Historia i archeologia

249
Ładowanie...
EBOOK

Mistycy, asceci i święci indyjscy

Jan Campbell Oman

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Ze słowa wstępnego: Widząc, jak u nas publiczność mało zajmuje się narodem indyjskim, i jak mało nawet posiadamy dzieł o tym zajmującym kraju, odważyłem przełożyć dzieło wybitnego brytyjskiego badacza, zawierające informacje na temat hinduskich mistyków, ascetów i świętych. Jest tu o sadhu i fakirach, o ascetyzmie, o jego początkach i rozwoju, o cudach dokonywanych przez świętych mężów, o poglądach religijnych Hindusów zarówno wcześniejszych jak i współczesnych, wreszcie o sektach ascetycznych i ich podziałach. Książka bez wątpienia zasługuje nie tylko na lekturę, ale i na swoje miejsce w bibliotece każdego, kto interesuje się nie tylko Indiami, ale zagadnieniami mistycznymi w ogóle.

250
Ładowanie...
EBOOK

Mistyka starożytnych Greków

Karol du Prel

REPRINT. Z wprowadzenia: Jeśli nas z odległych czasów i to przez najwiarygodniejszych pisarzy podana dochodzi wieść o rzeczach, których żadną miarą pojąć nie umiemy, to można być pewnym, żeśmy stanęli wobec sprawy, której wyjaśnienie niepoślednie miałoby znaczenie. Żeby jednak zagadnienie takie należycie rozwiązać, winno się przede wszystkim zjawiska owe tak właśnie przyjmować, jak je nam opisują: szkła wieku należy złożyć zupełnie. Wszelako najczęściej dzieje się przeciwnie. Racjonalizm wypacza z reguły takie zjawiska, ażeby ułatwić sobie ich wytłumaczenie; zamiast się do nich przystosować, przystosowuje je do siebie za pomocą rozlicznych "poprawek"; stąd pozorną tylko korzyść odnosi nauka, bo też racjonalizm pozornie tylko rozszerza jakiś zakres poznania, a w istocie nieszczery tylko zawiera pokój z zagadnieniami. Treść książki zawiera omówienie takich istotnych zjawisk mistycznych starożytnych Greków jak: sen świątynny, wyrocznie, misteria, demona Sokratesa.

251
Ładowanie...
EBOOK

Mitologia słowiańska

Aleksander Brückner

Ze wstępu autora: Mity słowiańskie same do mitu raczej należą, skoro pewne o nich wiadomości, to jest ani urojone, ani powtarzane tylko, na stronicy druku się zmieszczą. O kultach słowiańskich, to jest o świątyniach i kapłanach, o posągach i obrzędach, o ofiarach i wieszczbach wiemy nierównie więcej i lepiej; ba, gdy po mitach głucho od wieków zupełnie, z kultów do dziś tu i owdzie niejedno ocalało, szczególnie na Rusi i na Bałkanie, np. w kulcie przodków (zadusznym). Im mniej o mitach wiemy, tym bujniej rozrosła się umiejętność o nich, mitologia; niestety, koło, jakie ona dotąd zatacza, zupełnie błędne. Brak bowiem istotnych wiadomości zastąpiły mrzonki i rojenia. Tak zmyślili kronikarze miejscowi niemieccy w XV i następnych wiekach, gdy wszelki ślad po mitach zaginął, cały Olimp słowiański i poopisywali nawet szczegółowo posągi bóstw, co nigdy w istocie nie istniały. Tak samo postępowali u nas Długosz i Miechowczyk, a w Prusach autorowie agendy pruskiej kościelnej z r. 1530. Nie mając najlżejszego wyobrażenia o mitach polskich, których w wieku XV i śladu nie było, albo pruskich, z których w XVI niewiele więcej ocalało, ośmielili się zmyślić cały Olimp polski i pruski, a inni im ślepo uwierzyli. Obok niej staje godnie, bo również utrudnia dotarcie do prawdy, w drugiej połowie XIX wieku rozpanoszona zasada, odmawiająca bóstwom słowiańskim, na Rusi czy na Pomorzu zaodrzańskiem zaświadczonym, rodzimości, wywodząca je często z obcych stron i wpływów, ba, nawet ze wzajemnych na siebie oddziaływań, chociaż o niczym podobnym dzieje nie wiedzą, ani o owych wpływach irańskich i innych, ani o oddziaływaniach np. Słowian pomorskich na ruskich. Tym sposobem, to niewiele, co o mitach słowiańskich istotnego wiemy, topnieje...

