Verleger: Oficyna Wydawnicza IMPULS
Edukacja międzykulturowa- konteksty
Grzybowski Przemysław Paweł
Edukacja międzykulturowa konteksty to opracowanie adresowane do uczestników zajęć poświęconych zróżnicowaniu kulturowemu w różnych okolicznościach. Może służyć jako praktyczna pomoc naukowa oraz źródło inspiracji dla studentów, nauczycieli i badaczy. Zawiera wybór kilkunastu artykułów wcześniej opublikowanych w opracowaniach pokonferencyjnych. Oprócz teoretycznych i metodologicznych podstaw pedagogiki międzykulturowej w perspektywie historycznej ukazują one zróżnicowanie kulturowe w kontekstach od najbardziej popularnych tożsamości i migracji po rzadziej opisywane, m.in. kontaktów biznesowych, problemów osób ubogich, wykluczanych, chorych i umierających traktowanych jako Obcy. Opowiadają też o próbach poszukiwania wspólnego języka (np. esperanto) i możliwości wykorzystania Internetu w edukacji międzykulturowej. Dociekliwy Czytelnik znajdzie tu liczne odesłania do źródeł zagranicznych i stron internetowych, pozwalające poszerzyć wiedzę na opisywane tematy. Książkę uzupełnia obszerny przewodnik bibliograficzny zawierający ponad 2000 tytułów literatury przedmiotu w kilkunastu językach (oprócz polskiego m.in. w angielskim, francuskim, hiszpańskim, niemieckim, słowackim, włoskim). To niewątpliwie jeden z największych w Polsce tego rodzaju wybór, nieoceniony dla Czytelników dokonujących tematycznego przeglądu najczęściej cytowanych źródeł, w trakcie przygotowania badań, pisania prac semestralnych, dyplomowych. Można w nim znaleźć dokładnie oznaczone (tytuł, nazwa wydawnictwa, miejsce i rok wydania) odesłania do zarówno klasycznych prac naukowych z różnych dyscyplin (m.in. pedagogika, psychologia, antropologia, socjologia); opracowań międzydyscyplinarnych i porównawczych; leksykonów i encyklopedii; jak i niecodziennych, kontrowersyjnych źródeł z dziedziny multikulti.
Efektywne i atrakcyjne metody pracy z dziećmi
Jąder Mariola
[...] książka Marioli Jąder porusza ważną problematykę współczesnej edukacji dziecka. Aktualnie zachodzącym przemianom społecznym i edukacyjnym towarzyszy troska o efekty edukacyjne i ich zgodność z warunkami rzeczywistości społecznej i wymaganiami edukacyjnymi. [...] Książka składa się z czterech części. [...] W każdej części, zawierającej przykłady pracy z dziećmi, Autorka przedstawia założenia teoretyczne oraz przykłady praktycznych rozwiązań w pracy z dziećmi z zastosowaniem wybranych metod, technik i form organizacyjnych. Godne podkreślenia jest to, że Mariola Jąder dzieli się z Czytelnikiem wskazówkami i informacjami praktycznymi wynikającymi z własnych doświadczeń, obserwacji i refleksji. [...] Wiedza na temat podjęty przez Autorkę w recenzowanej książce jest potrzebna przede wszystkim nauczycielom, którzy muszą umieć organizować warunki do wspierania rozwoju dziecka. Niniejsza publikacja stanowi dobry przykład dostarczający nauczycielom sposobów stymulowania, inspirowania, pobudzania aktywności dzieci oraz stwarzania możliwości samodzielnego uczenia się. Zamieszczone w książce przykłady zabaw z dziećmi oraz wskazówki metodyczne i organizacyjne ich zastosowania przyczynią się zapewne do kreatywności samych nauczycieli". Z recenzji dr hab., prof. UP Bożeny Muchackiej
Fabryka dyplomów czy universitas?
