Wyniki wyszukiwania

49
Ładowanie...
EBOOK

Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000

Tomasz Lada

Byliśmy trochę oszołomami: skoro mamy nowe czasy i wszystko jest możliwe, to robimy mówi jeden z bohaterów książki Wszystko jak leci. Z transformacyjnego oszołomienia można żartować, lecz problemy rynku muzycznego tamtych lat nie zawsze należały do zabawnych. To były wielkie zmiany, wielkie marzenia i często wielkie rozczarowania. Wszyscy szukali swojego miejsca w kapitalistycznym wyścigu, który właśnie wystartował. Autor oddaje głos ludziom tworzącym popowy rynek muzyczny lat dziewięćdziesiątych: założycielom firm fonograficznych, których entuzjazm miał przegrać z wielkimi zachodnimi korporacjami, dziennikarzom RocknRolla", Gazety Wyborczej, Brumu i Machiny czy twórcom pierwszych komercyjnych stacji radiowych. To również opowieść o największych ówczesnych gwiazdach, z których tylko nieliczne utrzymały się do dzisiaj na powierzchni, o ich sukcesach i porażkach, kuluarowych rozgrywkach. Tomasz Lada stworzył wciągającą historię mówioną o czasach, kiedy parafrazując Anitę Lipnicką wszystko się mogło zdarzyć.

50
Ładowanie...
EBOOK

Ciao amore, ciao. Morderstwo w Rzymie

Nicola Lagioia

La grande bellezza Rzymu znamy wszyscy: antyczna architektura, wyborna kuchnia, jedna z najpiękniejszych metropolii świata. Jednak poza turystycznymi szlakami, w podglebiu miasta kryje się Rzym nieoczywisty i niepokojący szturmowany przez szczury, spustoszony korupcją i narkotykami, przestrzeń nieograniczonej wolności i zarazem głębokiego zepsucia. To w tej scenerii w marcu 2016 roku zostaje brutalnie zamordowany młody rzymianin Luca Varani. Sprawcami są dwaj dwudziestokilkulatkowie z dobrych rodzin, którzy przez wiele godzin bezwzględnie torturowali swoją ofiarę. I właśnie natura tej zbrodni rodzi najbardziej niepokojące pytania. Czy to przypadek nieuzasadnionej przemocy? Czy zabójcy są zdeprawowani? Uzależnieni od kokainy? Czy naprawdę byli świadomi tego, co robią? Nicola Lagioia śledzi tę historię od samego początku: przeprowadza wywiady, zbiera dokumenty i zeznania. Jego podróż tropem sprawców i ofiary oznacza również zejście w noc Rzymu. Z dziennikarskiego śledztwa wyłania się uniwersalny obraz naszych czasów: epoki zawiedzionych oczekiwań, dezorientacji seksualnej i nierówności społecznych. Lagioia, próbując odkryć istotę zła, zadaje również pytanie, jak cienka jest granica między byciem pokrzywdzonym a katem.

