Wydawca: 16
Iwona Janowska
Książka Podejście zadaniowe do nauczania i uczenia się języków obcych wyrosła na gruncie potrzeb współczesnej dydaktyki językowej, które pojawiły się po opublikowaniu Europejskiego systemu opisu kształcenia językowego. Podejmuje ona w sposób całościowy kwestie związane z podejściem zadaniowym - nową koncepcją uczenia się i nauczania języków obcych przedstawioną w tym dokumencie. Celem pracy jest nie tylko wszechstronna analiza i prezentacja zagadnień teoretycznych, dotyczących stosowania zadań w procesie przyswajania języka, ale również interpretacja zasad podejścia zadaniowego w świetle praktyki pedagogicznej. Służą temu przykładowe materiały praktyczne opracowane dla potrzeb wdrażania dydaktyki zadaniowej do nauczania języka polskiego jako obcego. Praca adresowana jest do wszystkich osób zainteresowanych kształceniem językowym: uczących się i nauczycieli, twórców programów i podręczników, autorów zadań egzaminacyjnych. Książka Iwony Janowskiej jest próbą objęcia całokształtu zagadnień związanych z podejściem zadaniowym do uczenia się i nauczania języków obcych. Celem książki jest prezentacja podstawowych założeń programowych tego podejścia oraz interpretacja założeń teoretycznych w świetle praktyki pedagogicznej. Wypracowane i przedstawione w niniejszej pracy materiały, strategie i procedury przyczynić się mogą do uściślenia i rozpowszechnienia metodyki zadaniowej, a przede wszystkim do podniesienia jakości nauczania i uczenia się języków obcych.
Nick Pyenson
Zawarte tu teksty są zgrupowane w trzy zasadnicze części: przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Ogólnie mówiąc, chcę odpowiedzieć na pytania o to, skąd wzięły się wieloryby, jak wygląda ich dzisiejsze życie i co stanie się z nimi na Ziemi w epoce człowieka (nowej erze, którą niektórzy uczeni nazywają antropocenem). Niemniej opowieści te nie chcą się grzecznie wpasować w te trzy przedziały czasowe. Czerpią jedne z drugich i wzajemnie się przenikają, ponieważ w myśleniu o wielorybach powinniśmy obejmować spojrzeniem całość dostępnego materiału. Rozwikłanie wielu tajemnic żyjących obecnie waleni wymaga odwołania się do ich ewolucyjnej przeszłości, podobnie jak niespodzianki wynikające ze skamienielin mogą tłumaczyć istotne fakty z ich dzisiejszego życia oraz naświetlać przyszłość. – Nick Pyenson Paleontologiczny majstersztyk! [Podglądając wieloryby] oddaje podekscytowanie… szukaniem odpowiedzi na głębokie pytania w nauce o walenie – „Nature” Dr Nick Pyenson – kurator kopalnych ssaków morskich w Narodowym Muzeum Historii Naturalnej Smithsonian Institution w Waszyngtonie. Publicysta, badacz antropologiczny, autor artykułów naukowych.
Podglądana opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Stanik i majtki ściągam na koniec, gdy podchodzę do okna, aby je zasłonić. Odwlekam ten moment, czasami czeszę włosy, czasami zmywam makijaż. Lubię to, że on tam jest, zdarza się, że to dla niego nie zsuwam szpilek do ostatniej chwili. Gdy mam zły dzień, myślę, jak tym razem to zrobić. Czy zostawić pończochy, czy się wykąpać i pokremować, czy dojść tylko do momentu, gdy opada stanik? Wyobrażam sobie, że on pracuje i też o tym myśli, że czeka na wieczór, ciekawy, co mu pokażę i jak to zrobię. Trzymam zasłonę w rękach, jest niczym kotara w teatrze. Zasłaniam ją, jestem podniecona do bólu, ale nie chcę nic z tym zrobić. Chcę je zachować, podniecenie, chcę się nim dręczyć." Jest ona, jest on i są dwa okna. Przedstawienie, które robi dla nieznajomego co wieczór, jest jak rytuał. Dla niej to swoiste katharsis, coś, co pozwala oczyścić ciało, umysł, ale czym to jest dla niego? I kim jest tajemniczy mężczyzna, który stoi nieruchomo w półcieniu? Co się stanie, jeżeli ta dwójka się spotka? I czy takie spotkanie ma rację bytu? W końcu każdy ma swoje tajemnice...