Czerepaniak-Walczak Maria
Oficyna wydawnicza IMPULS prezentuje drugi tytuł z nowej serii: "Palące Problemy Edukacji i Pedagogiki", pod red. nauk. Marii Czerepaniak-Walczak pt. "Fabryki dyplomów czy universitas. 0 "nadwiślańskiej" wersji przemian w edukacji akademickiej". Problematyka kolejnych tekstów wskazujących na najbardziej, z naszego punktu widzenia, palące zjawiska i procesy dziejące się w uniwersytecie i wokół niego, nie wyczerpuje spektrum współczesnych spraw dotyczących uczelni. W centrum uwagi poszczególnych tekstów znalazły się warunki rozwoju osoby i zmiany społecznej, jakie tworzy współczesna szkoła wyższa. Uczelnia nie jest wyspą; jest uwikłana w zdarzenia i procesy znacznie wykraczające poza tej terytorium, a o jej funkcjonowaniu decydują kwestie ekonomiczne oraz sposoby zarządzania na poszczególnych szczeblach jej organizacji. Należy pamiętać, że uczelnia zobowiązana jest w pierwszej kolejności do kształcenia studentów, wychowywania ich w poczuciu odpowiedzialności za państwo polskie, za umacnianie zasad demokracji i poszanowanie praw człowieka oraz kształcenie i promowanie kadr naukowych... Fragment recenzji: Przeniesienie zasad gospodarki rynkowej do obszaru szkolnictwa wyższego jest zjawiskiem rodzącym wiele napięć i problemów. Ich rozwiązanie wymaga namysłu nad współczesną koncepcją kształcenia uniwersyteckiego uwzględniającą techniczne i technologiczne możliwości środków masowego przekazu, w tym przede wszystkim Internetu [...]. Zakres publikacji wykracza poza treści, które możemy znaleźć w pracach pedagogicznych. Jest to udana próba przedstawienia złożonego problemu z pogranicza pedagogiki, ekonomii, polityki społecznej i socjologii. Tego typu książek brakuje na rynku wydawniczym. Może ona być wykorzystywana przez studentów i pracowników wyższych uczelni, a także pracowników administracji rządowej i samorządowej tworzących podstawy legislacyjne funkcjonowania szkolnictwa wyższego w Polsce (z recenzji Prof. dr hab. Stefan M. Kwiatkowski).
Witkowski Lech
Książki Lecha Witkowskiego o autorytecie to imponujące mozaiki poglądów, ogarniające tysiące lat myśli ludzkiej. Dopiero stając na ramionach olbrzymów, jak określał taką postawę w nauce Isaac Newton, Witkowski ostrożnie i skromnie kreśli własne stanowisko filozoficzne i pedagogiczne. W ten godny zalecenia sposób sam staje się autorytetem od autorytetów. Książka Lecha Witkowskiego jest w stanie dać satysfakcję chyba największym smakoszom języka polskiego. Nie będę ukrywał, że czytanie 750 stron tekstu naukowego zwykle wiąże się z wysiłkiem, zwykle czujemy się znużeni monotonią używanych słów, jednowątkową tematyką, spakowaniem zbyt dużej ilości myśli w kolejnych akapitach. W przypadku omawianej pracy tego nie ma. Jeśli język przyrównamy do klawiatury fortepianu, to można powiedzieć, że Lech Witkowski jako pianista wykorzystuje wszystkie klawisze. Dzięki temu potrafi wydobyć najdrobniejsze niuanse w analizowanych stanowiskach odnoszących się do sposobów ujmowania autorytetu. [] czytanie tego dzieła prowokuje nie tylko do myślenia o naszej kondycji umysłowej, ale również wywołuje ferment emocjonalny, skłania do samooceny. Jest to więc moje osobiste świadectwo, że Lech Witkowski nie pracował daremnie. Jestem przekonany, że jego znaczący tekst będzie prowokował do refleksji wielu innych czytelników. A przy okazji będzie także uczył szacunku do humanistyki, a więc skłaniał do czytania, myślenia, czytania i znów do myślenia, czyli odnajdywania przyjemności w poznawaniu dawnej i współczesnej kultury symbolicznej. O tym jest ta książka. O tym, że zanika zdolność mierzenia się z lepszymi od nas samych, że wielu wręcz takiej możliwości nie przyjmuje do wiadomości albo się nią nie przejmuje, ścigając się w ustanowieniu władczym, po którym nikt już nie może mi podskoczyć. Tymczasem uniwersytet jako miejsce, gdzie możliwe jest spotkanie z najlepszymi duchami, choćby i z przeszłości albo innych światów niż nasz lokalny, coraz częściej staje się miejscem sankcjonowania typowych patologii władzy, układów, pozorów i jałowości poznawczej, gdzie wielkość duchowa się nie liczy, dokładniej nie jest brana pod uwagę, ponieważ traktuje się ją jako zbędną zarówno w wyposażeniu przykrawanym do rynku pracy, jak i odnoszonym do układów władczych i ich machinacji. Coraz częściej piastujących pozycje władcze czy zasiadających w radach wydziałowych czy instytutowych nie obowiązują wymogi mądrości jako odpowiedzialności za wartość prawdy i sprawiedliwości respektującej powagę autorytetu i misji uniwersytetu, gdy mają poczucie, że fakt ich władczości i samodzielności duchowej rozumianej jako prawo do głosowania i decydowania wedle widzimisię zwalnia z odpowiedzialności właśnie. Zanurzając się w mądrość cudzego myślenia, usiłuję też wyrwać się z okowów lokalnie dominującego barbarzyństwa duchowego ubranego w togi akademickie i posiadającego stopnie naukowe, których słabości, a nawet nędzy i nihilizmu nikt już zwykle nie bierze pod uwagę.
