Historia i archeologia
Maria Klementyna Sobieska, królowa i Służebnica Boża
Aleksandra Skrzypietz, Stanisław Jujeczka
Maria Klementyna Sobieska (1701–1735) była wnuczką króla Jana III. W 1718 roku została zaręczona z Jakubem III Stuartem. Zatrzymana w Innsbrucku, uciekła i poślubiła wybranka. Urodziła mu dwóch synów, Karola Edwarda i Henryka Benedykta. Małżonkowie zamieszkali w Rzymie w Palazzo del Re, pod opieką i na koszt papieża. W 1725 roku Maria Klementyna zaprotestowała przeciwko odebraniu jej opieki nad synami i przeniosła się do klasztoru. Korzystając z międzynarodowego poparcia, wymogła na Jakubie Stuarcie ustępstwa i powróciła do domu. Po jej przedwczesnej śmierci rodzina podjęła zabiegi, które miały doprowadzić do jej beatyfikacji. Wszczęty został wstępny proces, w którym nazywano Marię Klementynę Służebnicą Bożą.
Marianna z Żeglińskich Dembińska. Polskie początki buntu kobiet
Elżbieta Wichrowska
O Mariannie z Żeglińskich wiemy stosunkowo niewiele, a to, co wiemy, co ocalało w drukowanych i rękopiśmiennych zapisach, często jest bałamutne, niejednoznaczne, począwszy od jej imienia: Marcjanna czy Marianna? Awanturnica, niepanująca nad emocjami, gwałcicielka, alkoholiczka, zagorzała antysemitka – mówią jedne źródła; oddana matka, kobieta niezwykłego męstwa, patriotka gotowa poświęcić życie dla ojczyzny, a potem czartystka i mesmerystka – podpowiadają inne. Świadectwa z epoki przeczą sobie, tworzą osobne narracje o Mariannie. Ta skrajność rejestrów, dość jednak niezwykła, nawet przy założeniu naturalnej różnorodności opinii nadawców i samej konwencji zapisów, o której należy pamiętać, stanowi duże zagrożenie dla badaczy, dających się czasem wciągać w ich grę i ustawiających się po jednej lub drugiej stronie, zarówno tych relacji, ale też polskich początków buntu kobiet. Fragment
Aleksander Hirschberg
Znakomicie i bardzo wyczerpująco napisana książka, w której można znaleźć wszystkie informacje dotyczące niezwykłej postaci wojewodzianki i sandomierskiej i pierwszej w dziejach carycy rosyjskiej Maryny Mniszchówny. Ze wstępu: Marynę Mniszchównę znamy dotąd z poezji i powieści. W pieśniach ludu - powiada jedna z poetek rosyjskich - żyje ona dotąd jako wiedźma złowieszcza. W powieściach przedstawiono ją jako bohaterkę romansową. Jakież było w istocie życie tej nieszczęśliwej kobiety? Oczywiście poznać i zrozumieć je należycie możemy tylko na tle wypadków współczesnych i dla tego też dokładnie staraliśmy je skreślić w pracy niniejszej. A przedstawienie ich wcale wdzięcznym było zadaniem. Okres tych walk bowiem nie tylko nader doniosłe ma znaczenie w historii naszych stosunków z Moskwą; w wypadkach tych, oprócz Mniszchów, występuje także cały szereg niepospolitych postaci, jak Żółkiewski, Chodkiewicz, Lew i Jan Piotr Sapiehowie, Aleksander Gosiewski, Mikołaj Struś, Roman Rożyński, Iwan Zarudzki i wielu innych, wprawdzie nie tak głośnych, ale niemniej przeto znamiennych i wybitnych. Bliższe poznanie tych ludzi daje nam także pewne wyobrażenie o ówczesnym społeczeństwie polskim, tak obfitującym w charaktery niezwykle, a niestety, dzięki nieudolności króla Zygmunta, prawie zupełnie zmarnowane.
