Wydawca: 16
Jacek Galiński
Zaczyna się od porwania. A potem jest już tylko gorzej On odnosi wrażenie, że całe życie ma… pod górkę! Jest przekonany, że wcale nie ma zawyżonych oczekiwań. A mimo to ciągle nie wychodzi mu w miłości. W końcu postanawia znaleźć miłość bez względu na to, czy przeznaczenie tego chce, czy nie. Ona jest przekonana, że w miłości jak na wojnie – muszą być ofiary. Niestety, ofiarą jest najczęściej ona sama. Wciąż i wciąż ma… pod górkę! Chyba czas najwyższy wziąć sprawy w swoje ręce. Jeszcze wygra tę wojnę!
Pod grą. Jak dziś znaczą wiersze, poetki i poeci
Anna Kałuża
Choć Anna Kałuża zajmuje się poezją, to jej sposób rozumienia wierszy odwołuje się do szerszych ujęć budowanych na gruncie estetyki. Estetyki nowocześnie pojętej, operującej nie tyle kategorią autonomicznego dzieła, ile szeroko pojętego artefaktu estetycznego czy nawet – samą kategorią estetyczności jako pewnej ramy, czy może raczej nazwy procesu cyrkulacji znaków we współczesnej semiosferze. W tym ujęciu poezja konstytuuje się w ruchu ciągłych „przegrupowań między sztuką, nauką i techniką”. Nie tylko zresztą konstytuuje się dzięki tym przegrupowaniom, ale ich dokonuje. I to jest cel Kałuży: nie obrona tradycyjnych przekonań dotyczących sztuki, lecz ujawnienie potencjalnych mocy dokonywania „przegrupowań”. Mocy poezji do – by rzec nieco inaczej – wywłaszczania z tradycji i zawłaszczania sfer sytuujących się poza sztuką; przekraczania granic estetyki i ich restytuowania; bycia w grze i pozostawania poza grą. Z recenzji wydawniczej dra hab. prof. US Andrzeja Skrendy Anna Kałuża – zajmuje się krytyką literacką i historią literatury, przede wszystkim poezją polską XX i XXI wieku. Autorka książek poświęconych związkom krytyki literackiej i estetyki: Wola odróżnienia. O modernistycznej poezji Jarosława Marka Rymkiewicza, Julii Hartwig, Witolda Wirpszy i Krystyny Miłobędzkiej (Kraków 2008), Bumerang. Szkice o poezji polskiej przełomu XX i XXI wieku (Wrocław 2010), Wielkie wygrane. Wspólne sprawy poezji, krytyki i estetyki (Mikołów 2011). Współredagowała m.in. Rodzinną Europę. Pięć minut później (Kraków 2011) oraz Interpretować dalej. Najważniejsze polskie książki poetyckie 1945–1989 (Kraków 2011). Od 2010 roku współpracuje z TVP Kultura, współprowadząc programy literacko-krytyczne: Czytelnia, Sztuka czytania, Cappuccino z książką.
Karolina Schützer
MIASTO, KTÓRE ŁĄCZY SERCA. DZIEWCZYNA, KTÓRA ODNAJDUJE SIEBIE Gdyby ktoś powiedział Sophii, że przejdzie ona załamanie nerwowe na oczach tysięcy widzów, a potem wyjedzie z rodzinnego Sztokholmu i zacznie prowadzić mały paryski bar, pomyślałaby, że przedawkował czerwone wino. Ale los wytycza dla niej ścieżki, których się nie spodziewała. A wszystkie te ścieżki prowadzą do Paryża Do odziedziczonego po babci baru, który Sophia zamierzała sprzedać, ale nie potrafi się na to zdobyć. Do ludzi, których nigdy wcześniej nie spotkała, ale którzy wydają się wiedzieć o niej więcej, niż mogłaby przypuszczać. I do miłości, która ma smak słodkich jabłek i zjawia się w najmniej oczekiwanym momencie. W końcu żadne miejsce nie leczy duszy tak dobrze jak Paryż.
Pod jednym dachem, pod jednym niebem
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Czterdziestolecie małżeństwa Wiktora i Karoliny to dobry powód do rodzinnego świętowania. I tak przedstawiciele rodu Wysoczarskich zjeżdżają się pod jeden dach. Spotkanie przy wspólnym stole staje się pretekstem do wymiany poglądów, doświadczeń oraz powrotów do wspomnień sprzed lat. Każdy członek rodziny jest inny i każdy skrywa jakąś tajemnicę. Atmosfera się zagęszcza, a czytelnik z zapartym tchem poznaje rodzinne sekrety Wysoczarskich. Czy wystarczy ci odwagi, by przyjrzeć się im z bliska? Pod jednym dachem, pod jednym niebem" wprowadza czytelnika w sam środek rodzinnego zjazdu. Przyglądamy się bohaterom, którzy stają nie tylko przed szansą wspólnego świętowania, ale także oczyszczenia z ran dawnych konfliktów i żalów. Niech zadziała moc szczerego wybaczenia.
