Видавець: Wydawnictwo Cyranka
Maciej Pisuk
Ulica Brzeska przez lata była uznawana za najniebezpieczniejsze miejsce w stolicy. Nie zapuszczaj się w tamtejsze zaułki, mówiono. To mroczny fragment miasta, pełen nożowników, narkomanów, alkoholików i bandytów. Wokół Brzeskiej narosły stereotypy, a ludziom, którzy tam mieszkali odebrano głos. Nikt nie chciał mieć z nimi nic wspólnego - z piętnem przestępców, jakie nosili, a przede wszystkim z ubóstwem, którego nie dało się ukryć. Tymczasem potężne problemy, które występowały na warszawskiej Pradze, mówią coś nie tylko o tym konkretnym, zaniedbanym miejscu, lecz także o nas, jako o społeczeństwie. Maciej Pisuk mieszkał tam przez wiele lat. W 2003 roku zaczął prowadzić rodzaj fotodziennika. Dokumentował życie społeczne na podwórku swej kamienicy, robił portrety sąsiadów i znajomych, z którymi z czasem połączyła go silna więź, a w końcu poprosił, by opowiedzieli mu o swoim życiu. Bohaterowie tych wstrząsających historii zawsze byli świadomi, w jakim celu autor z nimi rozmawia; mówili otwarcie o trudnych i bolesnych doświadczeniach. Ta książka powstała, by oddać im głos. Nie ocenia i nie doradza. Traktuje o wykluczeniu. O katach i ofiarach, ale przede wszystkim o ofiarach. I o naszej wspólnej winie, bo zbyt łatwo o nich zapominamy, odwracając wzrok. Warto posłuchać mieszkańców Brzeskiej. Nieduża w rozmiarze książka Pisuka jest przepełniona ogromnym ładunkiem ludzkich losów, krzywdy i cierpienia. Jej chłodny, rzeczowy obiektywizm sprawia, że w uruchomionej empatii nie ma sentymentalizmu ani przesady. Jej bohaterowie otrzymali wolną , pozbawioną osądu przestrzeń, żeby opowiedzieć swoją historię. To ich głos i ich los, który przeplótł się z głosem i losem autora - przez pewien czas jednego z nich. Agnieszka Holland
Maria Halber
To się może zacząć od tego, że masz mało lat, ale jednocześnie na tyle dużo, żeby wiedzieć, że nie pasujesz. Nowa miejscowość, nowa szkoła - wszystko uwiera, wszystko szepce o tym, że nie jesteś stąd. Aż zjawia się ona. Pierwsza, prawdziwa przyjaciółka, barwna i głośna. Taka, która powie, co i jak, i z której pomocą wreszcie uda się zrzucić z siebie tę bezkształtną, dziecięcą wylinkę, rozwinąć skrzydła. Świat jednak nie stoi w miejscu i szybko okazuje się mieć na was zupełnie inne plany. Niedotrzymane obietnice i marzenia, z których nic nie wyszło: kolejne zderzenie z rzeczywistością sprawia, że pękają szwy i rwą się nawet najsilniejsze więzi. I znów wraca uwieranie, znów trzeba siebie wymyślać, dopasowywać, rozpisywać na nowo. To może się tak zacząć, choć nie musi. Ale jednak trwa i trwa, jakoś nie chce się skończyć. I być może wcale nie jest to aż taka zła wiadomość. Gdzie są nasze Kingi z dzieciństwa? Przyjaciółki, bliźniacze siostry w dojrzewaniu? Takie do kochania i nienawidzenia, uczące, czym jest miłość i nienawiść aż do kości? Maria Halber opowiada o dziewczyńskich związkach, dzięki którym wchodzimy w życie bez większych blizn. Niby powolna, duszna opowieść, ale napięcie czuć od pierwszego zdania. Co tak naprawdę dzieje się między słowami? Sylwia Chutnik
Katarzyna Pochmara-Balcer
Barwny, nietuzinkowy mężczyzna składa nieoczekiwaną wizytę w domu córki, wprowadzając w jej poukładane życie chaos i trudną do uniesienia tajemnicę. Choć dawniej nie poświęcał rodzinie czasu, wymaga zaangażowania i pomocy, a jednocześnie nie chce powiedzieć, co mu się przydarzyło. Jest niespokojny, znika na całe dnie, a gdy wraca, nerwowo spogląda na ekran telefonu. Córka zaczyna podejrzewać najgorsze. Niewielkie mieszkanie na ósmym piętrze staje się areną, na której ścierają się siły dwóch pokoleń, światopoglądów i moralności. Podczas dziewięciu miesięcy przymusowej koegzystencji gość zmienia się w więźnia, a status ofiary, jaki córka tak chętnie sobie przypisuje, okazuje się coraz bardziej problematyczny. Duszna, gęsta atmosfera, ciasnota niewielkiego mieszkania i tajemnica, którą ojciec przywiózł ze sobą jak puszkę Pandory, na zawsze zmieniają oblicze rodzinnych relacji.
