Search results

665
Loading...
EBOOK

Wszystkie moje rewolucje

Négar Djavadi

Kimja Sadr to mieszkająca w Paryżu młoda Iranka. Jest szczęśliwie zakochana i pragnie dziecka, postanawia więc zawalczyć o wymarzone macierzyństwo. Czekając na kolejną wizytę w klinice leczenia niepłodności, snuje niczym Szeherezada XXI wieku fascynującą opowieść rozpiętą między Francją a Iranem, między przeszłością a teraźniejszością. Kimja, współczesna nomadka, która w wieku dziesięciu lat musiała wraz z bliskimi opuścić kraj urodzenia, przybliża losy swoich przodków, kilku pokoleń ekstrawaganckich Sadrów: pradziadka i jego pięćdziesięciu dwóch żon, Stryja Numer Dwa kryjącego wstydliwą tajemnicę, wróżącej z fusów ormiańskiej babci Emmy czy rodziców sprzeciwiających się kolejnym reżimom. Wszystkie moje rewolucje to kalejdoskopowa opowieść o kluczowych momentach irańskiej historii, polityki i kultury, opowiedziana przez pryzmat dziejów jednej rodziny, jej dramatów i triumfów. Słodko-gorzka kronika odkrywania własnej, głęboko skrywanej tożsamości. Niezwykła jest atmosfera tej książki, zwłaszcza dla czytelnika z europejskiego kręgu kulturowego. To opowieść o wyzwoleniu, polityce, historii Iranu i feminizmie snuta przez imigrantkę, Irankę mieszkającą na Zachodzie, jest trochę jak baśń perska, choć i francuska jednocześnie. Różne twarze islamu, rewolucji, sekularyzmu, buntu i miłości zaciekawiają, przerażają i fascynują. Do tego autorka nie klęka przed trudnymi tematami, ubarwia je humorem. To wielka sztuka. Aleksandra Łojek Ani cienia patosu, za to wiele emocji, humoru, gorączki, dramatu. Elle Cudowna książka. Jedna z najmocniejszych powieści tego sezonu. France 5, La Grande Librairie Głos, który usidla, a zarazem chwyta za gardło. Le Monde des livres Autobiografia pełna wyzwolicielskich opowieści. Lire Wielowątkowy monolog, w którym saga rodzinna przeplata się z dziennikiem intymnym. Livres Hebdo Czarodziejskie pióro. Canal+ W tej powieści, w pół drogi między satyrą społeczną a perską baśnią, zagłębiamy się w dzieje Iranu i historię kobiety poszukującej własnej tożsamości. Biba Rzadko zdarza się czytać równie mocną powieść. Grazia Bildungsroman na modłę irańską. Libération Debiut powieściowy kipiący życiem i humorem. Ouest France Niesamowicie wciągająca historia, pełna cudownie orientalnych dygresji. Télérama Powieściowa epopeja. Le Figaro littéraire Kolejny rozdział Baśni tysiąca i jednej nocy. La Parisienne Piekielnie zuchwała saga, pełna paradoksów jedna z największych niespodzianek sezonu. Diacritik