51
Ładowanie...
EBOOK

Poznań kolonialny. Rodzinna historia z Tanzanią w tle

Kasper Bajon

Uważne studiowanie rodzinnych albumów i przyglądanie się znaczkom mogą niekiedy doprowadzić do wstrząsających odkryć. Dla Kaspra Bajona historia rodzinna okazała się źródłem wiedzy o polskim udziale w kolonizacji Afryki. Gdy pod koniec XIX wieku Cesarstwo Niemieckie, nieco spóźnione, zasiadło do kolonialnego stołu, przypadły mu spore obszary dzisiejszej Tanzanii, Rwandy i Burundi. Nazwano je Niemiecką Afryką Wschodnią. Na przełomie stuleci udawało się tam wielu Polaków, mieszkańców zaboru niemieckiego przede wszystkim wojskowych, lekarzy, ale też budowniczych i przedsiębiorców. Wśród nich byli stryjeczny pradziadek autora Stanisław Bajon, który postawił kilka kamienic i kościół na poznańskich Jeżycach, oraz jego szwagier Paul Fenster. Sto lat później Kasper Bajon wyruszył ich śladami w podróż do Tanzanii, gdzie obserwował skutki europejskiej eksploatacji tych ziem. Jego książka to barwna i osobista historia utkana z rodzinnych dokumentów, skrawków pamięci, domniemań, lektur i własnych przygód, ale także opowieść o nieoczywistych związkach Poznania i tamtejszego mieszczaństwa z niemieckim projektem kolonialnym w Afryce.   Moja rodzina od strony taty pochodzi z Poznania. Od wielu pokoleń mieszkała na Jeżycach stąd też kolejni nasi przodkowie ruszali w świat i nie zawsze wracali. Ta książka jest osobistym rozrachunkiem z pewnym pozornie atrakcyjnym fantazmatem spod znaku przygód w buszu, polowań na hipopotamy i korkowych hełmów. Ale przede wszystkim jest opowieścią o jednej, a właściwie o kilku takich poznańskich podróżach, które niestety przedsięwzięto nie do końca bezinteresownie. Autor

52
Ładowanie...
EBOOK

Nie czekam na szklankę wody. O świadomej niedzietności

Katarzyna Tubylewicz

Niematki, nigdyrodzicielki, dzieciowolne. W naszym języku wciąż brakuje określenia na kobiety bezdzietne, które nie odnosiłoby się do braku. Tymczasem jest tyle samo sposobów na bycie rodzicem, jak i na niebycie nim. Nie decydujemy się na dziecko z wielu powodów to kwestia świadomego wyboru, stylu życia, rezultat warunków ekonomicznych i zdrowotnych, wynik lęku przed kryzysem klimatycznym czy wojną, chęć uniknięcia wielopokoleniowej traumy. Czasem po prostu nie udało się na czas znaleźć miłości, ale bywa to też efektem perfekcjonizmu i poczucia, że nie warto być rodzicem średnim. Historie nierodziców dopiero zaczynają być opowiadane, a to zmienia utarty sposób myślenia o kobiecości i męskości. Zmusza nas też do odpowiedzi na pytania o modele partnerstwa i rodzinności we współczesnym świecie. Przede wszystkim jednak pokazuje, że życie osób bezdzietnych nie jest uboższe ani mniej pełne. Jest bogate w innego rodzaju doświadczenia. Katarzyna Tubylewicz wsłuchuje się w historie swoich bohaterek, biorąc również pod uwagę perspektywę ich partnerów. Zestawia ze sobą skandynawskie i polskie podejście do macierzyństwa i ojcostwa, przygląda się też sytuacji demograficznej w wielu krajach i zastanawia nad tym, czy to rzeczywiście kryzys, czy może rewolucja, która zmieni społeczeństwa. W tej książce reportaż splata się z esejem, a opowieść o niedzietności staje się opowieścią o tym, jak zmieniamy się my wszyscy.   Moje życie między krajami sprawiło, że od dawna uważnie przyglądam się ludzkiej prywatności. Nasze życie miłosne i rodzinne jest w dużej mierze kształtowane przez oczekiwania społeczne i to właśnie w prywatności najtrudniej wywalczyć sobie pole do indywidualnej wolności. Zwłaszcza jeśli jest się kobietą. Świadoma niedzietność to ważny temat naszej epoki, który zmieni społeczeństwa bardzej niż setki decyzji politycznych. Temat ten daje też szansę jeszcze raz przyjrzeć się temu, jak reagujemy na inność. Zwłaszcza jeśli inną jest kobieta. Dodam, że ja sama jako matka jedynaka w Szwecji, w której jedynaków jest bardzo mało, wiele razy usłyszałam to samo natrętne pytanie: No to kiedy?. Tymczasem moja rodzina i moje życie były pełne z jednym dzieckiem. Tak samo jest z życiem moich niedzietnych bohaterek i ich partnerów jest pełne. Ale fakt, że niedzietnych jest coraz więcej, zmienia rzeczywistość społeczną i trzeba o tym pisać i mówić. Autorka