Katarzyna Michalczak
To jest książka o relacji matki z synem, który, tak się zdarzyło, jest w spektrum autyzmu. Jak akceptować swoje dziecko, kiedy się go zupełnie nie rozumie? Jak to zrobić, żeby widzieć je naprawdę? To jest książka o nieadekwatnych oczekiwaniach rodzicielskich, wielkim rozczarowaniu, pracy nad sobą dla dobra relacji i o wielkiej miłości. Odwzajemnionej. W książce gościnnie występuje syn, który zdecydował się nie ujawniać nazwiska.
Tam, gdzie najostrzejszy kieł Karawanków szczerzy się ku niebu
Julia Jost
Jest rok 1994. W pewnej wiosce w Karyntii, na dalekim południu Austrii, u podnóża gór, narratorka ukrywa się pod ciężarówką, obserwując ludzi kręcących się po podwórzu. Ma jedenaście lat i właśnie gra w chowanego ze swoją przyjaciółką, Lucą, w której jest zakochana. Będzie musiała się z nią pożegnać, bo jej matka realizuje właśnie marzenie o ucieczce z dusznej prowincji do miasta. Dziewczynka chowa się i patrzy. Wsłuchuje się w tajemnicze historie, opowiada. Dzięki niej poznajemy absurdalny i niebezpieczny, patriarchalny świat, miejsce, w którym na zakrystii dzieją się bardzo złe rzeczy, gdzie prawdziwa miłość jest zakazana, i gdzie wciąż wyraźnie słychać echa nazizmu. Jost wyleje wam na głowę kubeł zimnej wody, żebyście wracali do domu przemoczeni do suchej nitki. Ta radosna zjadliwość może prowadzić do poprawy świata albo prostu do gospody z piwem. Można wypróbować obie opcje. Elfriede Jelinek
Selva Almada
Gorące, duszne popołudnie. Enero i El Negro łowią ryby. Opiekują się Tilo - nastoletnim synem ich przyjaciela, który utonął kiedyś w tej samej rzece. Wędkują, rozmawiają i piją wino, próbując odegnać duchy przeszłości. Otacza ich przyroda rządząca się swoimi prawami, niepokojąca. Lokalni mieszkańcy obserwują ich z podejrzliwością. Po godzinach zmagań z płaszczką Enero nie wytrzymuje. Wyciąga rewolwer, celuje w wodę i pociąga za spust. Po przybyciu do obozowiska mężczyźni przewlekają żyłkę przez oczodoły martwej płaszczki i zawieszają jej ogromne ciało na drzewie. Pozwalają mu zgnić, co przyciąga uwagę mieszkańców wyspy i rozpala tlący się gniew wobec intruzów. Przemoc wydaje się nieunikniona... Literacka wirtuozeria... Retrospekcje i pomniejsze sceny nadają tej historii głębi; wiją się jak pnącza, oplatając postaci i zdarzenia z przeszłości: siostry, żony, starych kochanków, szczeniackie szczęście i skrywaną zazdrość. Annie Proulx Potężna powieść. Ta historia z innego świata pozostaje w umyśle czytelnika, niczym sen. Publishers Weekly Powieść Selvy Almady jest wspaniałym wyrazem jej zniewalającego stylu i przenikliwości towarzyszącej tworzeniu wyjątkowego obrazu wiejskiej Argentyny. Jury Nagrody Bookera
Ishbel Szatrawska
Nowa książka Ishbel Szatrawskiej! Kiedy Eichmedien stały się Nakomiadami? Kiedy Rastenburg był Rastemborkiem i kiedy stał się Kętrzynem? Carlshof - Karolewem, a GroB StUrlack - Sterławkami? Powieść "Toń" opowiada losy kilku pokoleń rodziny związanej z dawnymi Prusami Wschodnimi, gdzie od wieków mieszały się tożsamość polska, mazurska, niemiecka i litewska: Historię babki Janki, arystokratki Gudrun i jej ukochanego Maxa - niemieckiego chirurga, ciotki Gertraud, syna Janki - Wolfa, i wreszcie Alicji - najmłodszej z rodziny, antropolożki, która musi zmierzyć się z koniecznością sprzedaży rodzinnej siedziby nad Gubrem - domu pełnego wspomnień i naznaczonego tajemnicą. Śledzimy losy bohaterów i bohaterek, począwszy od czasów wojny, katastrofy KOnigsbergu i Rastenburga, sowieckiej nawałnicy, przez komunistyczną Polskę - już odmienioną, gdzie o przeszłości nie mówi się wcale lub mówi się szeptem - aż do czasów współczesnych, w których rozgrywa się nowy uchodźczy dramat