666
Loading...
EBOOK

Inwazja uzdrawiaczy ciał. Na manowcach amerykańskiej medycyny

Matthew Hongoltz-Hetling

Zielonoświątkowiec, tenisista i dietetyk, który uznał, że dietą odkwaszającą można wyleczyć wszystkie choroby świata. Uduchowione małżeństwo, które z niezachwianą wiarą praktykowało uzdrawianie przez nałożenie rąk. Imigrantka z Polski, która leczyła Amerykanów pijawkami, a nawet założyła akademię hirudoterapii w Las Vegas. Mężczyzna uważający się za wcielenie kosmicznego bóstwa zesłanego na Ziemię, by przynieść jej mieszkańcom cudowne panaceum MMS, środek zawierający chloryn sodu. Matthew Hongoltz-Hetling zgrabnie łączy historie swoich bohaterów z opisem dysfunkcyjnego systemu ochrony zdrowia w Stanach Zjednoczonych. Dlaczego aż tylu Amerykanów całkowicie straciło zaufanie do nowoczesnej medycyny, a zamiast niej wybrało cudowne maści, naświetlania i inne alternatywne terapie? Z jakiego powodu wierzą w teorie spiskowe, czasami zupełnie niedorzeczne? Czy to wina niewydolnych instytucji państwowych, popularności internetowych diagnoz i recept na zdrowie, czy może sprzedawców leków i libertarian suflujących ludziom ideę wolności medycznej? Wciągający, a jednocześnie niepozbawiony humoru reportaż o medycznych szarlatanach w Ameryce.   Przygotujcie się na szaloną jazdę. Matthew Hongoltz-Hetling, starannie dobierając proporcje dowcipu i grozy, prowadzi czytelników w mroczne zakamarki historii i w głąb internetowych króliczych nor, tak by mogli zrozumieć początki i obecne wpływy ruchu wolności medycznej. Ta książka pełna barwnych postaci i szokujących szczegółów na temat amerykańskiej walki z nauką na długo pozostanie wam w pamięci. Seyward Darby   Publikacje Matta Hongoltza-Hetlinga to dla mnie lektury obowiązkowe. Tym razem snuje fantastycznie dziwaczną i zabawną opowieść o medycznej szarlatanerii w Ameryce XX wieku i o nieśmiałych próbach ujęcia jej w karby przez rząd. Silny argument na poparcie tezy, że żyjemy w wieku antyoświecenia. Richard Grant   Ironiczna, pogłębiona analiza branży medycyny alternatywnej [] zabawna, lecz nieunikająca poważnej refleksji o ciemnych stronach. Hongoltz-Hetling wie, kiedy żartować, a kiedy mówić serio. Kirkus Reviews   Potężne antidotum na medyczną dezinformację. Publishers Weekly   Hongoltz-Hetling rozkoszuje się opisami dziwactw, opowiadając o wątpliwych terapiach alternatywnych lansowanych przez tak zwany ruch wolności medycznej []. Przygotujcie się na to, że będziecie się śmiać do rozpuku, zarazem cierpnąc z trwogi. Booklist

667
Loading...
EBOOK

Dla dobra dziecka. Szwedzki socjal i polscy rodzice

Maciej Czarnecki

Nie tylko Bałtyk oddziela Polskę od Szwecji. Jeszcze większą barierę tworzy diametralnie inne myślenie o wychowaniu dzieci, obowiązkach rodziców i roli państwa opiekuńczego, które uosabiają nauczyciele, pracownicy socjalni, sędziowie i urzędnicy. Wielu Polaków przeżywa tu szok kulturowy: Szwedom obce jest nakazywanie czegoś dzieciom, besztanie ich czy ograniczanie ich wolności, nie wspominając o karach fizycznych. Pojawia się nieufność: Pamiętaj, jak w socjalu wezmą ci dziecko, to już po nim!. I strach, gdy szwedzcy urzędnicy zapraszają rodzinę na spotkania, sprawdzają, jak żyje. Maciej Czarnecki, snując opowieści o losach polskich dzieci i rodziców w Szwecji, napisał wielowymiarowy reportaż o zderzeniu naszej mentalności ze skandynawskimi procedurami i tradycjami wychowawczymi.

668
Loading...
AUDIOBOOK

Dla dobra dziecka. Szwedzki socjal i polscy rodzice

Maciej Czarnecki

Nie tylko Bałtyk oddziela Polskę od Szwecji. Jeszcze większą barierę tworzy diametralnie inne myślenie o wychowaniu dzieci, obowiązkach rodziców i roli państwa opiekuńczego, które uosabiają nauczyciele, pracownicy socjalni, sędziowie i urzędnicy. Wielu Polaków przeżywa tu szok kulturowy: Szwedom obce jest nakazywanie czegoś dzieciom, besztanie ich czy ograniczanie ich wolności, nie wspominając o karach fizycznych. Pojawia się nieufność: Pamiętaj, jak w socjalu wezmą ci dziecko, to już po nim!. I strach, gdy szwedzcy urzędnicy zapraszają rodzinę na spotkania, sprawdzają, jak żyje. Maciej Czarnecki, snując opowieści o losach polskich dzieci i rodziców w Szwecji, napisał wielowymiarowy reportaż o zderzeniu naszej mentalności ze skandynawskimi procedurami i tradycjami wychowawczymi.