53
Ładowanie...
EBOOK

Wszystko mam bardziej. Życie w spektrum autyzmu

Jacek Hołub

O tym, dlaczego dorośli decydują się na diagnozę, dlaczego autyzm to nie zawsze supermoce, o codzienności i relacjach Jacek Hołub rozmawia nie tylko z psychologami, ale przede wszystkim z osobami, które o tym, że są w spektrum autyzmu, dowiedziały się już w dorosłym życiu. Bohaterowie reportażu opowiadają o swoich trudnościach w relacjach społecznych, nadwrażliwościach sensorycznych i potrzebach, ale także o związkach, mocnych stronach i pasjach oraz o tym, co daje im ukojenie i szczęście. Autor konfrontuje mity i stereotypy narosłe wokół autyzmu, opisując zmieniające się wciąż postrzeganie neuroróżnorodności. Iza ma agorafobię i nie jest w stanie mówić, gdy się stresuje, ale czuje kolory emocji, dźwięków i osób. Kontakty z ludźmi są dla Joanny trudne i budzą jej lęk. Odżywa, zanurzając się w staroindyjskich tekstach. Jest orientalistką i lingwistką kognitywną. Diagnozę otrzymała w wieku pięćdziesięciu dziewięciu lat. Damian ma autyzm i niepełnosprawność intelektualną. Nie mówi, ale śpiewa na scenie. Edyta i chłopaki z ośrodka Między Innymi potrzebują większego wsparcia. Każde z nich jest osobną planetą. Dominika i Grzegorz to neuroróżnorodna para ona z autyzmem, on z ADHD. Mykie jest osobą niebinarną. Marta i Maria są autigender. Dorota, matka dorosłego Piotra z autyzmem i niepełnosprawnością intelektualną, uważa, że jej syn ma prawo sam decydować o sobie. Agnieszka pije, żeby ukoić lęk. Kocha w sobie to, że jest dziwna i dzika. Maciej pasjonuje się komunikacją miejską. Marzy o zamieszkaniu z dziewczyną. Napisałem tę książkę, by oddać głos osobom w spektrum autyzmu. To one opowiadają o sobie, swoim życiu i postrzeganiu świata. Jesteśmy różni. Neurotypowi i neuroróżnorodni. Wsłuchując się w siebie nawzajem z otwartością i szacunkiem, możemy stać się lepsi. Jacek Hołub

54
Ładowanie...
EBOOK

Zmartwychwstanki

Dorota Grabek

Odważny, surrealistyczny, napędzany nieokiełznaną wyobraźnią debiutancki zbiór opowiadań Doroty Grabek W tych historiach wszystko pozornie jest proste: ktoś jeździ taksówką, zbiera śmieci, strzyże włosy, pilnuje sali w muzeum. Ale po kilku chwilach w szczeliny wślizguje się niesamowite: fryzjerka kradnie włosy swojego klienta i potajemnie wypycha nimi poduszki. Młoda kobieta śpi w nie swoich mieszkaniach, a jej partner odkrywa, że pod podłogą łazienki rośnie trawa. Bezdomny dokarmia dziwne stworzenie, które spadło z nieba. Do emerytki ktoś pisze listy na ścianach windy. Bohaterów opowiadań Doroty Grabek łączy bezimienna metropolia zawieszona w czasie. Łączy ich też tęsknota i zanurzenie we własnych, szczelnych światach. Każdy tu podąża za swoją wyobraźnią, osobny i niemy jak w batyskafie: ktoś widzi świat w dwóch kolorach, ktoś od środka obrasta solą, ktoś z wolna zamienia się w pustynną różę. To świat, który znamy, choć zdaje się nam, że gdy mrugnęliśmy, zmienił się wymiar. Siła Zmartwychwstanek, ich moc uwodzenia i groza, polegają na tym, że wystarczy jedno drobne zakłócenie, jeden przester, byśmy razem z bohaterami wpadli w którąś ze szczelin.

