Suchergebnisse

729
Wird geladen...
E-BOOK

Trylogia kopenhaska

Tove Ditlevsen

Wybitna autobiograficznaproza duńskiej poetki i prozaiczki Bezkompromisowy i bolesny portret kobiecego doświadczenia Dzieciństwo spędzone w ubogiej rodzinie w kopenhaskiej dzielnicy robotniczej. Młodość wypełniona pierwszymi próbami literackimi i miłosnymi tęsknotami. Dorosłość naznaczona nieudanymi związkami i głębokim uzależnieniem od opiatów. W spisywaniu swoich wspomnień Ditlevsen jest bezwzględnie szczera, a jednocześnie nieuchwytna, jakby pomimo wielkiego talentu nie mogła uwierzyć, że kilka słów zapisanych na kartce wystarczy, by przekazać prawdę o własnym życiu. Wiem, że to straszne nie być normalnym, i sama muszę się męczyć z udawaniem, że jestem normalna pisze nastoletnia Tove. A w jej życiu szczęście nieustannie miesza się ze smutkiem, pragnienie zmian ze stagnacją, a trzeźwość myśli z narastającym szaleństwem. Jednak Trylogia kopenhaska to znacznie więcej niż proza autobiograficzna, a Ditlevsen przekuwa trudne doświadczenia w wybitną literaturę. Z pełną świadomością i przejmująco odsłania siebie przed czytelnikiem, mieszając szorstki sarkazm z zaskakującym liryzmem, przy tym ani na chwilę nie dając nam zapomnieć o wielkości swojego pisarstwa. Opowieść o utracie kontroli nad własnym życiem. Czuję dreszcz zimnej rozkoszy. Pióro Tove Ditlevsen jest precyzyjne i zarazem nonszalanckie tym mnie uwiodła. Zyta Rudzka

730
Wird geladen...
E-BOOK

Dadzieja

Anna Jadowska

Gorące lato na wsi gdzieś na Dolnym Śląsku w latach osiemdziesiątych. Dwie siostry spotykają na rozgrzanej asfaltowej drodze obcego mężczyznę. Wysiada boso z białego samochodu, dziwnie się im przygląda. Kilka dni później w lesie zostaje znalezione ciało zamordowanej dziewczynki. Ale to nie historia kryminalna. Debiut książkowy znanej scenarzystki i reżyserki to powieść o dziewczęcym dojrzewaniu, na które pada cień podniecenia i strachu. Wiecznie zirytowana matka nie ma dla córek czasu, sąsiadki podsłuchiwane pod drzwiami kuchni opowiadają niepokojące historie, ojcowie każda z sióstr ma innego dawno zniknęli, a wszyscy mężczyźni, gdy przyjrzeć się im uważnie, są łapczywi i zdolni do przemocy. Dadzieja to także przejmujący portret siostrzanej więzi nierozerwalnej, choć szorstkiej, przepełnionej rywalizacją i krótkimi chwilami bliskości. To filmowa w swojej intensywności opowieść, pełna zmysłowych obrazów i zatrzymanych ujęć, w których z pozoru zwyczajne lato migocze jak oniryczna, niepokojąca projekcja dorastania.

731
Wird geladen...
E-BOOK

Blizny. Krajobrazy po przemyśle

Marta Tomczok

Po 1945 roku badania geologiczne w Polsce nabrały tempa. Odkryto złoża węgla brunatnego, miedzi, siarki i rozpoczęło się wielkie uprzemysłowienie. Pod kopalnie, huty i elektrownie takie jak Turów czy Bełchatów potrzebny był pusty teren. Wraz z powstawaniem nowych ośrodków przemysłowych kurczyły się lub wręcz znikały całe miejscowości: Opolno i Rybarzowice na Łużycach, Kazimierz Biskupi i Pątnów w Konińskiem, Bogomice i Rapocin pod Głogowem czy Piaski i Wola Grzymalina w Łódzkiem. Dla wielu miejsc rozwój gospodarczy oznaczał apokalipsę. Niektóre zostały przykryte zwałowiskami odpadów, inne zalane. Wysiedlono ludzi, wycięto lasy i zmieniono bieg rzek. Istne raje zamieniły się w kratery, w pustynie biologiczne i strefy katastrofy ekologicznej. Marta Tomczok podróżuje szlakiem peerelowskiego przemysłu i miejscowości, które wchłonął. Opowiada o bliznach w ludzkiej pamięci i o bliznach w ziemi: śladach po szybach, wyrobiskach i hałdach, które na zawsze zmieniły polski krajobraz. Szukałam sposobu, żeby oddać poczucie pustki, która powstaje w ludziach po odebranym im krajobrazie. Nie wszyscy chcieli od razu mówić, ale wszyscy chcieli, żeby ich słuchać, gdy już się przełamali. Doświadczenia czekania i słuchania wydają mi się kluczowe dla tej książki i nie tylko dla niej. Autorka