252
Ładowanie...
EBOOK

Mitologia słowiańska w zarysie

Edmund Saturnin Gregorowicz

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Fragment z wprowadzenia: Duch ludzki żyje tylko jako jednostka między duchami narodów, pokoleń i rodzin. Dlatego każdy naród ma swój właściwy sobie zastęp mitów, a nawet jeden i ten sam naród w różnych czasach posiada rozmaite mity. Bo te żadnej nie mają trwałości, jak duch, co je rodzi dlatego mitologia prawdziwa nie samym tylko trudni się opisem mitów, ale jest ich historią raczej, a jako taka jest zawiązkiem historii ducha ludzkiego rozwoju. Książka opowiada o naszych rodzimych mitach i pradawnych wierzeniach.

253
Ładowanie...
EBOOK

Mity Greckie

Robert Graves

Mity geckieRoberta Gravesa (1895-1985) angielskiego pisarza (autora bestsellerowych powieści historycznych, między innymi Ja Klaudiuszi Klaudiusz i Messalina), poety, historyka, kulturoznawcy - to do dnia dzisiejszego najlepsze, najpełniejsze i najciekawiej opracowane kompendium wiedzy o wierzeniach i kulturze starożytnych Greków. Od powstania świata z Chaosu i narodzin olimpijskich Bogów przez prace Herkulesa aż do Wojny Trojańskiej i powrotu z niej Odyseusza. Robert Graves oprowadza po tym świecie z literacką maestrią i niezwykłą, erudycyjną wiedzą. Przedstawia różne, często nawet sprzeczne, wersje i interpretacje mitów tworząć z nich jednak jednolitą całość. W rezultacie proponuje nam świetnie literacko napisaną encyklopedię wiedzy o kulturze greckiej, niezbędną zarówno dla specjalistów jak i dla każdego poszukiwacza wiedzy o bogach, herosach, nadzwyczajnych wydarzeniach, które inspirowały Homera, Sofoklesa, Eurypidesa. I wiedzy o tym co w zasadniczym stopniu ukształtowało naszą europejską kulturę i tożsamość. Bo przecież Na samym początku Matka Ziemia wyłoniła się z Chaosu i we śnie urodziła syna swego Uranosa, który spoglądając na nią czule ze szczytów gór podlewał żyznym deszczem doliny, ona zaś rodziła trawy, kwiaty i drzewa oraz zwierzęta i ptaki. Od tego samego deszczu popłynęły rzeki, on też wypełnił wklęsłe miejsca wodą i tak powstały jeziora i morza...

254
Ładowanie...
EBOOK

Mityczna historia Polski i mitologia słowiańska

Kazimierz Szulc

Kazimierz Szulc: Mityczna historia Polski i mitologia słowiańska. Znakomite, obszerne opracowanie polskich pradziejów, podań, wierzeń, mitów i historii bajecznej. W Mitycznej historii polskiej i mitologii słowiańskiej usiłował ukazać podstawowy zrąb kultury ludowej jako ukształtowany w pełni przed tysiącleciem i wiernie przechowany przez ludową tradycję. Słowa autora kończące to dzieło, opisujące w sposób bardzo obszerny i szczegółowy naszą ojczystą niepisaną historię brzmią tak: Idzie o to, ażebyśmy się poznali na tych cudownych i nieprzebranych skarbach, jakie wśród nas się znajdują i żebyśmy chcieli, umieli z nich pełnymi garściami czerpać. Czułbym się szczęśliwy, gdybym powyższą pracą do tego się przyczynił.