669
Loading...
EBOOK

Gdynia. Pierwsza w Polsce

Aleksandra Boćkowska

Gdynia: najbardziej polskie z polskich miast, powstałe w kontrze do niemieckości Gdańska i Sopotu. Do dziś pielęgnuje odrębność. Gdynianie mają poczucie, że muszą strzec tego skarbu: polskości, własności, kapitalizmu tłumaczy jeden z rozmówców Aleksandry Boćkowskiej. Autorka z reporterską wnikliwością prowadzi nas przez powojenne dekady życia miasta, które istnieje od ledwie stu lat. Rozmawia z mieszkańcami, społecznikami i politykami, opowiada losy miejsc niemożliwie pięknych, jak basen na Polance Redłowskiej, i niemożliwie zapomnianych, jak osiedle Pekin. Sprawdza, jak działa pamięć o tragicznym Grudniu 1970. Na wypucowanych fasadach modernistycznych kamienic szuka rys. W latach dziewięćdziesiątych znajduje źródła ważnych dla Gdyni słów: prestiż, przedsiębiorczość, nowoczesność, by się przekonać, że najważniejsze to przecież miłość. Reportaż Aleksandry Boćkowskiej to pasjonująca opowieść o złożonej historii Gdyni, miasta, które od dziesięcioleci zajmuje szczególne miejsce na mapie Polski tej właściwej i wyobrażonej.   Nie jestem gdynianką. Przyjechałam tu w lecie 2021 roku z ciekawości. Wcześniej, jak wiele osób z głębi Polski, wracałam do Gdyni przy każdej okazji, wiedziona szumem fal i urodą śródmiejskiego modernizmu. Wreszcie postanowiłam sprawdzić, o czym szumią fale i co się kryje pod modernistyczną fasadą. Nie zliczę, jak często słyszałam, że przyjezdnym lub przyjeżdżającym nie przystoi pisać o Gdyni, bo nikt tutaj nie potrzebuje, by warszawiacy urządzali miasto. Jednak od pisania do urządzania droga jest tak długa, że ryzykuję. Trudno. Autorka