Midro Alina Teresa
Książka jest zaproszeniem do świata ludzi, jakich mało znamy, którzy zostali doświadczeni przez los z powodu uszkodzeń w materiale genetycznym. Dzieci cierpiące na zespoły uwarunkowane genetycznie poprzez swoje słabości są na swój sposób wyjątkowe, ale też tak jak inne cechują się wieloma umiejętnościami i talentami, pod warunkiem że zechcemy je odkryć. Mogą być szczęśliwe, jeśli są odpowiednio traktowane. Mogą nieść w sobie ból i dręczący niepokój, których nie rozpoznamy, jeśli ich nie zrozumiemy. One chcą nie tylko istnieć, ale przede wszystkim żyć i być kochane. Publikacja składa się z dwóch części. W pierwszej znajdują się opowiadania o poznanych przeze mnie dzieciach i ich rodzinach, a w drugiej relacje ze spotkań integrujących środowisko naukowców, lekarzy i terapeutów z rodzicami i podejmowanych przez nich prób poszukiwania rozwiązań istotnych problemów pojawiających się w codziennych zmaganiach z losem. Rodzice wychowujący dzieci z zespołem Downa, zespołem Lejeunea (zwanym zespołem krzyku kociego), zespołem WolfaHirschhorna (określanym też mianem zespołu greckiego wojownika) lub zespołem Retta czy innym, mniej znanym zespołem wspólnych cech wywołanych taką samą zmianą w genomie muszą nieustannie borykać się z wieloma trudnościami.
Jak krok po kroku wprowadzać dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych w świat zabawy i nauki
Minczakiewicz Elżbieta
W książce znalazły się przykłady planowania pracy zarówno dziećmi przedszkolnymi, jak i dziećmi starszymi z poważnymi deficytami rozwoju intelektualnego, które czasem wymagają zupełnie innych metod i warunków pracy. Zamieszczone w książce konspekty i scenariusze mogą służyć za przykład rozwiązań metodycznych dla mniej doświadczonych pedagogów specjalnych, pracujących z dziećmi wieku przedszkolnym, nauczycielek przedszkoli lub przedszkolnych grup integracyjnych, reedukatorów, logopedów, a także rodziców dzieci specjalnych potrzeb edukacyjnych, którzy niejednokrotnie aktywnie włączają się do pracy na rzecz przedszkola, czy szkoły. W opracowaniu znajdziemy wiele przykładów, propozycji zadań, które dziecko może rozwiązywać, wesoło i efektywnie się bawiąc, a przy tym przyjemnie spędzając czas z dorosłymi. Chyba nic bardziej nie może angażować dzieci specjalnych potrzeb edukacyjnych, aktywizować je i zachęcać do efektywnej współpracy na rzecz swego rozwoju, jak wspólna zabawa z dorosłymi, kochanymi i kochającymi osobami.
Węglińska Maria
Jest to książka niezbędna dla studentów - uczestników seminariów magisterskich, głównie kierunków humanistycznych. Pozycja składa się z trzech części. Pierwsza zawiera głównie wybrane definicje podstawowych pojęć, zwłaszcza metodologicznych, które będą pomocne zarówno na etapie konceptualizacji i planowania badań empirycznych, jak i w trakcie redagowania pracy. Zawiera ona także ważne elementy wiedzy metodologicznej, związane z klasyfikacją metod badań, rodzajami badań, grupami czynników różnicujących oraz procedura badawczą. Część druga przedstawia konstrukcję pracy jako całości. Część trzecia zawiera zestaw wyrażeń i zwrotów związanych z rozpoczęciem, zakończeniem różnych rozdziałów pracy, z prezentacją i analizą danych empirycznych. Wszystkie uwagi zamieszczone w tej pracy mają charakter życzliwych uwag, a nie sztywnych i bezwzględnie obowiązujących norm.