Medycyna w Europie w XIX wieku
Jerzy Supady
Publikacja pt. Medycyna w Europie w XIX wieku jest kontynuacją wcześniejszych książek, które ukazały się w 2020 i 2023 r. i zostały zatytułowane: Medycyna w czasach antycznych i średniowiecznych oraz Medycyna w Europie w XVI, XVII i XVIII wieku, a zgodnie z zamiarem autora miały charakter podręcznika dla studentów medycyny. Prezentowana książka ma podobny profil i cel poznawczy. Jej treść obejmuje zagadnienia medyczne i związane z nimi wydarzenia, które przypadły w wieku XIX oraz XX przed wybuchem I wojny światowej. Tylko niektóre wątki rozważań przekraczały wspomniane ramy chronologiczne, mając na celu objaśnienie problemów występujących w stuleciu XVIII i dalszych latach XX, a powiązanych z głównym tematem książki. W XIX w. wystąpiło w Europie przyspieszenie rozwoju nauk przyrodniczych. Powstała nowoczesna fizyka, z osiemnastowiecznej alchemii wyrosła chemia nieorganiczna i organiczna, olbrzymi postęp wkroczył do szeroko rozumianej biologii. Medycyna była kształtowana i tworzona przez plejadę wybitnych uczonych, odkrywców i wynalazców. Ich nazwiska, krótkie biogramy i zasługi zostały przypomniane i syntetycznie przedstawione przez autora pracy. Książka przybliża czytelnikowi ówczesną organizację ochrony zdrowia, jej stopniowe przekształcenia i rozwój, trudności związane z jej tworzeniem oraz niewątpliwe sukcesy. Ukazuje osiągnięcia w zakresie bakteriologii, higieny, medycyny zabiegowej i nowych specjalizacji lekarskich.
Mesjasze i millennia pustkowia
Mieczysław Jagłowski
Celem dociekań Autora jest przede wszystkim ustalenie, czy brazylijskie ruchy społeczno-religijne miały millenarystyczno-mesjanistyczny charakter, ale zakres zebranych i wykorzystanych przez niego materiałów znacząco wykracza poza nakreślony temat (...), co dowodzi jego ogromnej erudycji oraz gruntownej znajomości całego iberoamerykańskiego obszaru kulturowego (...). Z książki tej czytelnik dowie się zatem dużo więcej, niż obiecuje jej tytuł. I będzie to dodatkowo lektura nie tylko pouczająca, ale także bardzo przyjemna. dr Renata Siuda-Ambroziak W obszarze zainteresowania autora jest w szczególności (choć nie tylko) obszar północno-wschodniej Brazylii - rozległy płaskowyż określany mianem Sertao. Autor przekonuje, że genezy kształtującej się tam duchowości i tworzących się ruchów religijnych, w tym zwłaszcza różnych wariantów ,,ludowego katolicyzmu", należy poszukiwać w zamierzchłej przeszłości, kształcie życia duchowego, w wyobrażeniach i rozterkach biorących się z fuzji różnych wzorów kulturowych. (...) sięga zatem wstecz i odkrywa przed czytelnikiem szeroko zdefiniowane uwarunkowania: kolonizację, ewangelizację, niewolnictwo, modernizację itp. Choć praca wyrasta z zainteresowań filozoficznych, to jest raczej próbą interdyscyplinarnej refleksji na temat ruchów religijno-społecznych, ujętą w ramy socjologii długiego trwania. dr hab. Mikołaj Rakusa-Suszczewski
Miasta pogromów. Nie tylko Jedwabne
Mirosław Tryczyk
Nowa książka Mirosława Tryczyka. Po wydaniu w 2015 roku Miast śmierci autor dotarł do nowych informacji, poszerzył swoje badania i odnalazł nieznane wcześniej konteksty. Powstała niniejsza pozycja - uzupełniona, zmieniona, poszerzona. Szczuczyn, Jasionówka, Wąsosz, Radziłów, Jedwabne to tylko niektóre miasteczka i wsie, w których w lecie 1941 roku dochodziło do pogromów ludności żydowskiej - tym tragiczniejszych, że dokonywanych przez sąsiadów. Autor przebadał wiele akt spraw sądowych wytoczonych sprawcom pogromów po wojnie, zeznania świadków, żydowskie księgi pamięci spisane przez ocalałych, dokumentacje postępowań prowadzonych przez Główną Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, meldunki i raporty z kraju przygotowywane dla rządu polskiego w Londynie, a także archiwa niemieckie i sowieckie. Na tej podstawie buduje prawdziwy obraz tragicznych wydarzeń i analizuje związki pomiędzy obecną w prasie i życiu społecznym ideologią narodową, nacjonalistyczną i antysemicką a wystąpieniami antyżydowskimi z roku 1941. Wiele uwagi poświęca procesowi powojennego ukrywania i fałszowania prawdy o polskim udziale w holokauście. Stanowi to punkt wyjścia do pogłębionych