670
Loading...
EBOOK

Nieobecni. Milczenie wokół chorób psychicznych w rodzinie

Meg Kissinger

Depresja, choroba afektywna dwubiegunowa, alkoholizm, samobójstwo. To słowa zakazane u Kissingerów. Nie pasują do obrazu szczęśliwej katolickiej rodziny z przedmieść. Ale jak wytłumaczyć kolejne tragedie, które ich dotykają? I jak długo można milczeć? Meg Kissinger opowiada historię chorób psychicznych wśród swoich najbliższych: matki, ojca i rodzeństwa. Ze strzępów wspomnień z dzieciństwa, podsłuchanych rozmów i podpatrzonych scen stopniowo wyłania się wstrząsający portret rodziny, w której wszyscy mierzą się ze swoimi demonami w samotności. Kissingerowie na różne sposoby zmagają się z tym samym: wstydem i brakiem języka do opisu własnego cierpienia. Po latach Meg Kissinger, już jako ceniona amerykańska reporterka, wreszcie przerwała tę zmowę milczenia. Jej Nieobecni to rozpisana na dekady opowieść o zmianie, jaka dokonała się w diagnostyce i leczeniu osób chorujących psychicznie. Czy tragedie, które spotkały Kissingerów, byłyby dziś do uniknięcia? Ta historia pokazuje, do czego mogą prowadzić społeczne tabu i brak systemowej pomocy.   Meg Kissinger to światowej klasy reporterka, która potrafi rewelacyjnie opowiadać. Kiedy przeczytacie o jej niezwykle dociekliwym, bezlitosnym, a zarazem pełnym miłości śledztwie poświęconym starym rodzinnym sekretom, będziecie wściekli na system opieki psychiatrycznej ale będziecie też wdzięczni, że autorzy tacy, jak ona niestrudzenie dążą do ujawnienia prawdy. Robert Kolker   Pisanie prawdy to akt odwagi. Meg Kissinger wykazała się nią, pisząc kronikę rodzinną, historię o miłości, stracie, o wypełnianiu najważniejszych zobowiązań i o tym, jak wszystko to zostaje rozszczepione przez pryzmat choroby psychicznej. Jej książka jest przejmująca i mocna, tak mocna, jak więzi łączące bohaterów. Podzieliła się z nami historią swojej rodziny, zarazem jednak ujawniła prawdę na temat nas wszystkich. Jelani Cobb, dziekan Szkoły Dziennikarstwa Uniwersytetu Columbia   Przez wiele lat Meg Kissinger była bodaj jedyną dziennikarką piszącą o sprawach dotyczących zdrowia psychicznego. Czytelnicy [] poznali dzięki niej nieprawdopodobne historie zwykłych ludzi borykających się z chorobami i uzależnieniami, dowiadywali się ponadto, jak fatalnie funkcjonują szpitale psychiatryczne i jak mało robią władze lokalne i stanowe, by pomóc chorym. Jej fascynująca i poruszająca książka zbiera to wszystko w całość. Udało jej się pokazać pełny obraz tragicznej porażki naszego kraju, niezdolnego stworzyć czegokolwiek, co przypominałoby system opieki psychiatrycznej, zarazem zaś powiązała to z historią własnej rodziny. Jeśli chcecie zrozumieć, jak wygląda ochrona zdrowia psychicznego w Ameryce, musicie przeczytać się książkę. Rob Waters, założyciel MindSiteNews   Szczera, dająca do myślenia, nieprawdopodobnie poruszająca książka, opowieść o jednej z tych amerykańskich tragedii, które z jednej strony wydają się wręcz niemożliwe, z drugiej zaś wydarzają się aż nazbyt często. Rachel Aviv   Trudno zliczyć artykuły, w których Meg Kissinger opisywała historie ludzi zmagających się z chorobami psychicznymi, by w ten sposób pokazać, jak fatalnie działa system opieki psychiatrycznej w Stanach Zjednoczonych. Jej najnowsza książka to bardzo osobista, bolesna opowieść o chorobach psychicznych, które dotknęły bliskich autorki. Kissinger cytuje w niej swojego zmarłego brata i przypomina nam, że można je pokonać tylko dzięki miłości i zrozumieniu. Jej wspaniała opowieść jest pełna jednego i drugiego. dr Tom Insel, były kierownik Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego   Wspomnienia poświęcone hałaśliwej, kochającej, cierpiącej rodzinie. Meg Kissinger osiągnęła rzecz niemożliwą: opowiedziała niezwykle osobistą historię, osadzając ją w kontekście powszechnego kryzysu zdrowia psychicznego, z którym mamy do czynienia w Ameryce, co więcej zaś opisała zarówno swoje rodzeństwo, jak i obcych ludzi z ogromną wyrozumiałością, dochowując identycznych standardów dziennikarskiej rzetelności. To piękna i szczera książka. Liz Scheier   Mądry, wzruszający portret rodziny. Opowieść o samobójstwie, o próbie przetrwania, a także apel do dziennikarzy, aby poświęcali więcej uwagi tematowi zdrowia psychicznego i uzależnień. Patrick J. Kennedy   To coś więcej niż tylko przejmujące wspomnienia to mądra, ważna książka, rzucająca światło na sprawy, które nadal otacza zbyt wiele wstydu i milczenia Daphne Merkin