255
Ładowanie...
EBOOK

Mocarstwowe dążenia Zygmunta III w latach 1587-1618

Przemysław Piotr Szpaczyński

Celem książki było przeanalizowanie dążeń Zygmunta III do utworzenia mocarstwa obejmującego Rzeczpospolitą, Szwecję i Rosję w latach 1587-1618 oraz ukazanie, jakie znaczenie dla ich realizacji miała między innymi polityka króla wobec Habsburgów austriackich. Rozprawa ma układ problemowy. Składa się ze wstępu, czterech rozdziałów, zakończenia i bibliografii. Podstawą rozprawy są źródła zarówno drukowane jak i archiwalne. W rozdziale pierwszym została omówiona literatura polska i obca, poświęcona stosunkom Rzeczypospolitej z Habsburgami, Szwecją i Rosją w latach 1587 - 1618. Rozdział drugi ukazuje politykę Zygmunta III wobec Habsburgów w świetle jego mocarstwowych dążeń. Rozdział trzeci przedstawia zabiegi Zygmunta III o przejęcie, utrzymanie, a po detronizacji w 1599 r. o odzyskanie szwedzkiego dziedzictwa. Rozdział czwarty omawia mocarstwowe dążenia Zygmunta III wobec Rosji. Rozprawa podejmuje zagadnienia ważne dla historiografii polskiej, ale też i innych narodów Europy Środkowej, Wschodniej i Północnej (Polski, Ukrainy, Białorusi, Litwy, Łotwy, Estonii, Szwecji, Finlandii, Rosji, Austrii, Niemiec). Stanowi polemikę z autorami błędnych sądów, odnoszących się do węzłowych kwestii w biografii Zygmunta III oraz w dziejach jego panowania, które niestety wciąż funkcjonują i to jako ugruntowane stereotypy. Najważniejsze z nich to pomówienia króla o to, że zamierzał porzucić tron polski i „kupczył” koroną swych przodków po kądzieli, że był i czuł się przede wszystkim WAZĄ, że wskutek fanatyzmu religijnego utracił królestwo dziedziczne, że wciągnął Rzeczpospolitą do wojny ze Szwecją dokonując inkorporacji Estonii, że spowodował fiasko osadzenia na tronie cesarskim syna Władysława, gdyż sam chciał być carem i że najważniejszym celem w jego polityce zagranicznej było dążenie do odzyskania dziedzicznego królestwa.  

256
Ładowanie...
EBOOK

Modernizm i moderniści

Andrzej Dobroniewski

˝Oto w pokoju gorzkość moja największa˝ (Izaj. 38, 17). Tymi słowy wskazał i określił po raz pierwszy Pius X w alokucji, wypowiedzianej dnia 17 kwietnia 1907 do nowokreowanych kardynałów smutne położenie i niebezpieczeństwo, grożące wierze i Kościołowi ze strony tzw. modernizmu. Wobec tego wroga wewnętrznego maleją w swej grozie zdaniem Ojca Świętego nawet zdarzenia wywołane we Francji prześladowaniem rządu; bolesne one, lecz nagrodzone sowicie niejedną pociechą... ˝Wiadomo przecież, że nie lękał się wówczas Kościół, gdy szły edykta cezarów przeciw pierwszym chrześcijanom, by wybierali między śmiercią lub służbą Chrystusa, ponieważ krew męczenników była nasieniem nowych wyznawców wiary. Ale bolesna walka, która każe Kościołowi powtarzać: Oto w pokoju gorzkość moja największa, to walka pochodząca ze zboczenia umysłu, zapoznającego jego nauki i wznoszącego w świecie okrzyk owego buntu, który wygnał buntowników z nieba. A właśnie takimi buntownikami są ci, którzy wyznają i rozszerzają podstępnie potworne błędy o rozwoju dogmatu, o powrocie do czystej ewangelii, tj. wolnej, jak powiadają, od tłumaczeń teologii, od orzeczeń soborów i zasad ascetycznych, o uwolnieniu się spod wpływu Kościoła sposobem jednak nowym, bo bez buntu, aby nie być od niego odciętym, a bez poddania się mu, aby pozostać przy własnych przekonaniach, wreszcie o przystosowaniu się do czasów we wszystkim w mówieniu, w pisaniu i w głoszeniu jakiejś miłości bez wiary˝. Chodzi tu jak łatwo osądzić nie o jedną herezję, ale o zbiór wszystkich herezji, zmierzający do obalenia fundamentów wiary i zniszczenia chrześcijaństwa. ˝Tak do zniszczenia chrześcijaństwa˝ powtarza z naciskiem Papież ˝albowiem Pismo święte nie jest dla tych nowożytnych heretyków żywym źródłem wszelkich prawd wiary, lecz książką zwyczajną, jak każda inna; natchnienie odnosi się tylko do nauk dogmatycznych, rozumianych wszakże według ich tłumaczenia i prawie się nie różni od poetyckiego natchnienia Eschyla i Homera; Kościół jest prawowitym tłumaczem Biblii, ale poddanym prawidłom tzw. wiedzy krytycznej, która rządzi teologią i czyni ją swą niewolnicą. Na koniec w tradycji wszystko jest względne i podległe zmianom, a stąd powaga Ojców bez znaczenia. A te wszystkie i inne niezliczone błędy wykładają w dziennikach, pismach periodycznych, ascetycznych książkach, a nawet w powieściach, osłaniając je dwuznacznymi wyrazami i mglistymi formami, aby mieć zawsze otwartą furtkę do obrony, aby ujść oczywistego potępienia i chwytać w swe sidła niebacznych˝.