Dla dzieci

121
Ładowanie...
EBOOK

Bajdurki

Janina Porazinska

Od niepamiętnych czasów ludziom towarzyszą zwierzęta. Czasem psocą, a czasem pomagają. Jedni bez drugich żyć nie mogą. Zapraszamy do świata, w którym kozy, raki i jeże mówią ludzkim głosem, a wiatr i rzeka śpiewają radosne piosenki. Zbiór jedenastu opowieści doskonale oddaje piękno rodzimego folkloru i uczy kontaktu z przyrodą. Znajdziesz tu historię spotkania wyjątkowego rodzeństwa Wiosny i Lata, sprawdzisz, co stało się z zaginionym kogucikiem, a kozucha-kłamczucha nauczy Cię, że zawsze warto mówić prawdę. Bajki Janiny Porazińskiej od lat wychowują młodych Polaków i w ogóle się nie starzeją! Czas, by poznały je kolejne dzieci!

122
Ładowanie...
EBOOK

Bajeczka o Kominiarczyku

Mark Twain

Mądre, napisane z humorem opowiadanie Marka Twaina. A tak się ono zaczyna: Lato nastąpiło i upał najsilniejszy ludzi zmagał w okrutny sposób. Wielu umierało na udar słoneczny, a w armii grasowała dezyderia, ta plaga wojskowości, na którą poradzić tak trudno. Lekarze byli w rozpaczy, leki ich bowiem i nauka której zresztą niewiele posiadali wydawały się zupełnie bezskutecznymi. Wówczas cesarz zwołał najsłynniejszych doktorów, surową miał do nich przemowę i zapytał, dlaczego dają jego żołnierzom umierać? Czymże są właściwie, lekarzami, czy tylko po prostu mordercami? Na to, najstarszy i najpoważniejszy morderca przepraszam, lekarz, chciałem powiedzieć, powstał i w te słowa się odezwał: Robiliśmy, co mogliśmy, najjaśniejszy panie... Cesarz medycyny nie studiował, zbeształ więc tylko uczonych i kazał im się wynosić sprzed swego oblicza. Kilka dni później sam jednak zachorował. Wiadomość o tym pobiegła z ust do ust i cały kraj w rozpaczy pogrążyła. Wszyscy mówili o tym strasznym nieszczęściu i mało było takich, których nadzieja nie opuściła. Sam cesarz zasmuconym był bardzo i powiedział: Niech się dzieje wola Boska! Poślijcie po morderców i niechże raz będzie temu koniec. Przyszli wezwani, wzięli go za puls, kazali mu język pokazać i posławszy po domową apteczkę, wylali mu zawartość do jego gardła. Potem usiedli i czekali cierpliwie, nie płacono im bowiem za wizytę, lecz rocznie. I mogłoby się wydawać, że był to koniec monarchy, na szczęście na dworze pojawił się ktoś, komu udało się zapobiec nieszczęściu!... nazywał się Jimmy i był kominiarczykiem...