Jak przez wiersze ortografia łatwo nam do głowy trafia
Dyl Barbara
Jest to zbiór rymowanych wierszyków poświęconych zasadom ortografii polskiej. Każdy z nich zawiera cenne wskazówki dla małego czytelnika-ucznia klas I-III i wyjaśnienia jak, kiedy i dlaczego należy pisać i jaką zasadę stosować, aby pisownia była poprawna. Książka może być wykorzystana zarówno przez nauczycieli w ich pracy dydaktycznej, jak i uczniów klas I-III.
Jak walczyć z atopowym zapaleniem skóry
Banasiewicz-Tenerowicz Aleksandra
Poradnik powstał z myślą o rodzicach i opiekunach małych atopików. Znajdą w nim Państwo przystępny opis atopowego zapalenie skóry zarówno po kątem specjalistycznego nazewnictwa, jak i aspektów alergologicznych oraz kosmetologicznych. Atutem książki są przepisy kulinarne dla mam karmiących piersią będących na diecie eliminacyjnej oraz poruszenie psychologicznych aspektów AZS. Autorka książki jest psychologiem oraz mamą małego atopika. Całość wywodu jest konsultowana przez specjalistów: pediatrę alergologa, kosmetologa i dietetyka. Atopowe zapalenie skóry (AZS) - to główny temat tego poradnika, choć nie jedyny. Na rynku, tzn. w książkach i w Internecie, pojawiło się wiele publikacji, z których można się dowiedzieć, czym jest AZS i jak sobie z nim radzić. Jeśli Twoje dziecko zachorowało właśnie na AZS, to czekają Cię częste wizyty u specjalisty alergologa. Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że pediatrzy nie zawsze prawidłowo rozpoznają AZS. Nasz synek trochę się namęczył, zanim trzeci pediatra powiedział, że być może jest to AZS i należy się udać do specjalisty. Nie bez znaczenia jest fakt, że sama jestem alergikiem, i już w szpitalu powinnam usłyszeć informację, że malucha, póki co, mogę dokarmiać jedynie mlekiem dla alergików. Tak się jednak nie stało. Poród zakończył się cesarskim cięciem, przez co miałam problemy z pokarmem. Jednak gdy małemu postawiono diagnozę atopowego zapalenia skóry, stwierdziłam, że dam radę i że moje dziecko będzie karmione tylko piersią. Udało się. Dopiero pod koniec 5. miesiąca zaczęliśmy stosować jedną z kaszek zbożowych dozwoloną dla alergików, ponieważ maluch się nie najadał. Gdy skończył 15 miesięcy, pozostałością po AZS były pojawiające się od czasu do czasu zmiany skórne, głównie na rączce, policzkach lub brzuszku. Zwykle wiązało się to z wprowadzeniem nowych pokarmów, szczególnie mandarynek, bananów lub winogron. Nie oznaczało to jednak uczulenia na te owoce (dziecko spożywało je wcześniej bez problemów), ale reakcję na konserwanty. Obecnie synek je już jogurty dla dzieci, serki homogenizowane, żółtko czy kaszę manną. Co prawda, nie wszystko już minęło, ale najlepszym dowodem poprawy była reakcja alergologa, który - oglądając jakiś czas temu skórę mojego dziecka - stwierdził, że z pewnością by zbankrutował, gdyby u wszystkich dzieci poprawa następowała równie szybko. Z tą poprawą też jednak bywa różnie... Mój maluch ma już 2,5 roku, a AZS wciąż się utrzymuje, choć z różnym natężeniem. Oczywiście, kolejne trudności, m.in. skórne, pojawiły się wraz z pójściem do przedszkola, ale i tu można pomóc małemu atopikowi. W większości przypadków - o czym będzie mowa w dalszej części książki - zmiany skórne typowe dla AZS zmniejszają się około 5. roku życia. Poradnik ten dedykuję rodzicom i ich maluchom oraz dorosłym borykającym się z AZS. Myślę też, że obecne tu dietetyczne przepisy mogą pomóc np. jakiemuś tacie w przyrządzeniu swojej żonie słodkiego prezentu, choćby szarlotki, tak jak robił to mój mąż, kiedy u synka rozpoznano AZS, a mnie bardzo brakowało słodyczy. Ze względu na dużą dostępność wiedzy na temat AZS zawarte w publikacji definicje i charakterystyka objawów zostały okrojone do niezbędnego minimum.
