Suchergebnisse
Cokolwiek powiesz, nic nie mów. Zbrodnia i pamięć w Irlandii Północnej
Patrick Radden Keefe
W grudniu 1972 roku Jean McConville, wdowa, matka dziesięciorga dzieci, została na ich oczach wywleczona z domu w Belfaście przez zamaskowanych napastników. Wtedy widziano ją po raz ostatni. Wiele lat później okazało się, że IRA skazała ją na śmierć za donosicielstwo. Nigdy nie potwierdzono, czy zarzuty były prawdziwe. McConville i jej rodzina byli ofiarami Kłopotów konfliktu między republikanami a lojalistami, który przez ponad trzydzieści lat zbierał krwawe żniwo w Irlandii Północnej. Patrick Radden Keefe stara się odtworzyć losy zaginionej wdowy, ale przygląda się również tym, którzy przyczynili się do jej zniknięcia członkom IRA, zwłaszcza siostrom Dolours i Marian Price. Próbuje poznać ich historię, zrozumieć, jak kształtowały się i zmieniały ich poglądy. Czy brutalną przemoc, której dopuszczali się bojownicy, usprawiedliwiała trwająca w ich przekonaniu wojna? Jaką rolę w konflikcie odgrywały brytyjskie siły specjalne, których metody były nieraz równie bezwzględne? Jaką cenę zapłacili niewinni ludzie uwikłani w konflikt? Proces pokojowy, rozpoczęty w 1998 roku podpisaniem porozumienia wielkopiątkowego, trwa już ponad dwie dekady, jednak wydarzenia z przeszłości wciąż mają wpływ na Irlandię, a dyskusja o winie i karze za zbrodnie daleka jest od rozstrzygnięcia.
Wyspa trzech ojczyzn. Reportaż z podzielonego Cypru
Thomas Orchowski
Kawa na Cyprze ma fundamentalne znaczenie, ale jeszcze ważniejsze jest to, jak się ją określa. Cypryjską pije zwolennik jedności Cypru, grecką zwolennik enosis, turecką zaś zamówi rzecznik zbliżenia z Ankarą. I tak jak rodzaje kawy, tak ojczyzny na Cyprze są trzy. Thomas Orchowski opowiada o tej małej wyspie we wschodniej części Morza Śródziemnego z perspektywy, o której turyści zachwycający się lazurem wody nie mają zwykle pojęcia. To Cypr od wieków walczący z kolejnymi okupantami, naznaczony traumą konfliktów wewnętrznych i ścierających się nacjonalizmów. Cypr, z którego nie wyjeżdża się z urzekającymi fotografiami wybrzeża, ale z pamięcią o zbrodniach z Asii, Tochni, Alody, Maraty i Sandalaris, za które nikogo nie ukarano. Wyspa trzech ojczyzn to reporterska relacja z podzielonego Cypru. Thomas Orchowski wyjaśnia nam jego skomplikowaną historię, podążając śladem osobistych historii mieszkańców od roku 1955 aż po czasy współczesne, które wciąż nie przynoszą rozwiązania i szans na zakończenie konfliktu.
Jędrzej Pasierski
Święta Bożego Narodzenia w Beskidzie Niskim. Ekscentryczny potomek starej rodziny nafciarskiej, Gabriel Koniarski, zaprasza bliskich na wigilię. Goście przybywają do świeżo wybudowanego ośrodka, z dala od cywilizacji, na szczycie góry. Szybko jednak pojawiają się niewygodne pytania. Dlaczego poprzedni goście hotelu zostali wyrzuceni w środku nocy? Dlaczego po przyjeździe rodziny Gabriel rozpoczyna zabawę w sąd? Wyjaśnienie tych zagadek musi znaleźć komisarz Nina Warwiłow, która jeszcze nie zdążyła się oswoić z Beskidem Niskim. Wkrótce świąteczne obchody przerywa zbrodnia, krąg podejrzanych jest zamknięty. Nina, osamotniona i bez wsparcia, musi odkryć, kto spośród zgromadzonych jest mordercą zanim na szczycie góry pojawią się kolejne ofiary.