rozważań nad źródłami oraz przejawami postaw antysemickich w Polsce z okresu drugiej wojny światowej, oraz szerzej - nad kondycją ludzką. Wydarzenia przedstawione w tej książce to przerażający przykład tego, do czego zdolni są zwykli ludzie, jeśli uzbroi się ich w odpowiednią ideologię i da - choćby milczące - przyzwolenie na zbrodnię. Niezwykle ważna książka. Temat, obok którego nie można przejść obojętnie. Wydarzenia, o których nie wolno zapomnieć. Mirosław Tryczyk (ur. 1977) - doktor nauk humanistycznych, w latach 2015-2017 był pracownikiem naukowym Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie. W roku 2019 Muzeum Historii Żydów Polskich Polin wyróżniło go nominacją przyznawaną osobom, organizacjom lub instytucjom działającym na rzecz ochrony pamięci o historii polskich Żydów. Autor m.in. książek Miasta śmierci (Wydawnictwo RM, 2015) i Drzazga (Znak, 2020). Patronat medialny: www.nigdywiecej.org www.jewish.pl
Jacek Purchla
Zawarte w książce refleksje dotyczą fenomenu Krakowa w ciągu ostatnich dwóch stuleci. Trwałość i siła stygmatu stołeczności Krakowa to intrygujący dla urbanologa przykład znaczenia dziedzictwa materialnego i niematerialnego jako czynnika rozwoju miasta. Tego niezwykłego zjawiska nie można oderwać od kontekstu politycznego. Relacja pomiędzy miastem a polityką to w przypadku Krakowa nie tylko funkcja polskiego losu! Kraków to także Europa Środka, w której przez dwieście ostatnich lat wiele razy zmieniały się granice i systemy polityczne. Doświadczenie Krakowa przypomina, że miasto to proces długiego trwania, ale uświadamia też znaczenie dziedzictwa kulturowego, pamięci i tożsamości dla rozwoju. Pokazuje czytelnie, jak systemy polityczne i ideologie determinowały kształt procesów urbanizacyjnych. W jakim więc stopniu polityka i systemy polityczne wpływają na kształt i znaczenia miasta – jako procesu, jako funkcji, jako idei, jako formy, jako zwierciadła cywilizacji? Co wynika z lekcji XX wieku, ale i z lekcji ostatniego ćwierćwiecza, gdy miasto przeżywa tak gwałtowną zmianę? Czy historia i pamięć są czynnikiem rozwoju, czy raczej balastem w procesie modernizacyjnej zmiany? Na te i inne nurtujące mnie pytania próbuję odpowiedzieć w artykułach poświęconych Mojemu Miastu. ze Wstępu Jacka Purchli
Krzysztof Bierwiaczonek, Małgorzata Dymnicka, Katarzyna Kajdanek, Tomasz...
Problematykę książki wyznaczają relacje między trzema pojęciami i - co za tym idzie - koncepcjami teoretycznymi: tożsamością miasta, tożsamością mieszkańców oraz przestrzenią publiczną. W publikacji podjęto próbę uchwycenia elementów należących do specyficznych i dystynkcyjnych zasobów wiedzy, form ekspresji oraz znaczeń, które wpływają w rozmaity sposób na kształtowanie się współczesnych tożsamości ludzi i miejsc. Trzy wybrane do analiz empirycznych miasta: Gdańsk, Gliwice i Wrocław, stanowią interesujący obszar badań ze względu na kształtowanie się tam nowych tożsamości w kontekście ich historii oraz transformacji przestrzeni publicznych. Podejmując badania, autorzy założyli, że struktury tożsamościowe nie są czymś ponadczasowym i niezmiennym, a o ich specyfice decyduje szczególny zestaw czynników warunkujących ich formowanie. Cechuje je dynamika przekształceń o charakterze symbolicznym i przestrzennym. Nie sposób w krótkiej recenzji uwydatnić wszystkich wątków tego opracowania. Niemniej aspekt miast zakotwiczonych z jednej strony w przestrzeni historii i teraźniejszości, a z drugiej w globalnej przestrzeni oraz w świadomości, postawach czy emocjach mieszkańców wydaje się w znaczący sposób rozszerzać perspektywę ujmowania społecznej kategorii przestrzeni. W tym ujęciu nie oznacza to zwykłego, przestrzennego wymiaru społecznych relacji, ale zmianę relacji między przestrzenią i społeczeństwem na podbudowie historii miast, ich aktualnej kondycji i perspektyw. Rolę łącznika między tymi aspektami (chciałoby się powiedzieć w języku klasycznej socjologii: ,,płaszczyzny więziotwórczej") powierza się tu przestrzeniom publicznym, jakie mają wspomagać procesualne i dynamiczne przebiegi kształtowania się tożsamości badanych miast i ich mieszkańców. Z recenzji dr. hab. Andrzeja Majera, prof. Uniwersytetu Łódzkiego