55
Ładowanie...
EBOOK

Monolok

Paweł Sołtys

Bo to przecież różnie bywało, czasem świat, czyli Grochów, wyglądał, jakby ktoś przy przycinaniu baczków ciachnął ucho. A czasem jak niezamiecione włosy ułożone w dziwne podłogowe pukle. I pięknie, i strasznie trochę. Stary fryzjer z Grochowa wspomina ludzi, których strzygł, kobietę, którą kochał, i miasto blednące pod coraz grubszymi warstwami nowoczesności. Mówi, jakby golił czas: powoli, z wprawą, czasem pod włos. Urodził się w roku czterdziestym w Warszawie, ani dobry rok, ani dobre miejsce. Potem sierociniec, szkoła fryzjerska, miłość, praca, ludzie, miasto. Każde wspomnienie ciągnie za sobą następne, a jego własne życie plącze się w opowieściach tych, którzy siadali w jego fotelu, demokratycznie: doliniarz i profesor, ślusarz i literat. I płyną historie: o gołębiarzach, kociarach, siostrach tarocistkach, o zakopanych dzwonach, płonących łabędziach, niedowidzącym listonoszu i kobiecie rażonej piorunem. Wszystko w tym małym-wielkim kawałku Warszawy. Monolok, ten traktat o strzyżeniu włosów, jest liryczną balladą o świecie, który trwa jedynie w pamięci, i wielką pochwałą daru snucia opowieści. Bo nawet jeśli wszystko zmyślone, to przecież zostało.  

56
Ładowanie...
EBOOK

Pokój Vilhelma

Tove Ditlevsen

Ostatnia książka wybitnej duńskiej pisarki Wstrząsająca powieść o miłości, szaleństwie i strachu Lise miała kilku mężów, kilku kochanków i kilkoro dzieci. Miała wysokie podatki do zapłacenia, odłączony telefon i pomoc domową, zakochaną na zabój w jej synu. Miała na koncie nagrody literackie i grono oddanych fanów. Nie miała ręki do porządków, instynktu macierzyńskiego ani spokoju ducha. Nie miała już też ostatniego męża, Vilhelma, po którym pozostał jedynie pokój. Ziejący pustką, której pomimo starań nie dało się niczym wypełnić. Vilhelm i Lise spędzili ze sobą dwadzieścia lat, z czego tylko przez kilka byli szczęśliwi. Skutecznie niszczyli siebie nawzajem, a ich symbiotyczna relacja szybko przerodziła się w związek pełen niezdrowych zależności, emocjonalnych szantaży i przemocy. Jednak ich rozstanie, które miało być zbawieniem, doprowadziło do tragedii. Tove Ditlevsen otwarcie zaczerpnęła z własnych doświadczeń i uczyniła z Lise swoje alter ego. Pokój Vilhelma stał się dzięki temu w dwójnasób poruszającą (auto)powieścią o miłości, szaleństwie i strachu, o czułości, złości i zdradzie. Ta ostatnia książka autorki ukazała się jesienią 1975 roku, po jej pierwszej próbie samobójczej. Ditlevsen odebrała sobie życie pół roku później, a Pokój Vilhelma stanowi niezwykle mocne zamknięcie jej literackiego dorobku. Ditlevsen sprawia, że najmroczniejsze tematy stają się fascynujące, perwersyjnie przyjemne, a momentami wręcz rewolucyjne. Genialna pisarka i znakomita myślicielka. The Guardian Niezwykły sposób obserwowania świata i zuchwałe poczucie humoru [...]. Urzekająca i zaskakująca proza jednej z najoryginalniejszych pisarek XX wieku. The Observer