Mencel Adam Marek
Szkolne abecadło rozpoczyna się od Absurdalnej szkoły, a kończy życzeniowo-postulatywnym wezwaniem uczniów i nauczycieli: Żeby szkoła... (była szkołą?). Niektóre hasła abecadła (jest ich 77) zostały ledwo zasygnalizowane, inne zaś są bardziej rozbudowane jest to przecież alfabet niepełny, który czytelnik może zawsze uzupełnić, korzystając z własnego (szkolnego) doświadczenia. Epilog zaś nawiązuje do Pisma Świętego i ma usprawiedliwić nieudolność autora, który swoim tekstem chciałby zasygnalizować niektóre wady i zalety polskiej szkoły widziane subiektywnie z ponadćwierćwiecznej perspektywy trwania w nauczycielskim zawodzie i powołaniu.
Chęciek Mieczysław
Doświadczenia płynące z wieloletniej praktyki logopedycznej Autora, wsparte wiedzą zdobytą dzięki językoznawstwu kognitywnemu, przyczyniły się do innego nieco spojrzenia na zjawisko zaburzeń płynności mówienia u osób jąkających się w różnym wieku. Zaburzenia mówienia o charakterze jąkania odznaczają się podobną częstością występowania we wszystkich grupach wiekowych. Jest to wnikliwe opracowanie na temat jąkania się dzieci, młodzieży i dorosłych w ujęciu logopedycznym i neurologopedycznym. Książka zawiera obszerną relację ze studiów nad literaturą przedmiotu, autorskie ujęcie problematyki zaburzeń realizacji jednostek mowy (głoska, sylaba, wyraz, fraza, zdanie) przez jąkających się oraz wybrane wyniki badań przeprowadzonych przez autora w tym zakresie. Ważne miejsce zajmuje rozdział poświęcony diagnozie i terapii osób jąkających się. Książka jest adresowana do logopedów, neurologopedów, psychologów i pedagogów, lekarzy studentów logopedii, neurologopedii, medycyny, psychologii i pedagogiki, ale także językoznawców oraz wszystkich zainteresowanych problemem jąkania.
Szerszeńska Anna
W okresie dzieciństwa 5% dzieci doświadcza trudności z płynnym i swobodnym wypowiadaniem się. U większości to mija (przyjmuje się, że w trzech przypadkach na cztery) , jednak jedno dziecko z tej czwórki, o ile nie podejmiemy odpowiednich działań, może wejść z tym problemem w dorosłe życie. Pod wpływem licznych spotkań z rodzicami swoich pacjentów oraz efektu wieloletniej pracy terapeutycznej Anna Szerszeńska postanowiła napisać w założeniu bardzo krótki poradnik. Stara się w nim odpowiedzieć na pytania, które zadają sobie zaniepokojeni i często przerażeni rodzice. Autorka przedstawia w nim swój punkt widzenia, który opiera się nie tylko na wieloletniej pracy terapeutycznej, lecz również na najnowszych doniesieniach dotyczących metod wczesnego postępowania terapeutycznego z małymi dziećmi. W prezentowanej publikacji Autorka podpowiada, jakie kroki należy podjąć, aby nie dopuścić do rozwoju zaburzenia mowy. Wieloletnia praca zarówno z jąkającymi się dziećmi i ich rodzinami, jak i z osobami dorosłymi oraz zdobyte w ten sposób doświadczenie i wiedza każą jej myśleć, że wczesna interwencja terapeutyczna to najlepsza droga, aby nie tylko zastąpić jąkanie dziecka płynną mową, ale również nie dopuścić do rozwinięcia się jego dorosłej postaci, z towarzyszącymi mu częstokroć lękiem przed mówieniem, unikaniem mówienia i zaburzonym poczuciem własnej wartości. Książka Jąkanie to nie wyrok może pomóc rodzicom w odpowiedzi na nurtujące ich pytania dotyczące tego, co należy robić, a także czego absolutnie nie wolno, aby nie dopuścić do rozwoju zaburzenia mowy. W codziennym zabieganiu, gdy na wszystko mamy niewiele czasu, polecany poradnik podpowiada w prosty sposób, jak poradzić sobie z problemem, który dotknął nasze dziecko.