123
Ładowanie...
EBOOK

Bajeczka wstępna

Władysław Bełza

Władysław Bełza Bajki i powiastki Bajeczka wstępna (Zamiast przedmowy) Był sobie pewnego razu olbrzym, nazwiskiem *Waligóra*. Odznaczał się on nadludzką siłą i dość mu było uderzyć pięścią w skałę, aby natychmiast w proch się rozsypała. Eh! znamy już tę bajeczkę, znamy! odezwały się chórem dzieci. Opowiedz nam inną wujaszku! A więc dobrze, słuchajcie! Był sobie razu pewnego olbrzym, co zwał się *Wyrwidębem*. Siły był niesłychanej. Rozhukanego żubra chwytał za r... Władysław Bełza Ur. 17 października 1847 w Warszawie Zm. 29 stycznia 1913 we Lwowie Najważniejsze dzieła: Katechizm polskiego dziecka (Kto Ty jesteś? - Polak mały), Podarek dla grzecznych dzieci (1867), Abecadlnik w wierszykach dla polskich dzieci (1869), Upominek dla młodzi polskiej na pamiątkę trzechsetnej rocznicy Unii Lubelskiej (1869); zbiory wierszy: Z wiosny (1868), Pieśni liryczne (1868), Z doli i niedoli (1869); poemat Zamek grójecki. Pseudonimy: Władysław Piast, Władysław Ostrowski. Działacz kulturalny i autor wierszy dla dzieci i młodzieży propagujących uproszczoną, lecz dobitną wersję polskiego nacjonalizmu i katolickiej religijności. Po ukończeniu gimnazjum przez rok uczył się w szkole oficerskiej w Kazaniu i mimo że myśl o mundurze porzucił, w swej późniejszej pracy literackiej, publicystycznej i oświatowej zachował styl wojskowy. Krótkie wersy, dokładne (często gramatyczne) rymy i skłonność do rymów męskich znaczących końcówki wersów jednosylabowymi wyrazami - to cechy nadające jego twórczości rymotwórczej styl pobudki, wojskowej piosenki czy wierszowanego regulaminu. Jego wiersze dla dzieci nie mają pomóc czytelnikom w obserwacji złożoności świata, lecz stanowią zbiór zasad do zapamiętania i wykonania bez zbędnych refleksji. Bełza był ideowym spadkobiercą drugorzędnych romantyków - osobiście znał i czerpał inspiracje od Wincentego Pola i Bohdana Zaleskiego, literacko pozostawał w kręgu zakreślonym przez Psalmy przyszłości Zygmunta Krasińskiego. Poświęcił się utrwalaniem polskości w rudymentarnej formie w celu zapobieżenia wynarodowieniu przez zaborców. Studiował literaturę w Szkole Głównej w Warszawie; od 1869 r. działał w Poznaniu, gdzie był współzałożycielem "Tygodnika Wielkopolskiego" oraz pisma dla dzieci "Promyk", a także współtwórcą teatru polskiego. W 1871 r. z powodu swojej aktywności został wydalony z zaboru pruskiego. Rok później osiadł we Lwowie, gdzie redagował pisemko "Towarzysz Pilnych Dzieci" (od 1876), był współzałożycielem Koła Literacko-Artystycznego (1880) oraz - wraz z Józefem Ignacym Kraszewskim - Macierzy Polskiej (1882), stowarzyszenia zajmującego się szerzeniem oświaty za pomocą wydawnictw popularnych (do 1914 r. wydało ono 1,5 mln. egzemplarzy i blisko 200 tytułów). Bełza przyczynił się także do założenia Towarzystwa Literackiego im. Adama Mickiewicza we Lwowie, był autorem gawęd o Mickiewiczu i epoce romantyzmu, opowiastek o wybranych wydarzeniach z historii Polski oraz bardzo popularnego wyboru utworów literackich - Antologii polskiej (1880). Od 1882 r. pracował w Ossolineum, zajmując się działem czytelni dla młodzieży oraz wydawnictwem książek szkolnych. Od lat 70. do schyłku XIX w. związany z uzdrowiskiem w Iwoniczu-Zdroju, był autorem pierwszego przewodnika krajoznawczo-turystycznego po tych okolicach oraz animatorem miejscowego życia kulturalnego i towarzyskiego. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

124
Ładowanie...
EBOOK

Bajeczki dla maluchów, dla starszaków i dla wszystkich przedszkolaków

Mander

Nie planowałem pisania bajek dla dzieci. Jednakże kiedy Ratusz Warszawa Wola, ogłosił konkurs na bajkę wolską, to jako poeta - amator i mieszkaniec Woli, musiałem wziąć w nim udział. Oczywiście moja bajka nie spodobała się jurorom. Miałem sposobność zapoznania się z finałowymi pracami i cóż, nie jestem ekspertem, nie znam się na bajkach... Dzieciakom z zaprzyjaźnionego przedszkola, też jakoś te bajki nie przypadły do gustu. W każdym bądź razie bajka „ O księciu Trojdenie” znowu była moją własnością. Uznałem więc, że skoro podoba się ona dzieciom, to może powinna ujrzeć światło dzienne. Jednak, jedna bajka na 5 stron formatu A4, to trochę mało, nawet jak na książeczkę dla dzieci. Napisałem więc kilka kolejnych bajek, o podobnej objętości. Wbrew pozorom, dzieci są bardzo wymagającymi słuchaczami, i łatwo je zanudzić nieco przydługim tekstem. W ten oto sposób powstał zbiorek bajek dla przedszkolaków. Same przedszkolaki świetnie się bawią przy tych bajkach, próbując odgadywać rym na końcu każdej zwrotki. Wszystkie bajki napisane są wierszem. Oczywiście jak na bajki przystało, jest mowa o: rycerzach, smokach, księżniczkach i czarodziejach. Znalazła się też jedna historyjka ze świata zwierząt. Sama akcja rozgrywa się przeważnie w bliżej nie określonych, zamierzchłych czasach, ale jest też coś całkiem współczesnego. Starałem się, aby oprócz elementu zabawy, obecny był również pewien element wychowawczy. W końcu bajki mają nie tylko bawić, ale także uczyć. Czy mi się to udało? Oceńcie Państwo sami.

125
Ładowanie...
EBOOK

Bajka

Henryk Sienkiewicz

Bajka Za górami, za morzami, w dalekiej krainie czarów, przy kolebce małej księżniczki zebrały się dobre wróżki ze swą królową na czele. I gdy otoczywszy księżniczkę patrzyły na uśpioną twarzyczkę dzieciny, królowa ich rzekła: — Niechaj każda z was obdarzy ją jakim cennym darem, wedle swej możności i chęci! Na to pierwsza wróżka, pochylając się nad uśpioną, wypowiedziała następujące słowa: — Ja daję ci czar piękności i mocą moją sprawię, że kto ujrzy twarz twoją, pomyśli, iż ujrzał cudny kwiat wiosenny. [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.

