Autor: Eugeniusz Paukszta
1
Ebook

Czarownica z Zielonej Góry

Eugeniusz Paukszta

Pasjonująca lektura i lekcja historii. Zbiór 25 opowiadań rozgrywających się na naszych Ziemiach Zachodnich, których akcja obejmuje okres od wczesnego średniowiecza do końca II Wojny Światowej. Spis treści: I. OD AUTORA II. WIELECI III. W MIĘDZYRZECKIM EREMIE IV. GDY GNIEW SIĘ ROZPALAŁ V. SZCZURY KSIĘCIA BOLESŁAWA VI. KRÓLEWSKI POPIELEC VII. WIELMOŻA WINCENTY VIII. ZBÓJECKA WAROWNIA IX. MISJA JOHANNA VON ELING X. KRWAWA SUKCESJA XI. BUNT U SUKIENNIKÓW XII. GORZOWSKIE SWARY XIII. ESKAPADA NAMIESTNIKA PROKOPA XIV. PARTYZANT XV. JAKO PAN PASEK Z DRUHAMI ZA ODRĘ MASZEROWAŁ XVI. CZAROWNICA Z ZIELONEJ GÓRY XVII. TADDEO POLACCO XVIII. BRANDENBURSKA VICTORIA XIX. CHŁOPSKIE BOJE XX. JAK CHŁOP Z POŁUPINA PRZECHYTRZYŁ FRYDERYKA WIELKIEGO XXI. RANEK ŚLEPEGO BIBLIOTEKARZA XXII. OSTATNI ŻOŁNIERZ RZECZYPOSPOLITEJ XXIII. PRUSKIE RUGI XXIV. POD KARGOWĄ XXV. POLENKÖNIG

2
Ebook

Gdzie diabeł mówi dobranoc

Eugeniusz Paukszta

Powieść przygodowa autora znanego z miłości do przyrody, zwłaszcza rejonów północnej Polski. Wartka akcja, opisywane ze znawstwem piękno otoczenia, sprawnie zarysowane cechy osobowe bohaterów. Rzecz dzieje się na Mazurach, w Puszczy Piskiej. Sensacyjna fabuła współgra tutaj z przyrodą, jednocześnie jest to chyba najbardziej wędkarska powieść tego wybitnego prozaika. (powyższy akapit zaczerpnięto z iwonazmyslona.blogspot.com) MICHAŁ (pansamochodzik.net.pl) Powieść o resocjalizacji Edka Krasawczyka, który jest takim drobnym olsztyńskim niebieskim ptakiem i wskutek swoich wybryków musi uciekać z miasta na mazurską wieś i tam zaczyna się jego metamorfoza. Wszystko w tle pięknej przyrody, oczywiście do tego wątek miłosny, przygody łowieckie i wędkarskie. Gorąco polecam. KAMEE (lubimyczytac.pl) Ta książka przypomniała mi czytanie, jakiemu oddawałam się jako nastolatka. I może niekoniecznie mam tu na myśli fabułę, narrację czy rodzaj literatury. Bardziej rys bohatera przypomina mi takie pełne nadziei patrzenie w przyszłość, jakim charakteryzują się bardzo młodzi ludzie. I w ten sam sposób oddałam się tej książce – zaczytanie bez pamięci. Przyjemnie było. Projekt okładki: Pola Augustynowicz