Mariusz Szczygieł
Książka może pisarza dręczyć. Może też i w tym przypadku to jest lepsze słowo uwierać. Drobnym szczegółem. Jakby był jakimś ziarenkiem piasku, które dostało się do buta i uniemożliwia chodzenie. Przyznaję: latami uwierało mnie kilka słów. Nie były odpowiednie, a ja przecież mam pod ręką lepsze. Parandowski stwierdził, że książka nazajutrz po wydaniu odmawia autorowi posłuszeństwa. Dlatego zapewniam dawnych i nowych czytelników Gottlandu, że tym razem stworzyłem książkę wreszcie mi posłuszną. Do następnego wydania oczywiście. Mariusz Szczygieł Aktorka Lida Baarova kobieta, przez którą płakał Goebbels; rzeźbiarz Otakar Szvec twórca największego pomnika Stalina na kuli ziemskiej, który nim skończył dzieło, postanowił się zabić, autentyczna siostrzenica Franza Kafki, która do dziś żyje w Pradze; piosenkarka Marta Kubiszova, której komunistyczny reżim na 20 lat zabronił śpiewać i skasował nagrania z radiowych archiwów; legendarny producent obuwia Tomáš Bata, który stworzył kontrolowane przez siebie miasto na 10 lat przed pomysłami Orwella; pisarz Eduard Kirchberger, który stworzył siebie na nowo i został Karelem Fabianem oraz wielu innych to bohaterowie tej książki. Poprzez ich barwne życiorysy Mariusz Szczygieł opowiada o czasach, w jakich przyszło im (i nam) żyć. Opowiada o wygórowanej cenie, jaką musieli zapłacić za pozornie nieważne decyzje, o tragicznym splocie przypadku i przeznaczenia, kształtującym życie całych pokoleń. Gottland to jedna z tych książek cudownie niepoddających się klasyfikacjom. Szczygieł jest niesamowity i zabawny, wszystko się u niego łączy. Jest niczym Hrabal non-fiction. Książka zaczyna się historią Baty, a kończy olśniewającą podwójną narracją na temat lekarki, specjalistki od oparzeń, która w wolnym czasie przekłada kryminały Dicka Francisa. I wszystko jest prawdą! Julian Barnes, The Guardian Mądra, ciekawa i potrzebna książka. Poprzez opowieść o losach ludzkich Szczygieł opowiada skomplikowane dzieje naszych południowych sąsiadów. Zafascynowany niepowtarzalną czeską kulturą i obyczajowością, zmysłem ironii, humorem i sarkazmem, przypomina czeskie spotkania z historią spuszczoną z łańcucha. Czytamy te opowieści przez pryzmat własnych losów, co czyni lekturę jeszcze bardziej zajmującą. Losy mieliśmy podobne, a jak bardzo odmienne. Pasjonująca książka. Adam Michnik Przy Gottlandzie nie sposób nie myśleć o Procesie i Zamku. Szczygieł śledzi niezrozumiałe zdarzenia i szuka w nich sensu. Ma niezwykły talent do tropienia szczegółów. Jego spojrzenie na dwudziestowieczne totalitaryzmy, które wciąż zatruwają nam umysł, jest godne najwyższej uwagi. Larry Rother, The New York Times Świetna książka. Potwornie przygnębiająca panorama czeskich losów XX wieku. (Obejmuje też wiek nowy, który równie przygnębia). To, co mnie zawsze w czeskim losie pociągało, to nieustanna, dynamiczna, tragiczna i zarazem śmieszna niejednoznaczność. Mariusz Szczygieł wychodzi z tradycji polskiego reportażu i na tę właśnie niejednoznaczną czeskość nakłada swoją metodę. Efekt jest bardzo mocny, oryginalny, zaskakujący. Od dawna nie odbyłam równie intensywnej podróży do moich młodzieńczych doświadczeń, pytań i fascynacji. Ale ich lektura wprawiła mnie w głęboki smutek. Czekam na drugą część tych reportaży-esejów-opowiadań (bo i gatunek nie jest do końca określony) w nadziei, że możliwe jest jakieś katharsis, że z pułapki tego środkowoeuropejskiego losu można się wyplątać. Agnieszka Holland Nadzwyczajny! Ze swoim sposobem opowiadania historii, poczuciem absurdu oraz ironicznym podejściem mógłby drukować u nas, w The Spectator. Victor Sebestyen, The Spectator To nie jest książka, to klejnot. Le Figaro Mimo humoru książka podejmuje temat cierpienia poważnie i ze współczuciem. Madeleine LaRue, Quarterly Conversation Wielka literatura pod płaszczykiem reportażu. Wiener Zeitung Halucynacyjne bajki pełne niepokoju. Liberation Tę książkę można uznać za czarną komedię, tyle że czarna komedia w wydaniu Szczygła to coś bardzo przygnębiającego. Mythili Rao, The Daily Beast Emocjonująca, tragiczna, zabawna podróż. La Repubblica Trauma życia w komunistycznym piekle do tej pory nie została w Europie odreagowana, o czym błyskotliwie zaświadcza ta książka i jej sukces. Kommiersant
Wolna. Dzieciństwo i koniec świata w Albanii
Lea Ypi
W Albanii, kraju, który na kilkadziesiąt lat zamknął się szczelnie w swoich granicach, ideały komunistyczne oficjalnie zastąpiły religię, a terror i prześladowania polityczne stały się codziennością. Ale dla Lei to był dom bezpieczne miejsce, gdzie wszyscy ludzie są równi, sąsiedzi pomagają sobie nawzajem, a dzieci mają zbudować lepszy świat. Z cokołów na swoich młodych wyznawców spoglądali dobrotliwie wujek Stalin i wujek Hoxha. W grudniu 1990 roku wszystko się zmieniło. Pomniki starych wodzów zostały obalone, a nowych przywódców ludzie mogli wybrać sami. Wolno im było wierzyć, w co tylko chcieli, i nie musieli się już obawiać wścibskich spojrzeń i zbyt cienkich ścian. Ale wkrótce kolejne zakłady pracy zaczęły się zamykać, piramidy finansowe doprowadziły państwo do ruiny, a na ulicach wybuchły zamieszki. Tysiące osób uciekło do Włoch tylko po to, by po poniżającej procedurze musieć wrócić do swojego wolnego kraju, który nie miał im wiele do zaoferowania. Lea Ypi z wnikliwością i humorem opisuje dorastanie wśród politycznych wstrząsów, odkrywanie rodzinnych sekretów (o arystokratach, byłych premierach, więźniach politycznych i donosicielach), poszukiwanie prawdy ukrytej między ideałami i rzeczywistością, a przede wszystkim próby zrozumienia, co tak naprawdę oznacza być wolnym.
Jon Krakauer
Kiedy 10 maja 1996 roku trzy ekipy jednocześnie dokonywały ataku szczytowego, nad Mount Everestem zerwała się burza. Zaczęła się mordercza walka o przetrwanie. Jon Krakauer przeżył. Książka Wszystko za Everest trafiła na listy bestsellerów, ale wywołała też wiele kontrowersji. Stała się także źródłem inspiracji dla filmowców. Sama tragedia zaś mimo że wydarzyła się prawie dwadzieścia lat temu wciąż budzi emocje. Problemy opisane przez Krakauera przybrały jeszcze na sile: w komercyjnych wyprawach na Everest bierze udział coraz więcej osób, nie bacząc na zagrożenia i skutki ludzkiej ekspansji w najwyższych górach świata. Znakomicie napisana opowieść o losach dwóch tragicznie zakończonych wypraw komercyjnych, które wiosną 1996 roku wyruszyły na szczyt Everestu, przebojem weszła do kanonu literatury górskiej. Wszystko za Everest od niemal dwudziestu lat utrzymuje wysoką pozycję na liście bestsellerów, co jest zapewne zasługą wyraziście