Agnieszka Jelonek
Luna i Theo czują, że ich małżeństwo weszło w okres stagnacji. W nadziei na zmianę wprowadzają się do starego wiejskiego domu, nie sami jednak, lecz z przyjaciółką – przeciwieństwem Luny, kimś pomiędzy dzieckiem a szeptuchą. Pod jej wpływem w Lunie zaczynają odzywać się sekrety z dzieciństwa; domagają się ujawnienia. A przecież chciała tylko poudawać, że jest kimś innym, córką innego ojca, żoną innego męża. Pragnienie, żeby coś się w życiu zmieniło ziszcza się, ale nie tak, jak sobie wyobrażała. Należało marzyć ostrożnie. Życie dla siebie czy życie w relacji? Siostrzeństwo. Koniec męskości takiej, jaką znamy. Jak iść dalej, kiedy tak bardzo się boisz? Jak kochać, żeby to była miłość? Liryczność jak u Valerii Luiselli, zwroty akcji jak u Tarantino. Każda z postaci przeżywa tu swoje katharsis z wielkim wdziękiem. I uwielbiam, jak autorka puszcza do nas oko: bo Czechowowska strzelba nie jest tu żadną metaforą, naprawdę stoi oparta o ścianę. I zgadnijcie, czy wystrzela. Katarzyna Michalczak
Bryan Washington
Benson i Mike mieszkają w Houston. Mike jest Amerykaninem japońskiego pochodzenia; pracuje jako kucharz w meksykańskiej restauracji. Jego czarnoskóry chłopak, Benson, opiekuje się dziećmi w przedszkolu. Mają fajne życie, są zgraną parą, ale od pewnego czasu zastanawiają się, dlaczego wciąż są razem. I co właściwie powinni zrobić ze swoimi wątpliwościami. A może tak właśnie wygląda koniec związku? Pewnego dnia Mike dowiaduje się, że jego ojciec, z którym nigdy nie miał dobrych relacji, umiera. Leci do Osaki się z nim pożegnać. W tym samym czasie do Texasu przyjeżdża jego matka, Mitsuko, stając się niespodziewaną gościnią w domu Bensona. Dziwaczny, tymczasowy układ okaże się dla wszystkich ważnym doświadczeniem. Albo wzmocni rodzinne więzy, albo też wszystko pójdzie w drzazgi. A może właśnie tak powinno się stać? Love story, ale całkiem inne. Głęboko poruszająca (i niesamowicie zabawna) książka Washingtona wspaniale opowiada o miłości, seksie, rodzinie, żalu i sposobie, w jaki troszczymy się o bliskich. Przypomina nam, jak potężna potrafi być powieść. Refinery29 Wprawiająca w zdumienie książka – arcydzieło, które podpowiada, by przyjrzeć się, jak wiele zawdzięczamy osobom niespodziewanie wkraczającym w nasze życie. NPR Żadna inna tegoroczna powieść nie pokazuje z takim wdziękiem, jak skomplikowana potrafi być Ameryka. The Washington Post
Agnieszka Jelonek
Lata dziewięćdziesiąte. Para dzieciaków wyjeżdża do Stanów, żeby zarobić trochę pieniędzy. Może to będzie prawdziwy amerykański sen? Najpierw jest szczęście, miłość, wielka podróż, muzyka. Dwoje ludzi, którzy odnaleźli się przez przypadek i prawdziwe zakochanie, już na zawsze. Ameryka sprzyja miłości, nawet jeśli trudno o kasę, a skóra na dłoniach pęka od pracy. A jednak między bohaterami coś się wydarza. Pojawia się rysa. Narratorka wraca do Polski, a Drobny zostaje za oceanem. To rozstanie ma być tylko na chwilę, ale pewnego listopadowego dnia przychodzi wiadomość, po której czas zmienia się na bezpowrotnie zimowy. I jakoś będzie trzeba z tym żyć. Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Po dwudziestu dwóch latach bohaterka wraca na West Farragut, by odnaleźć ślady Drobnego, które przecież mogą być wszędzie. Agnieszka Jelonek napisała książkę tren, książkę miłość, książkę skórę pachnącą dotykiem, słońcem, potem, koleją żelazną i seksem, książkę żałobę, książkę umysł, książkę białą kartę, książkę powidok, książkę światło. To wielka piękna powieść o niewyczerpanej radości życia, nieprzeżytej do końca miłości. I o przeżywaniu śmierci. Powieść tak napisana, że kocha się, umiera i żyje razem z bohaterami. Po wielokroć. Barbara Sadurska
Chetna Maroo
Finalistka Nagrody Bookera! Jedenastoletnia Gopi trenuje squasha od najmłodszych lat. Kiedy umiera jej matka, ojciec przygotowuje dla niej intensywny plan treningowy, a gra staje się całym jej światem. Dziewczynka powoli oddala się od sióstr, niknie, liczy się tylko rywalizacja, zbliżający się turniej. Ale Gopi na korcie nie jest sama, trenuje z chłopcem o imieniu Ged, który zaczyna być dla niej ważny. Tymczasem rosnąca presja krewnych, by zapomnieć o tragedii i żyć dalej, grozi rozbiciem rodziny. Najstarsza siostra Gopi, piętnastoletnia Mona, przejmuje obowiązki domowe, a trzynastoletnia Khush nocami próbuje skontaktować się ze zmarłą mamą... Western Lane to piękna i działająca na wyobraźnię powieść o żalu, dorastaniu, przegrywaniu i zwyciężaniu. Bohaterowie i miejsca z tej książki zostaną ze mną na długo. Sally Rooney Historia o siostrach obsesyjnie grających w squasha, która nabiera mocy i głębi, by wybrzmieć z wielobarwną mocą symfonii. Innymi słowy - WOW. Western Lane jest cudowna. Aravind Adiga Niewielka, ale potężna. Ta powieść pochłonie czytelników. "Publishers Weekly" Western Lane to książka, w której każda linijka zapiera dech. Jak bardzo utalentowana jest Chetna Maroo! Yiyun Li Mało kto potrafi pisać tak prosto, a jednocześnie tak intensywnie. "The Times" Dzieło pisarki, która wie, co chce osiągnąć i ma rzadką umiejętność, by faktycznie tego dokonać. "The Guardian"
Wkur*ione kobiety w leju po Polsce
Maja Staśko
Maryjka z obrazka zawieszonego nad łóżkiem jest rozczarowana dziewczyną, która uprawia seks; koniecznie chce ją powstrzymać. Matka tłumaczy córce, że musi być uprzejma, bez względu na okoliczności. Tatusiowie pragną, by ich dziewczynki pozostały niepokalane. Wujowie tłumaczą bratanicom, że są za grube, komentują dekolty. Może powinnaś pokazać trochę ciałka, doradzają koledzy. Mężowie również mają swoje oczekiwania. Mówią żonom, by nie przesadzały, to tylko małe dziecko, którym trzeba się zająć. Z alimenciarzami z kolei nie ma kontaktu. Lekarze niespecjalnie interesują się pacjentkami, może trochę poboleć, mówią, po co robić aferę. Należy uważnie słuchać, nie można być hałaśliwą zołzą, domagać się równych zarobków. Nie wolno mówić o gwałcie, ani popierać prawa do aborcji. Nie można żądać opieki w szpitalu, przypominać o zdrowiu kobiet. Wypowiadać słowa tampon. Społeczeństwo nie chce o TAKICH rzeczach rozmawiać. Obrońcy status quo chętnie za to ustąpią miejsce siedzące w autobusie albo przepuszczą w drzwiach. I będą na to nalegać, jakby to była najważniejsza sprawa na świecie. Jakby ratowali kolejną bezwolną osóbkę. Ale mamy dla was wiadomość. Wkur*ione kobiety w leju po Polsce i tak w końcu powiedzą, co o tym wszystkim myślą.