JEDENASTKA. Miniatury z socjologii transportu publicznego
Grzegorz Całek
Czym jest tytułowa jedenastka? To numer tramwaju, którym autor książki zaczął jeździć systematycznie kilka lat temu po... ponad 20 latach obserwowania świata głównie przez okna samochodu. Ta zmiana środka komunikacji okazało się znaczącą zmianą i zaowocowała wieloma ciekawymi obserwacjami ludzi, zjawisk, rzeczywistości wokół. "Jedenastka" to ponad 100 krótkich opowiadanek - miniatur, będących obrazkami uwieczniającymi pasażerów oraz rozmaite zdarzenia tramwajowo-autobusowe. Czasem dziwne, czasem skłaniające do refleksji, najczęściej zabawne.
Niewola Dorota
Udział w przedstawieniach teatralnych stwarza dziecku możliwość twórczego, aktywnego działania. Mam nadzieję, że proponowane scenariusze umożliwią nauczycielom rozwijanie u wychowanków zainteresowań teatrem, wykształcą nawyk uczestnictwa w życiu teatralnym, rozwiną wrażliwość estetyczną i zachęcą do twórczej ekspresji. Zamieszczone w książce scenariusze były zrealizowane, sprawdziłam je więc w toku pracy z dziećmi. Pozwoliły na rozwój ich indywidualnych uzdolnień, wpłynęły na rozwój empatii, przyczyniły się do integracji zespołu, dostarczyły małym aktorom wielu doświadczeń i pozytywnie oddziaływały na ich emocje. Gorąco zachęcam do ich wykorzystania wychowawców starszych grup przedszkolnych oraz nauczycieli dzieci w młodszym wieku szkolnym.
Kierunki rozwoju pedagogiki specjalnej. Horyzonty pedagogiczne t.1
Żywanowska Agnieszka, Ćwirynkał Katarzyna, Kosakowski Czesław
Książkę tę chcielibyśmy polecić pedagogom specjalnym, nauczycielom praktykom, studentom kierunków pedagogicznych i wszystkim osobom zainteresowanym problematyką niepełnosprawności. Rozważania w niej podjęte zmierzają do znalezienia odpowiedzi na pytanie o kierunki rozwoju pedagogiki specjalnej. Zarówno na gruncie teorii, jak i praktyki pedagogiki specjalnej nie da się ich przeanalizować bez uwzględnienia zmian, jakie zaszły w terminologii tej dyscypliny naukowej oraz w kierunkach oddziaływań rehabilitacyjnych czy integracyjnych po 1989 roku, a później po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Zmiana stosunku do osób z niepełnosprawnością i wyobrażeń o samej niepełnosprawności, postrzeganie jednostki jako autonomicznego podmiotu, pluralizm zachowań i wyborów oraz przemiany w prawodawstwie to niektóre z konsekwencji tych przeobrażeń dla funkcjonowania osób z niepełnosprawnością omawiane w tomie. Niniejsza książka rozpoczyna nowy cykl zbiorowych publikacji przygotowywanych w Katedrze Pedagogiki Specjalnej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, zatytułowany Horyzonty Pedagogiczne. Jest to początek trzeciej już serii prac naukowych, po Dyskursach Pedagogiki Specjalnej i Heurystycznym Wymiarze Ludzkiej Egzystencji. Horyzonty Pedagogiczne będą stanowić cykl podejmujący problemy z różnych obszarów pedagogiki specjalnej oraz dyscyplin pokrewnych. Oddawana w ręce Czytelnika publikacja zawiera teksty dotyczące zarówno teorii, jak i praktyki pedagogiki specjalnej, a także podmiotu tej dziedziny nauki, którego rozumienie obecnie ulega rozszerzeniu (odnosi się do osób w każdym wieku i z różnego rodzaju odstępstwami od normy in minus oraz in plus).