Pod jednym dachem, pod jednym niebem
Stanisława Fleszarowa-Muskat
Czterdziestolecie małżeństwa Wiktora i Karoliny to dobry powód do rodzinnego świętowania. I tak przedstawiciele rodu Wysoczarskich zjeżdżają się pod jeden dach. Spotkanie przy wspólnym stole staje się pretekstem do wymiany poglądów, doświadczeń oraz powrotów do wspomnień sprzed lat. Każdy członek rodziny jest inny i każdy skrywa jakąś tajemnicę. Atmosfera się zagęszcza, a czytelnik z zapartym tchem poznaje rodzinne sekrety Wysoczarskich. Czy wystarczy ci odwagi, by przyjrzeć się im z bliska? Pod jednym dachem, pod jednym niebem" wprowadza czytelnika w sam środek rodzinnego zjazdu. Przyglądamy się bohaterom, którzy stają nie tylko przed szansą wspólnego świętowania, ale także oczyszczenia z ran dawnych konfliktów i żalów. Niech zadziała moc szczerego wybaczenia.
Hermann Hesse
Kolejna powieść Hermanna Hessego ukazująca się w antologii dzieł pisarza w nowej szacie graficznej. Powieść sięga do wydarzeń, które były udziałem autora w latach 1891-1895, kiedy uczęszczał do ewangelickiego seminarium duchownego. Nie był to dla niego dobry czas, musiał się bowiem zmierzyć z ogromną traumą spowodowaną ówczesnym systemem wychowawczym. Jak pisze w posłowiu redaktor niemieckiego wydania dzieł wszystkich Hessego, Volker Michels, powieść została przetłumaczona na 26 języków, a jej oddziaływanie w wymiarze polityki edukacyjnej i pedagogiki nadal jest żywe i nawet najsurowsi krytycy zaliczają ją do () najlepszych utworów [Hessego]".
Louisa May Alcott
Urocza opowieść autorstwa ukochanej amerykańskiej pisarki Louisy May Alcott, twórczyni niezapomnianych Małych kobietek. Tym razem snuta przez nią historia opowiada o przygodach sióstr Bab i Betty Moss, ich nowego przyjaciela Bena, który uciekł z cyrku, jego niezwykłego psa Sancho i ich sąsiadki, panny Celii. Ben powoli odnajduje swoje miejsce w życiu dzięki nowym przyjaciołom, ale także wiernemu psu i cudownej klaczy Licie. Świat, w który wchodzimy razem z bohaterami kreowanymi przez Alcott, ma swoje wzloty i upadki, ale życzliwość i serdeczność najczęściej potrafią rozwiać czarne chmury, które niekiedy zbierają się przecież nad każdym z nas.
Albert Wojt
Akcja tego niebanalnego, dobrze napisanego kryminału milicyjnego rozgrywa się w Międzyzdrojach w latach 80. XX wieku. Mamy w nim wszystko to, czego w żadnym, rasowym kryminale nie powinno zabraknąć: kradzieże, napady, morderstwa i wątek szpiegowski. No i zaskakujące zakończenie. Śledztwo prowadzi kapitan Jodecki, a sekundują mu kapitan Grzelak i pułkownik Kuglarz. IWONA MEJZA (KlubMOrd.com): Nie sposób nie sięgnąć po ten kryminał. Międzyzdroje wczesne lata osiemdziesiąte. Wśród motelowych gości króluje tak zwana „prywatna inicjatywa” w postaci producenta torebek, właścicieli lodziarni w Warszawie producenta napojów gazowanych i innych osób robiących różne interesy. Czas gościom umilają dwie mieszkające w motelu mewki. Jest miło, napływają kolejni goście, sezon letni w pełni, motel cieszy się znakomitą opinią, tak dzięki usytuowaniu jak i znakomitemu, co nie jest do pogardzenia, jedzeniu. Prawie opalamy się z bohaterami i odpoczywamy psychicznie i fizycznie, pełny luz. I nagle zaczyna się seria kradzieży i napadów z pobiciem, na scenę wkracza miejscowy półświatek w osobach Maćka Brydla, Staśka Docenta oraz braci Krysiaków. Mnożą się komplikacje. Wątki napadów i nagłych śmierci ładnie zazębiają się z polowaniem na szpiega. Kandydatów głównych pochodzenia zagranicznego mamy trzech. Każdy z nich nadaje się do tej roli równie dobrze. Każdy z nich szpanuje luksusowym samochodem i portfelem pełnym marek lub koron, każdy prowadzi jakieś interesy w Polsce i oficjalnie jest poza podejrzeniami. GALFRYD (lubimyczytac.pl): Dobra zabawa i wspomnienie Polski sprzed 30 lat. Najpierw jest seria włamań, potem pojawiają się, coraz gęściej trupy, gdzieś w tle jest zachodni wywiad – dlatego śledztwo prowadzi znana z innych książek Wojta ekipa SB-ków. Bezpieczniackie kryminały Wojta dobrze oddają obraz bardzo późnego PRL – połowy lat 80-tych, z pewnym cynizmem i brakiem złudzeń tej epoki. Akcja toczy się wśród pensjonariuszy ośrodka „Pod Kulawym Belzebubem” – ośrodka, naturalnie prywatnego, żaden tam FWP – dlatego i wszyscy goście to albo goście z Zachodu, albo krajowi „prywaciarze”. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1984) w nakładzie 160 000 + 250 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 26. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.