zarysowanych postaci, kapitalnej narracji, a także last but not least silnych emocji autora, którego najwidoczniej nurtuje swoisty syndrom ocaleńca. Był bowiem jednym z dwóch ocalałych spośród sześciu uczestników swojej wyprawy, którzy weszli na szczyt. Obraz wydarzeń, jaki przedstawił Krakauer, wzbudził duże kontrowersje w środowisku wspinaczkowym i w amerykańskich mediach. Jak się okazało, autor przyjął znacznie bardziej krytyczną postawę w stosunku do uczestników wyprawy konkurencyjnej, chociaż to właśnie jego zespół poniósł największe straty. Główna oś sporu skrystalizowała się wokół postaci przewodnika Anatolija Bukriejewa, podczas gdy w rzeczywistości to właśnie on przyczynił się do uratowania wszystkich członków swojej ekipy. Niniejsza edycja jest pierwszą pełną wersją Wszystko za Everest, która ukazuje się w Polsce. Intensywność polemiki, której odbicie znajdziemy w ostatniej części książki, nasuwa skojarzenia z burzą, jaka przetoczyła się nie tak dawno w Polsce po tragicznie zakończonej zimowej wyprawie na Broad Peak z 2013 roku. Krystyna Palmowska ""Wszystko za Everest" to tylko pozornie opowieść o wyprawie na Mount Everest. Jon Krakauer bowiem, opowiadając o tragicznej ekspedycji na najwyższy szczyt świata, tak na prawdę snuje opowieść o śmierci, o ludzkiej odwadze i poświęceniu. To jeden z tych reportaży, od których nie sposób się oderwać i o których nie da się zapomnieć. Mistrzowska, niemal filozoficzna przypowieść dla wszystkich, nawet tych, których wspinaczka wysokogórska zupełnie nie interesuje." Robert Ziębiński, Newsweek "Jedna z dwóch książek, które zabrałbym na bezludną wyspę." Marcin Meller, Playboy "Dla człowieka gór biblia. Dla mieszkańców nizin książka roku!" Piotr Szabłowski, Gazeta Wyborcza "Krakauer jest jednym z najlepszych pisarzy wśród alpinistów, a tragedia na Evereście w 1996 roku, której był świadkiem jedną z najczarniejszych kart w historii himalaizmu. Z talentu pisarskiego i niezwykłego dramatyzmu wydarzeń powstała mieszanka iście wybuchowa. Lektura obowiązkowa nie tylko dla ludzi gór." Piotr Drożdż, Góry
Agnieszka Pikulicka-Wilczewska
Kiedy opadł kurz po rozpadzie Związku Radzieckiego, Uzbekistan po raz pierwszy w historii mógł sam decydować o sobie. Naczelną zasadą nowego porządku stał się manaviyat (moralność lub duchowość) życie w pokoju i harmonii, przywiązanie do ojczyzny i rodziny, szacunek dla starszych, troska o młodych, miłość do języka uzbeckiego. Administracja państwowa pod wodzą prezydenta Isloma Karimova, który rządził krajem przez prawie 30 lat, ochoczo zabrała się do wprowadzania tych pięknych idei w życie. Jednak proces uszlachetniania Uzbeków okazał się bolesny: cenzura, inwigilacja, szykany i prześladowania nieprawomyślnych były na porządku dziennym. Śmierć jedynowładcy i zmiana na prezydenckim tronie przyniosła krótką nadzieję na zmiany i szybkie rozczarowanie. Agnieszka Pikulicka-Wilczewska spędziła w Uzbekistanie trzy lata, pracując jako dziennikarka i wykładowczyni. Opisywała wszechobecną korupcję, sytuację kobiet, osób LGBT+, wzmagający się fundamentalizm religijny. Za swoją bezkompromisowość zapłaciła wysoką ceną została wydalona z Uzbekistanu bez możliwości powrotu. Nowy Uzbekistan to raport z zawodowych zmagań i prywatnej miłości do tego trudnego kraju.