Gromkowska-Melosik Agnieszka
Autorka jako pierwsza z polskich badaczek dziejów nowożytnych, bazując na źródłach anglojęzycznych, odważyła się zmierzyć z trudną i dotąd w nikłym stopniu rozpoznaną w polskiej historiografii problematyką. [] Mogę z satysfakcją stwierdzić, że [] uczyniła to znakomicie. Opiniowana praca stanowi, zgodnie z zasadami badań historycznych, zarówno opis, jak i wyjaśnienie, a przede wszystkim samodzielną, oryginalną interpretację problemu tożsamości i cielesności kobiet w wiktoriańskiej Anglii, ale jak z badań wynika nie tylko. Jako podstawę źródłową prezentowanych ustaleń Autorka wykorzystała anglojęzyczne teksty pisane: literaturę piękną, filozoficzną, moralizatorską, poradniki lekarskie, higieniczne, dobrego wychowania, publicystykę, a także ikonografię. Są to źródła nie tylko o bogatej zawartości merytorycznej, ale też różnorodne. [] Autorka swobodnie się nimi posługuje, wychodząc poza opisy na rzecz wyjaśnień i interpretacji. To także świadczy o umiejętnościach stricte naukowych badaczki. [] Opiniowana praca jest wręcz znakomicie osadzona w anglojęzycznej literaturze przedmiotu, co w polskiej historiografii, zajętej przede wszystkim rodzimymi dziejami, nie jest zjawiskiem częstym. Między innymi dlatego książka Agnieszki Gromkowskiej-Melosik będzie w naszej historiografii dziełem wyjątkowym i inspirującym. Z recenzji prof. zw. dr. hab. Krzysztofa Jakubiaka Książka składa się z sześciu rozdziałów. Pierwszy z nich, którego tytuł nawiązuje do obrazu Une leçon clinique la Salptrire, ukazuje związki pomiędzy społecznymi konstrukcjami kobiecości w epoce wiktoriańskiej a medycyną tego okresu. Rozdział drugi poświęcony jest represjonującej roli ideologii i praktyki macierzyństwa, trzeci równie represywnym i prowadzącym do podporządkowania kobiet wiktoriańskich dominującym konstrukcjom ciała i seksualności kobiecej. Druga część tytułu rozdziału czwartego dobrze odzwierciedla jego treść determinizm biologiczny i intelektualne poddaństwo kobiet. Z kolei w piątym rozdziale przedstawiam histerię i chlorosis formy konstruowania patologicznej, chorobowej kobiecości w tym okresie. W rozdziale szóstym podejmuję krótką próbę analizy źródeł historycznych oraz uogólnienia wniosków płynących z narracji przeprowadzonych w poszczególnych rozdziałach... Prezentowana książka stanowi zbiór tekstów poświęconych wybranym dyskursom kobiecości w epoce wiktoriańskiej. Wyłaniający się z nich wizerunek kobiety nie pretenduje do miana całościowego czy nawet wielokontekstowego. Jestem świadoma, że epoka wiktoriańska wyznaczona oficjalnie przez daty narodzin i śmierci królowej Wiktorii (18371901) była wewnętrznie zróżnicowana zarówno w aspekcie czasowym, jak i przestrzenno-geograficznym. Dyskursy kobiecości zmieniały się przez dekady XIX wieku, choć od razu wyrażę swoje przekonanie w bardzo niewielkim stopniu na płaszczyźnie społeczno-kulturowych relacji między kobietami i mężczyznami. W pewnym, lecz także małym zakresie można również obserwować odmienności w zależności od tego, czy bierze się pod uwagę Anglię, czy Stany Zjednoczone (względnie co niekiedy czynię w swoich tekstach Australię lub nawet Francję, z tym jej historycznym odpowiednikiem epoki wiktoriańskiej, jakim była La Belle Époque). (Nie)akceptowane wersje i warianty kobiecości różniły się natomiast zdecydowanie w odniesieniu do różnych klas czy warstw społecznych, a pozostawały relatywnie stabilne w przypadku kobiet z wyższych klas społecznych, które są obiektem mojego zainteresowania w tej książce. Jestem więc całkowicie świadoma, że obraz, który wyłania się z moich narracji, jest z pewnością przynajmniej do pewnego stopnia jednostronny zarówno w kontekście doboru analizowanych problemów, jak i grupy społecznej, która była przedmiotem mojego zainteresowania. Nie miałam jednak aspiracji do pokazania całości obrazu...