Podglądana opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Stanik i majtki ściągam na koniec, gdy podchodzę do okna, aby je zasłonić. Odwlekam ten moment, czasami czeszę włosy, czasami zmywam makijaż. Lubię to, że on tam jest, zdarza się, że to dla niego nie zsuwam szpilek do ostatniej chwili. Gdy mam zły dzień, myślę, jak tym razem to zrobić. Czy zostawić pończochy, czy się wykąpać i pokremować, czy dojść tylko do momentu, gdy opada stanik? Wyobrażam sobie, że on pracuje i też o tym myśli, że czeka na wieczór, ciekawy, co mu pokażę i jak to zrobię. Trzymam zasłonę w rękach, jest niczym kotara w teatrze. Zasłaniam ją, jestem podniecona do bólu, ale nie chcę nic z tym zrobić. Chcę je zachować, podniecenie, chcę się nim dręczyć." Jest ona, jest on i są dwa okna. Przedstawienie, które robi dla nieznajomego co wieczór, jest jak rytuał. Dla niej to swoiste katharsis, coś, co pozwala oczyścić ciało, umysł, ale czym to jest dla niego? I kim jest tajemniczy mężczyzna, który stoi nieruchomo w półcieniu? Co się stanie, jeżeli ta dwójka się spotka? I czy takie spotkanie ma rację bytu? W końcu każdy ma swoje tajemnice...
Krzysztof Toeplitz
Powieść autora scenariusza do ikonicznego serialu Czterdziestolatek"! ,,Podglądanie na odległość" to suma subiektywnych spostrzeżeń wynikających z praktyki nabytej przez Toeplitza jako doświadczonego autora inscenizującego widowiska telewizyjne i wieloletniego recenzenta programów TV. Niniejszy zbiór luźno powiązanych ze sobą esejów ,,skłania jednak również do zastanowienia się nad tym, co właściwie w telewizji jako środku przekazu jest złe, a co jest dobre, co jest udane - i dlaczego - a co nie może liczyć na powodzenie artystyczne czy widowiskowe?" Krzysztof Teoplitz pokazuje czytelnikowi telewizję jako potężny czynnik kulturotwórczy w Polsce lat 70-tych. Dzięki niemu mamy okazję przyjrzeć się poszczególnym zjawiskom telewizyjnym z perspektywy doświadczonego, zawodowego krytyka rozmiłowanego w kulturze polskiej. To idealna książka dla każdego, kto szuka przyjemnej lektury, a zarazem rozrywki na najwyższym poziomie literatury popularnonaukowej.
Krzysztof Toeplitz
Dzieło autora scenariusza do ikonicznego serialu Czterdziestolatek! ,,Podglądanie na odległość to suma subiektywnych spostrzeżeń wynikających z praktyki nabytej przez Toeplitza jako doświadczonego autora inscenizującego widowiska telewizyjne i wieloletniego recenzenta programów TV. Niniejszy zbiór luźno powiązanych ze sobą esejów ,,skłania jednak również do zastanowienia się nad tym, co właściwie w telewizji jako środku przekazu jest złe, a co jest dobre, co jest udane - i dlaczego - a co nie może liczyć na powodzenie artystyczne czy widowiskowe? Krzysztof Teoplitz pokazuje czytelnikowi telewizję jako potężny czynnik kulturotwórczy w Polsce lat 70-tych. Dzięki niemu mamy okazję przyjrzeć się poszczególnym zjawiskom telewizyjnym z perspektywy doświadczonego, zawodowego krytyka rozmiłowanego w kulturze polskiej. To idealna książka dla każdego, kto szuka przyjemnej lektury, a zarazem rozrywki na najwyższym poziomie literatury popularnonaukowej.
Aleksander Gurgul
Zakopane niegdyś tygiel artystyczny, dziś Las Vegas Podhala. I choć mieszkańcy nie ustają w walce o kształt swojego miasta, wciąż przegrywają z właścicielami firm i inwestorami, którym zależy głównie na pomnażaniu majątku dzięki masowej turystyce. Aleksander Gurgul przygląda się więc podhalańskiej patodeweloperce, przytacza litanię haseł reklamowych z zakopianki, zwanej przez internautów billboardzianką, rozlicza kierowców lokalnych busów i opisuje największe zaniedbania wynikające z ignorancji zarówno władz, jak i turystów. Nie boi się też trudnych tematów pisze o przemocy domowej i wykorzystywaniu zwierząt. Jego książka to opowieść o polskim kapitalizmie i jego pułapkach oraz reportaż o jednym z najliczniej odwiedzanych regionów w Polsce, w którym wszystko jest na sprzedaż. Wystarczy dodać parzenicę.
Aleksander Gurgul
Zakopane niegdyś tygiel artystyczny, dziś Las Vegas Podhala. I choć mieszkańcy nie ustają w walce o kształt swojego miasta, wciąż przegrywają z właścicielami firm i inwestorami, którym zależy głównie na pomnażaniu majątku dzięki masowej turystyce. Aleksander Gurgul przygląda się więc podhalańskiej patodeweloperce, przytacza litanię haseł reklamowych z zakopianki, zwanej przez internautów billboardzianką, rozlicza kierowców lokalnych busów i opisuje największe zaniedbania wynikające z ignorancji zarówno władz, jak i turystów. Nie boi się też trudnych tematów pisze o przemocy domowej i wykorzystywaniu zwierząt. Jego książka to opowieść o polskim kapitalizmie i jego pułapkach oraz reportaż o jednym z najliczniej odwiedzanych regionów w Polsce, w którym wszystko jest na sprzedaż. Wystarczy dodać parzenicę.