Nieobecni. Milczenie wokół chorób psychicznych w rodzinie
Meg Kissinger
Depresja, choroba afektywna dwubiegunowa, alkoholizm, samobójstwo. To słowa zakazane u Kissingerów. Nie pasują do obrazu szczęśliwej katolickiej rodziny z przedmieść. Ale jak wytłumaczyć kolejne tragedie, które ich dotykają? I jak długo można milczeć? Meg Kissinger opowiada historię chorób psychicznych wśród swoich najbliższych: matki, ojca i rodzeństwa. Ze strzępów wspomnień z dzieciństwa, podsłuchanych rozmów i podpatrzonych scen stopniowo wyłania się wstrząsający portret rodziny, w której wszyscy mierzą się ze swoimi demonami w samotności. Kissingerowie na różne sposoby zmagają się z tym samym: wstydem i brakiem języka do opisu własnego cierpienia. Po latach Meg Kissinger, już jako ceniona amerykańska reporterka, wreszcie przerwała tę zmowę milczenia. Jej Nieobecni to rozpisana na dekady opowieść o zmianie, jaka dokonała się w diagnostyce i leczeniu osób chorujących psychicznie. Czy tragedie, które spotkały Kissingerów, byłyby dziś do uniknięcia? Ta historia pokazuje, do czego mogą prowadzić społeczne tabu i brak systemowej pomocy. Meg Kissinger to światowej klasy reporterka, która potrafi rewelacyjnie opowiadać. Kiedy przeczytacie o jej niezwykle dociekliwym, bezlitosnym, a zarazem pełnym miłości śledztwie poświęconym starym rodzinnym sekretom, będziecie wściekli na system opieki psychiatrycznej ale będziecie też wdzięczni, że autorzy tacy, jak ona niestrudzenie dążą do ujawnienia prawdy. Robert Kolker Pisanie prawdy to akt odwagi. Meg Kissinger wykazała się nią, pisząc kronikę rodzinną, historię o miłości, stracie, o wypełnianiu najważniejszych zobowiązań i o tym, jak wszystko to zostaje rozszczepione przez pryzmat choroby psychicznej. Jej książka jest przejmująca i mocna, tak mocna, jak więzi łączące bohaterów. Podzieliła się z nami historią swojej rodziny, zarazem jednak ujawniła prawdę na temat nas wszystkich. Jelani Cobb, dziekan Szkoły Dziennikarstwa Uniwersytetu Columbia Przez wiele lat Meg Kissinger była bodaj jedyną dziennikarką piszącą o sprawach dotyczących zdrowia psychicznego. Czytelnicy [] poznali dzięki niej nieprawdopodobne historie zwykłych ludzi borykających się z chorobami i uzależnieniami, dowiadywali się ponadto, jak fatalnie funkcjonują szpitale psychiatryczne i jak mało robią władze lokalne i stanowe, by pomóc chorym. Jej fascynująca i poruszająca książka zbiera to wszystko w całość. Udało jej się pokazać pełny obraz tragicznej porażki naszego kraju, niezdolnego stworzyć czegokolwiek, co przypominałoby system opieki psychiatrycznej, zarazem zaś powiązała to z historią własnej rodziny. Jeśli chcecie zrozumieć, jak wygląda ochrona zdrowia psychicznego w Ameryce, musicie przeczytać się książkę. Rob Waters, założyciel MindSiteNews Szczera, dająca do myślenia, nieprawdopodobnie poruszająca książka, opowieść o jednej z tych amerykańskich tragedii, które z jednej strony wydają się wręcz niemożliwe, z drugiej zaś wydarzają się aż nazbyt często. Rachel Aviv Trudno zliczyć artykuły, w których Meg Kissinger opisywała historie ludzi zmagających się z chorobami psychicznymi, by w ten sposób pokazać, jak fatalnie działa system opieki psychiatrycznej w Stanach Zjednoczonych. Jej najnowsza książka to bardzo osobista, bolesna opowieść o chorobach psychicznych, które dotknęły bliskich autorki. Kissinger cytuje w niej swojego zmarłego brata i przypomina nam, że można je pokonać tylko dzięki miłości i zrozumieniu. Jej wspaniała opowieść jest pełna jednego i drugiego. dr Tom Insel, były kierownik Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego Wspomnienia poświęcone hałaśliwej, kochającej, cierpiącej rodzinie. Meg Kissinger osiągnęła rzecz niemożliwą: opowiedziała niezwykle osobistą historię, osadzając ją w kontekście powszechnego kryzysu zdrowia psychicznego, z którym mamy do czynienia w Ameryce, co więcej zaś opisała zarówno swoje rodzeństwo, jak i obcych ludzi z ogromną wyrozumiałością, dochowując identycznych standardów dziennikarskiej rzetelności. To piękna i szczera książka. Liz Scheier Mądry, wzruszający portret rodziny. Opowieść o samobójstwie, o próbie przetrwania, a także apel do dziennikarzy, aby poświęcali więcej uwagi tematowi zdrowia psychicznego i uzależnień. Patrick J. Kennedy To coś więcej niż tylko przejmujące wspomnienia to mądra, ważna książka, rzucająca światło na sprawy, które nadal otacza zbyt wiele wstydu i milczenia Daphne Merkin