671
Loading...
EBOOK

Asortyment strapień

Lydia Davis

Lydia Davis, jedna z najwybitniejszych współczesnych amerykańskich prozaiczek, odważnie i z wielkim talentem narusza kanoniczną formę opowiadania i nadaje mu często zaskakującą postać od studium socjologicznego przez półstronicową rymowankę aż po dwuzdaniową nowelkę. Pisarka równie kunsztownie bawi się treścią: odkrywa źródła bezsenności i odtwarza męki Kafki w kuchni. Pyta, jak daleko należy się posunąć, by uratować życie gąsienicy (daleko), wyciąga zaskakujące wnioski płynące z posiadania dziecka (lenistwo) i zastanawia się, czy można obejrzeć dwadzieścia rzeźb w ciągu godziny (można). Asortyment strapień to nie tylko festiwal unicestwień, utrapień i udręk, ale przede wszystkim pełne humoru i fantazji literackie święto oraz dowód na to, że opowiadanie jako gatunek nie jest monolitem. I choć jak przekonuje Davis nie ma dwóch takich samych fikcji, jej historie mają wspólny mianownik: zachwyt życiem i nieustające nim zdziwienie.   Davis jest istną kuglarką samoświadomości. Niewielu współczesnych pisarzy nadaje słowom większy ciężar. Jonathan Franzen   Przenikliwa, zręczna, ironiczna, subtelna i konsekwentnie zaskakująca. Joyce Carol Oates   Każdy, kto zna twórczość [Lydii Davis], zapewne pamięta pierwsze z nią zetknięcie. Ten moment, gdy pada tak wiele założeń dotyczących zasad funkcjonowania krótkiej formy. Ja czytałem ją po raz pierwszy w wagonie metra linii F, jadąc ze stacji na Szóstej Alei do Park Slope to długa trasa, a książka wcale nie była aż tak gruba, więc u końca już poczułem się wyzwolony. Davis złamała bowiem wszystkie z ograniczających ją reguł. Niektóre jej opowiadania mają fabułę, ale większości jej brak. Niektóre osiągają powszechnie akceptowalny rozmiar opowiadania, ale większość wcale nie. Wiele siedzi okrakiem na barykadzie oddzielającej filozofię od poezji i prozy, choć te kategorie nic nie znaczą, skoro jej opowiadania po prostu działają. [] Intryga bierze tu raczej początek ze starań narratora, by wysłowić jakąś prawdę. Opowiadania są często ćwiczeniami myślowymi, wysiłkiem umysłu starającego się dojść do jakiejś konkluzji. [] Davis należy do naszych najbardziej precyzyjnych i oszczędnych pisarzy. Dave Eggers   Niezrównane pisarstwo jednocześnie imaginacyjna dżungla i świat twardej realności. Brian Lennon, The Boston Book Review   Davis to pisarka z rodzaju tych, których pojawienie się wywołuje okrzyk: No nareszcie!. Grace Paley   Amerykańska wirtuozka opowiadania. Salon   Często poetycka i bez wątpienia zapadająca w pamięć []. Davis majstruje przy każdej dającej się pomyśleć konwencji literackiej. Liam Callanan, The New York Times Book Review   Charakterystycznego głosu Davis nigdy nie dawało się łatwo wpasować w istniejące konwencje literackie []. To proza pochłaniająca, autoironiczna i najgłębiej szczera. Times Literary Supplement   Te opowiadania zostaną w was na zawsze. Ann Harleman, The Boston Globe   Elegancka i pozbawiona sentymentalizmu. Najlepsza stylistka w amerykańskiej prozie. Rick Moody   [Każde z tych opowiadań] to bijące serce tego gatunku, które z kolejnymi uderzeniami pompuje do krwioobiegu skomplikowane emocje z niezwykłą wprost wydajnością. Entertainment Weekly  

672
Loading...
EBOOK

Fala. Rok 1984 i polski postpunk

Rafał Księżyk

Gdy za żelazną kurtyną niezmiennie trwa Orwellowski rok 1984, najlepszym sposobem, by wskoczyć w inną rzeczywistość, jest założenie zespołu rockowego. Do tego właśnie 1984 zabiera nas w podróż w czasie Rafał Księżyk. Był to rok przełomowy dla polskiej muzyki rockowej. Doszła wtedy do głosu młodzież, która dorastała w realiach stanu wojennego. A najdobitniej przemówiła ta z mniejszych miast. Ustrzyki Dolne, Łańcut, Rzeszów, Puławy, Zduńska Wola, Toruń, Bydgoszcz, Piła to one nadają rytm opowieści Księżyka i to z nich na podbój Polski ruszają bohaterowie nowej fali. Siekiera, Variété, 1984 i inni: amatorzy, którzy ograniczone możliwości równoważą nadzwyczajną mobilizacją. Ich bezkompromisowa, bolesna, a zarazem intelektualna muzyka jest niczym wyzwalający chichot, który dochodzi ze szczelin w systemie. I porywa tłumy. A zatem, jak śpiewa Siekiera, dobrze jest, dobrze jest. Ruszyła fala.