126
Ładowanie...
EBOOK

Bajka o biłgorajskim smoku

Janusz Tencer

Czy smoki naprawdę istnieją? W opowieści o biłgorajskim smoku znajdziesz odpowiedź na to pytanie, które gnębi ludzkość od tysiącleci. No może nie tyle gnębi, co nurtuje, i może nie całą ludzkość, tylko kilka osób, i może nie o wszystkie smoki chodzi, tylko o jednego, bardzo niezwyczajnego smoka o imieniu Smolik w małym, żydowskim miasteczku - Biłgoraju. Tak jak różni bywają ludzie, tak i smoki bywają różne. Czasami przez ich twardą skórę trzeba zajrzeć do wnętrza. Tylko jak? Odpowiedź na to da ci mądry cadyk Mordechaj Rokeasz z Biłgoraju. To opowieść z przymrużeniem oka i dużą dozą humoru, ale również z garścią wiedzy o życiu i zwyczajach żydowskich z okresu międzywojennego. To książka dla tych, którzy mają czas i ochotę, żeby na krótką chwilę przenieść się do tego swata. Świata, który istniał, ale którego już nie ma, bo pokryła go czarna sadza historii. To opowiadanie dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko bajki o smokach. Czego? Dowiesz się, gdy ją otworzysz.

127
Ładowanie...
EBOOK

Bajka o biłgorajskim smoku

Janusz Tencer

Czy smoki naprawdę istnieją? W opowieści o biłgorajskim smoku znajdziesz odpowiedź na to pytanie, które gnębi ludzkość od tysiącleci. No może nie tyle gnębi, co nurtuje, i może nie całą ludzkość, tylko kilka osób, i może nie o wszystkie smoki chodzi, tylko o jednego, bardzo niezwyczajnego smoka o imieniu Smolik w małym, żydowskim miasteczku - Biłgoraju. Tak jak różni bywają ludzie, tak i smoki bywają różne. Czasami przez ich twardą skórę trzeba zajrzeć do wnętrza. Tylko jak? Odpowiedź na to da ci mądry cadyk Mordechaj Rokeasz z Biłgoraju. To opowieść z przymrużeniem oka i dużą dozą humoru, ale również z garścią wiedzy o życiu i zwyczajach żydowskich z okresu międzywojennego. To książka dla tych, którzy mają czas i ochotę, żeby na krótką chwilę przenieść się do tego swata. Świata, który istniał, ale którego już nie ma, bo pokryła go czarna sadza historii. To opowiadanie dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż tylko bajki o smokach. Czego? Dowiesz się, gdy ją otworzysz.

128
Ładowanie...
EBOOK

Bajka o Panu zegarze

Lech Tkaczyk

E-book – "Bajka o Panu zegarze". Seria: Bajki dla dzieci. Poznajemy... godziny. Bajeczka, którą masz przed sobą, skierowana jest do najmłodszych. Jej autor – Lech Tkaczyk – zgodnie ze sprawdzoną zasadą „nauka poprzez zabawę”, w nowatorski i ciekawy sposób zaznajamia dzieci z zegarem i godzinami. Niebywałe walory edukacyjne niniejszego utworu sprawią, że Twoja pociecha w zaskakującym tempie nauczy się po co i jak mierzy się czas, oraz sprawnie odczytywać godziny. „Bajka o Panu Zegarze” – rozbudzi wyobraźnię Twojego malucha.

129
Ładowanie...
EBOOK

Bajka o Panu zegarze - komiks

Lech Tkaczyk

E-book – "Bajka o Panu zegarze". Seria: Komiksy dla dzieci. Poznajemy... godziny. Komiks, który masz przed sobą, został napisany z myślą o ciekawych świata, lubiących zdobywać nowe umiejętności i kochających przygody maluchach. Dzięki niemu każdy przedszkolak nauczy się sprawnie odczytywać godziny i zapozna się z fascynującą historią skłóconych zegarów. Lech Tkaczyk, autor tekstu, w prosty i przystępny sposób tłumaczy, po co i jak mierzy się czas. Ponadto odpowiada na pozornie proste pytania: „Kto naprawia zepsute sprężyny?”, „Kiedy brzmi hejnał mariacki?”, „Ile razy kuka kukułka?”. Za sprawą ciekawej fabuły i wartkiej akcji oddaje dynamikę codziennego życia i ukazuje relacje między bohaterami w sytuacji konfliktu. Warto tutaj dodać, że książeczka jest ładnie ilustrowana.