocy tuż za naszą wschodnią granicą. "Aleksijewicz jest mistrzynią w opisywaniu historii Związku Radzieckiego. Tym razem pisze nie tylko o Czarnobylu, ale także pasjonująco opowiada o ostatnich dekadach ZSRR. Historię układa z narracji ludzi, którzy w Czarnobylu toczyli śmiertelną walkę i mieli pozostać anonimowi. Aleksijewicz upomina się o nich i daje świadectwo o jednej z ostatnich wojen ZSRR: wojnie z atomem, nad którym radzieccy inżynierowie stracili kontrolę i który mógł zabić setki tysięcy ludzi w Europie". Małgorzata Nocuń, redaktorka dwumiesięcznika "Nowa Europa Wschodnia" "Przez kilkanaście lat znakomita reporterka Swietłana Aleksijewicz dokumentowała losy ludzi i zwierząt żyjących na ziemi skażonej po wybuchu elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Stworzyła do głębi wstrząsający obraz nie tylko samej tragedii (która najbardziej dotknęła Białoruś), lecz także istoty zwanej homo sovieticus: bezgranicznie oddanej państwu i lekceważącej siebie, bardziej przerażonej możliwą reakcją zwierzchnika niż promieniowaniem jądrowym, bezlitośnie wykorzystywanej przez moloch władzy i bezgranicznie wobec niej bezradnej. Jest to też książka o ogromnej miłości: miłości mężów i żon, ale też miłości człowieka do ziemi, na której się urodził. Ta książka to mistrzowsko skonstruowany pomnik ofiarom Czarnobyla, pomnik, przed którym powinien pokłonić się każdy z nas". Krystyna Kurczab-Redlich

13
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Młócka. Reportaże o pracy przyszłości

Marek Szymaniak

Młócka to reportaże o rewolucji w świecie pracy. Potężne korporacje obiecują, że dzięki zmianom technologicznym wszyscy będziemy pracować lżej i krócej, a niektórzy z nas już w wirtualnym metawersum. To jednak tylko połowa tej historii. Marek Szymaniak rozmawia z ludźmi, których pracę na naszych oczach zmienia technologia. Opisuje, jak menadżera zastępują aplikacje, pracowników w biurach pilnują systemy śledzące, a osiągane przez nich wyniki oceniają algorytmy. Zagląda do wielkich magazynów i na place budowy, gdzie coraz częściej wjeżdżają roboty. Omawia reformy w prawie i edukacji, które ledwo nadążają za technologicznymi nowinkami. Pokazuje pracę dzieci, które czasem nawet jeszcze przed swoimi narodzinami reklamują w mediach społecznościowych różne produkty. Autor szuka zalążków zmian, by zajrzeć w przyszłość nas wszystkich do świata, w którym technologiczna młócka bezlitośnie oddzieli wygranych od przegranych, niczym ziarna od plew.   Wielkie przemiany zwykle łączą się z wielkimi kosztami. Czy tak będzie i w przypadku obecnej transformacji technologicznej? Czy kolejny raz nie będziemy chcieli dostrzec tych, których życiorysy wykolei postęp? Te pytania towarzyszyły mi w pracy nad Młócką. Na szczęście to pytania otwarte, bo przyszłość jeszcze możemy zmienić. Autor

14
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Emirat to my. Jak talibowie odbijali Afganistan

Jagoda Grondecka

Latem 2021 roku, gdy po dwudziestu latach obecności Amerykanie opuszczają Afganistan, Jagoda Grondecka jest na miejscu. Relacjonuje zbrojny marsz talibów na Kabul i ich powrót do władzy, panikę wśród mieszkańców, ucieczki żołnierzy afgańskiej armii i rozpad struktur republiki. Rozmawia z talibami, zagląda do opuszczonej bazy Bagram, gdzie porzucony sprzęt przypomina o nagłym odwrocie Amerykanów. Śledzi dramatyczne próby ewakuacji cywilów i tłumy usiłujące dostać się na lotnisko. Na prośbę polskiego rządu pomaga zorganizować ewakuację ponad setki Afgańczyków współpracujących z polskim wojskiem. Czujnie obserwuje pierwsze miesiące nowych-starych rządów i codzienne życie z perspektywy ulic, szkół, domów i posterunków. Szczególną uwagę poświęca sytuacji kobiet, rozmawia z uczennicami i nauczycielkami, które mimo ryzyka próbują stawiać opór, gdy ogranicza się ich dostęp do edukacji, z demonstrantkami, które odważnie wykrzykują: Chleba, pracy, wolności!; odwiedza szariacki sąd, by przekonać się, ile warte jest zeznanie kobiety. Tłem jej reporterskiej relacji jest analiza upadku afgańskiej republiki: korupcja elit, bezkarność watażków z Sojuszu Północnego, nocne naloty wojsk specjalnych na domniemanych wrogów reżimu. Właśnie tak zaczyna się historia powrotu talibów do władzy.