732
Wird geladen...
HÖRBUCH

Roztopy

Jędrzej Pasierski

Joanna Pascho zostawia swoje poukładane warszawskie życie odchodzi z pracy, sprzedaje mieszkanie i przenosi się do Bukowców, malutkiej wioski w Beskidzie Niskim. W pobliskich Gorlicach otwiera gabinet dermatologiczny. Zaczyna remont domu. Szybko jednak nadchodzi zima, a z pozoru idylliczna wioska odsłania mroczne sekrety Wkrótce do Bukowców przybywa komisarz Nina Warwiłow. Próbuje dotrzeć do prawdy o losie przyjaciółki. Niebawem zorientuje się, jak wielu rzeczy o niej nie wiedziała. Śledztwo utrudnia śnieg, odcinający Bukowce od świata, wszyscy czekają na roztopy. Kiedy nadchodzą, policja dokonuje makabrycznego odkrycia. Po świetnie przyjętym debiutanckim Domu bez klamek Jędrzej Pasierski powraca z kolejną książką o Ninie Warwiłow.

733
Wird geladen...
HÖRBUCH

Sendlerowa. W ukryciu

Anna Bikont

W 2001 roku przyjechała do Polski grupa amerykańskich uczennic, które napisały sztukę o Polce ratującej w czasie wojny żydowskie dzieci. Z dnia na dzień po latach zapomnienia Irena Sendlerowa stała się bohaterką mediów i symbolem wszystkich tych, którzy mieli odwagę sprzeciwić się złu. Do zorganizowania pomocy potrzebny był sprawnie działający system, pieniądze i siatka zaangażowanych osób, gotowych zaryzykować życie. Jak wspominał profesor Bartoszewski, łatwiej było znaleźć mieszkanie do przechowania skrzyni broni niż dla jednego Żyda. Irena Sendlerowa, kobieta, która niewątpliwie robiła rzeczy wielkie, zasługujące na podziw, i to w najtrudniejszych czasach, wyłania się w tej książce powoli spośród grona ludzi, których złączył wspólny los ratujących i ratowanych. Tych, którzy udzielali schronienia, i tych, którzy schronienia szukali. To opowieść o niezwykłych Polkach i uratowanych przez nie setkach dzieci. Wyjątkowa, mądra, ważna książka napisana z ogromnym szacunkiem dla prawdy historycznej i z wielką wyrozumiałością dla ludzi. Barbara Engelking Anna Bikont opowiedziała kilkanaście skrupulatnie udokumentowanych historii osób, głównie kobiet, dla których od lata 1942 roku do końca okupacji nie było sprawy ważniejszej niż to, aby przed nieuchronną śmiercią ocalić choćby garstkę kilkaset? kilka tysięcy? dzieci z warszawskiego getta. W tym gronie Sprawiedliwych, co dzień narażających życie swoje i swoich bliskich, energią i talentem organizacyjnym wyróżniła się Irena Sendlerowa, i to z jej imieniem zrosła się nasza wiara w człowieka, w ludzką prawość i zdolność do poświęcenia. Wszelako w tych opowieściach jest jeszcze drugi plan, zwykle bezimienny, ale nie mniej przez to wiarygodny. To relacje o ludziach, którzy robili wszystko, aby zniszczyć to dzieło poświęcenia i aby dzieci, ich polskich opiekunów i ich kryjówki zdradzić gestapowcom czy niemieckim żandarmom, wydać na śmierć za pieniądze, ze strachu albo z czystej, bezinteresownej nienawiści, a nawet dla zabawy. Oni to zasiali w nas i utrwalili pogardę dla człowieka, przekonanie o ludzkiej zdolności do czynów okrutnych i podłych. Jerzy Jedlicki