Wszyscy mieli w dupie, co stało się z Carlottą
James Hannaham
Carlotta Mercedes dorasta na Brooklynie. Dorasta jako Dustin i właśnie jako Dustin trafia za kraty. Wyrok: dwadzieścia pięć lat więzienia za udział w napadzie z bronią. W zakładzie karnym, prawdziwym piekle na ziemi, przyjmuje imię Carlotta i zaczyna żyć jako kobieta. Administracja więzienia odmawia jej prawa do decydowania o sobie, w związku z czym Carrlotta siedzi na bloku z facetami, którzy ją maltretują. Odsiadka zdaje się nie mieć końca, ale po przeszło dwóch dekadach, podczas piątego wystąpienia przed komisją ds. zwolnień warunkowych w końcu dostaje zgodę na opuszczenie zakładu. Po wyjściu czeka na nią nieznane miasto. Brooklyn jest obcy, zgentryfikowany. Nie ma już jej przyjaciół. Nie ma dawnego świata. Carlotta musi zacząć wszystko od nowa. Uporządkować relacje z rodziną, która nie akceptuje jej tożsamości. Pojednać się z synem. Wszystko wydaje się niebezpieczne. Jedno potknięcie i znowu trafi za kraty. Być może tego właśnie chce system, który stworzyła Ameryka. "Wybuchowa narracja Hannahama zadziwia i wciąga. Carlotta jest nie do zatrzymania. Bez względu na to, jak bardzo system próbuje ją niszczyć - niezależnie od bezdusznych warunków zwolnienia warunkowego - starcza jej odwagi, by pozostać sobą". John Irving, "New York Times Book Review" "Pamiętajmy o Carlottcie, jest skarbem" Paul Beatty, laureat Bookera "Powieść ostra jak żyletka, przezabawna, mocna - transpłciowy remiks "Odysei". Hannaham dał czytelnikom niezapomniany wgląd w niesprawiedliwości, jakie system penitencjarny wyrządza kobietom takim jak Carlotta. Ta postać zasługuje na miejsce w panteonie współczesnej literatury. Czytelnicy będą gotowi towarzyszyć w jej podróży bez względu na wszystko". "Los Angeles Times"
Ishbel Szatrawska
Nowa powieść Ishbel Szatrawskiej, autorki bestsellerowej Toni Franciszek Strzelecki i Czesław Majda ruszają w pościg za zbiegiem. Mają wykonać na nim wyrok śmierci. Robili już w życiu znacznie podlejsze rzeczy. Zresztą, człowiek, którego tropią jest najpewniej kolaborantem. Takiego zabijać nie szkoda. Strzelecki i Majda przemierzają wioski, lasy i hale. Wiedzą już, że są blisko. Czują ekscytację, ale w ich sercu zaczyna kiełkować trudny do określenia lęk.
Małgorzata Kolankowska
Rzadko mówią o tym, co czują. Muszą być silni. Nie mogą się załamywać. W tej książce otwierają się i opowiadają o skrywanym bólu. Mówią, jak trudno jest zachować spokój, gdy kilkulatek pyta o śmierć. Wyspa to opowieść o rodzicach dzieci z chorobą nowotworową. Zbiór reportaży o nieustępliwej walce o życie ukochanej osoby. O dzielności i wspaniałych, poruszających zwycięstwach. Dobrze, że Małgorzata Kolankowska nie poddała się i doprowadziła tę trudną opowieść do końca, stając się głosem tych, którzy często nie są już w stanie głosu z siebie wydobyć. Jako kobieta i pisarka (badaczka i poetka) wydobyła go z całą uwagą i oddaniem, z czułością i empatią, szukając różnych języków na zmierzenie się z bólem, szokiem, rozpaczą. Te poszukiwania w zakresie formy, spełniając się nie tylko w metaforze "wyspy", splotły się w niezwykły sposób z reporterskim pragnieniem towarzyszenia w cierpieniu. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie, ile to autorkę musiało kosztować. Mnie, jako czytelnika, bardzo wiele. Wstrząsająca książka. Karol Maliszewski Poruszająca książka o podróży na dno rozpaczy. I o nadziei. Prof. Marcin Kurek
Roxane Gay
Te eseje są zabawne, wnikliwe i ostre jak brzytwa. Gay opowiada o swojej drodze do feminizmu, który nie wyklucza. Opowiada, w jaki sposób kultura, którą konsumujemy wpływa na to, kim jesteśmy. Zastanawia się, czym jest wybitna twórczość i jakie kryteria o tym decydują, przygląda się zarówno serialowi Dziewczyny, jak i fenomenowi Pięćdziesięciu twarzy Greya. Pyta, dlaczego feminizm przez duże F tak często porzuca kobiety o innym kolorze skóry niż biały, kobiety queer, kobiety trans… Jej teksty są polityczne i osobiste zarazem. Nie wszyscy są na nie gotowi. Oto głos Roxane! Roxane Gay to Twoja najlepsza przyjaciółka i najostrzejsza krytyczka. Jest prowokująca, zabawna, wkurzająca; a przede wszystkim warta czytania. „Time Magazine” Poruszające i ważkie teksty. Dla osób zainteresowanych krytyką kultury jest to pozycja obowiązkowa. „Newsweek” Zadziorne, mądre eseje o płci, seksualności i rasizmie. „Entertainment Weekly”