15
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet

Karolina Bednarz

Japonia dla większości Europejczyków kraj, w którym kobiety w kimonach kryją twarze za wachlarzami, a zapracowani mężczyźni produkują niezawodne samochody i najlepszy sprzęt elektroniczny na świecie. Ale zupełnie inaczej widzą Japonię tamtejsze kobiety: ich świat to miejsce nieoczywiste, pełne napięć i sprzeczności, gdzie tradycja i nowoczesność splotły się w ciasny węzeł ról społecznych, ograniczeń i konwenansów, z których tylko niektórym udaje się wyzwolić. Kobiety, które nie spełniają społecznych oczekiwań, nazywa się różnie: przegranymi psami, kobietami kamieniami, świątecznym ciastem. Jeszcze do niedawna ideałem dla wielu rodzin było wychowanie córek w pudełkach - chowanych przed zewnętrznym światem, żeby przejść szybko z domu rodziców do domu męża. Umierające z przemęczenia kobiety z przędzalni były kwiatami narodu. Żeńską drużynę siatkówki media nazywały kwiatem igrzysk. Kobiety w biurach przez długi czas nazywano kwiatami biurowymi, jak ikebanę, kwiatowe aranżacje w lobby dużych korporacji. Długo traktowano je jak bukiet, który można wyrzucić, jak dekorację, którą zmienia się wraz nową porą roku. Karolina Bednarz przygląda się Japonii krytycznie, ale z empatią, celnie wskazując bolączki i wyzwania, z którymi na co dzień mierzą się mieszkanki Kraju Kwitnącej Wiśni. I pokazuje siłę kobiet, które mimo różnych trudności, coraz głośniej mówią o swoich problemach. I coraz częściej mówią dość.

16
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet

Karolina Bednarz

Japonia dla większości Europejczyków kraj, w którym kobiety w kimonach kryją twarze za wachlarzami, a zapracowani mężczyźni produkują niezawodne samochody i najlepszy sprzęt elektroniczny na świecie. Ale zupełnie inaczej widzą Japonię tamtejsze kobiety: ich świat to miejsce nieoczywiste, pełne napięć i sprzeczności, gdzie tradycja i nowoczesność splotły się w ciasny węzeł ról społecznych, ograniczeń i konwenansów, z których tylko niektórym udaje się wyzwolić. Kobiety, które nie spełniają społecznych oczekiwań, nazywa się różnie: przegranymi psami, kobietami kamieniami, świątecznym ciastem. Jeszcze do niedawna ideałem dla wielu rodzin było wychowanie córek w pudełkach - chowanych przed zewnętrznym światem, żeby przejść szybko z domu rodziców do domu męża. Umierające z przemęczenia kobiety z przędzalni były kwiatami narodu. Żeńską drużynę siatkówki media nazywały kwiatem igrzysk. Kobiety w biurach przez długi czas nazywano kwiatami biurowymi, jak ikebanę, kwiatowe aranżacje w lobby dużych korporacji. Długo traktowano je jak bukiet, który można wyrzucić, jak dekorację, którą zmienia się wraz nową porą roku. Karolina Bednarz przygląda się Japonii krytycznie, ale z empatią, celnie wskazując bolączki i wyzwania, z którymi na co dzień mierzą się mieszkanki Kraju Kwitnącej Wiśni. I pokazuje siłę kobiet, które mimo różnych trudności, coraz głośniej mówią o swoich problemach. I coraz częściej mówią dość.