734
Wird geladen...
E-BOOK

Imperium gniewu. Paradoksy putinowskiej Rosji

Alice Lugen

By wyjaśnić działanie mechanizmów rządzących współczesną Rosją, Alice Lugen przytacza historie tak absurdalne, że kojarzą się ze Związkiem Radzieckim opisywanym przez Bułhakowa. Prezydenta Putina tak frapuje los żurawi białych, że udaje się do ich rezerwatu, by jako żuraw alfa uczyć młode osobniki latać. Komitet Narodowy +60, powołany z okazji jego sześćdziesiątych urodzin, zwraca się do patriarchy Cyryla z prośbą o przyśpieszoną kanonizację Władimira Władimirowicza. Na głębokiej prowincji chłopak wspina się na drzewo, by skorzystać z internetu inaczej nie może uczestniczyć w zdalnych wykładach. Według oficjalnych informacji zasięg jest. Tyle że osiem metrów nad ziemią. Imperium gniewu nie jest jednak książką zabawną. Dzisiejsza Rosja to kraj przemocy, nadzoru i bezprawia. Obywatelom radzi się, by próby korupcji zgłaszali na specjalną infolinię Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Zarazem wszyscy wiedzą, że łapówkarski rekord kraju padł w Komitecie Śledczym Federacji Rosyjskiej, prowadzącym dochodzenia w sprawach karnych. Dzieciom w przedszkolach daje się do zabawy makietę zrujnowanego ukraińskiego miasta. Z opozycją i niezależnymi mediami walczy się, tworząc wciąż zaostrzane przepisy o zagranicznych agentach, które niepokojąco przypominają stalinowskie dekrety o wrogach ludu. Procesy, które sprawiły, że Federacja Rosyjska przekształciła się w patologiczny system, mają korzenie zarówno w czasach radzieckich, jak i carskich. Alice Lugen pokazuje, że powrót do starych metod represji doprowadził do powstania zupełnie nowego tworu Rosji, którą trudno nawet porównać do znanych nam totalitaryzmów.

735
Wird geladen...
E-BOOK

Maj 1926. Zamach, którego miało nie być

Andrzej Chwalba

Zamach majowy 1926 roku zastał prezydenta Wojciechowskiego w Spale, dokąd wyjechał odpocząć. Wracał stamtąd do Warszawy pospiesznie, zostawiwszy rodzinę, by spotkać się z Józefem Piłsudskim na Moście Poniatowskiego punkt o siedemnastej. Rozmowę skończyli trzy minuty później. Dla mnie droga legalna zamknięta miał powiedzieć mu Piłsudski. Po słynnej wymianie zdań nie było już odwrotu. Profesor Andrzej Chwalba w ostatniej części trylogii o II RP wnikliwie opisuje duszną atmosferę miesięcy poprzedzających akcję Piłsudskiego oraz sam przebieg najkrwawszego zamachu stanu w Europie od zakończenia I wojny światowej. Tworzy przy tym oryginalną opowieść o budowniczych międzywojennej Polski i ich relacjach z marszałkiem. Pokazuje też, że w polityce najważniejsze bywają dawne urazy i niepowodzenia, osobiste ambicje i kiełkujące nadzieje. Przede wszystkim jednak odpowiada na pytanie, czy do zamachu majowego naprawdę musiało dojść.   Andrzej Chwalba zbudował opowieść o zamachu przez pryzmat ludzi, ich odczuć, marzeń, nadziei, niepowodzeń i niezrealizowanych idei. To ciekawa narracja o tych, którzy budowali Niepodległą. O tych, którzy uczestniczyli w wyścigu po władzę, ale i o tych, którzy własną wizję Polski innym dać (narzucić) chcieli. Koncepcja ta pozwoliła autorowi ukazać bohaterów zamachu od strony ich psychiki; pokazać mentalność ludzi, ale i ich poglądy, ich ambicje i rozterki. prof. Marek Sioma

736
Wird geladen...
E-BOOK

Niedziela, która zdarzyła się w środę

Mariusz Szczygieł

Wciąż zdumiewa mnie popularność tej książki. To już trzecie wydanie moich najlepszych reportaży z początku lat dziewięćdziesiątych; najstarszy ma dwadzieścia pięć lat. Młodzi ludzie piszą w internecie, że to opowieść o ich dzieciństwie. Często traktują ten zbiór jak mitologię swojej młodości. Nawet książkę historyczną. Kiedy ja ją czytam, widzę, jak inny miałem sposób pisania: niedojrzały, migawkowy, obrazkowy. Ale widzę też pasję dwudziestokilkuletniego autora urodzonego w małym mieście który chce pokazać, co stało się w podobnych miastach po upadku komunizmu. Najwięcej pasji widzę w szukaniu szczegółów. Takich, które mogą być syntezą życia moich bohaterów. Czasem wyziera z tej książki złośliwy humor. Nie jest on mój. To humor Losu, który dopadł Polaków. Ja go tylko zauważyłem i zapisałem. Mnie samemu nie było do śmiechu. Mariusz Szczygieł Szczygieł łapie czas jak nikt inny nasycając swoje teksty choćby marzeniem bohaterki, by za odprawę z pracy kupić synowi kurtkę z koca. Słucha wszystkich, jeżeli kogoś zawstydza, to tylko czytelnika, bo każe myśleć i mieć oczy szerzej otwarte. Jeżeli w przyszłości historycy będą chcieli się dowiedzieć czegoś o Polsce lat dziewięćdziesiątych, współczesna literatura piękna nie da im za dużo, książka Szczygła bardzo wiele. Paweł Dunin-Wąsowicz