3
Ebook

Ich trzech i dziewczyna

Eugeniusz Paukszta

Świetnie napisana, kultowa wręcz powieść (ma hasło w Wikipedii!) popularnego autora. Słoneczne gorące lato, praktyki studenckie, wątek sensacyjno-kryminalny, duża dawka miłości i erotyki, wielka przyjaźń, ciekawie zarysowane charaktery młodych bohaterów, niepowtarzalna atmosfera lat 60-tych XX wieku. Autor opisuje przygody czwórki przyjaciół – Szymona, Lutka, Florka i Danki, którym okresowo towarzyszy świeżo poznana dziewczyna Florka – Krychna. Akcja dzieje się w sierpniu i wrześniu nieznanego roku, w latach 60. XX wieku, zasadniczo w dwóch miejscach: w Kołobrzegu, podczas intensywnej rozbudowy miasta na potrzeby rozwijającego się kurortu, oraz (w końcowej części) nad jeziorem Łebsko i w Łebie. Bohaterowie to młodzi studenci – praktykanci na kołobrzeskich budowach. Najpierw kończą staż zawodowy, a potem rozpoczynają wakacje. Powieść ma dwa zasadnicze wątki: miłosny – pomiędzy Szymonem, Lutkiem i Danką tworzy się trójkąt uczuciowy, i kryminalny – cała grupa wplątuje się w aferę kryminalną, której motorami są Zygmunt Gawryluk i Stefan Kochan – przemytnicy ikon do Szwecji i inicjatorzy napadu na sklep kołobrzeskiej Baltony; do momentu zrozumienia błędu współpracuje z nimi Krycha. Oprócz zasadniczych dla akcji zdarzeń autor opisuje realia rozbudowy Kołobrzegu w latach 60. XX wieku, wcześniejszą stagnację portu i miasta, walki o Kołobrzeg w 1945 (Szymon jest pasjonatem historii Kołobrzegu, ponadto on i Danka stracili podczas walk kogoś z rodziny), a także przyrodę okolic Łebska, w tym wędrujące wydmy. W powieści występuje też mnóstwo cytatów z poezji Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, gdyż Lutek jest jej zagorzałym miłośnikiem i potrafi wyrecytować z pamięci cytat pasujący do danych okoliczności. Projekt okładki: Pola Augustynowicz

4
Ebook

Młodość i gwiazdy

Eugeniusz Paukszta

Młodość, miłość, erotyka, przyjaźń, przygoda i ... historia. Grupa młodych ludzi wędruje po ziemiach północno-zachodniej Polski. Ot taka letnia studencka przygoda. Wspólna wyprawa, leśniczówka, spotkanie z historią a przede wszystkim młodość i miłość. Miłość studencka rzecz jasna, gwałtowna, pełna zazdrości, niepewności, więcej tu rozterek sercowych niż prawdziwego kochania. Ale jest romantycznie, czasem śmiesznie, czasem smutno, między młodymi iskrzy bez przerwy. A w tle tajemnica szpiegowska uszyta na miarę końca lat 60-tych. Takich książek już się w Polsce nie pisze, może nawet nigdzie się już ich nie pisze. Szkoda. Choć styl Paukszty jest troszkę pretensjonalny, a i realia już nie przystają, to jednak jest w tym pisaniu coś bardzo ciepłego, bliskiego sercu, coś za czym wszyscy tęsknimy (choć nie wszyscy się przyznamy). Uczciwość, przyjaźń, szacunek, dobrze pojęty patriotyzm. Nawet kłótnie bohaterów są jakieś takie uczciwe, o coś, a nie dla zasady. Akcja nie jest powalająca, choć przyśpiesza w drugiej części książki. Postacie troszkę wyidealizowane, namalowane jednak z precyzją i różnorodnie. Dziewczyny śliczne. Ale przede wszystkim to „coś”, co bije z tej książki, jakaś aura, optymizm. To „coś” jest nie do przecenienia. W obecnej, zmaterializowanej i skomercjalizowanej Polsce, takiego ducha już nie ma. Albo jest w zaniku. Tym większej wagi nabierają takie perełki. Przygodowe powieści Eugeniusza Paukszty to klasyka gatunku. Po „Młodość i gwiazdy” z przyjemnością sięgnie zarówno młode pokolenie czytelników, jak i ci, dla których powieści Eugeniusza Paukszty to sentymentalny powrót do okresu młodości, pierwszych przyjaźni i miłości, ekscytujących przygód oraz wakacyjnych podróży. Książka ta to znak czasów, w których dwudziestoletni ludzie nie myśleli przede wszystkim o planowaniu swojej kariery i powiększaniu konta w banku. Liczył się człowiek, a nie jego status zawodowy czy majątkowy. Pod płaszczem przygód i intrygi szpiegowskiej autor poruszył również kilka uniwersalnych spraw: miłość, pamięć o wojnie, patriotyzm. (większość powyższego tekstu zaczerpnięto z anonimowego wpisu w serwisie lubimyczytac.pl) KAJA (lubimyczytac.pl): Książki Paukszty znajdują się w gronie tych do których wciąż wracam – choć nie do końca wiem dlaczego. Mają w sobie jakąś magię, specyficzny klimat, akcja większości toczy się tuż po wojnie, a bohaterowie i świat rządzą się priorytetami zupełnie innymi niż współcześnie. Dla mnie idealne na wakacje – by trochę oderwać się od tego „tu” i „teraz”. Polecam! ANSO (lubimyczytac.pl): Uwielbiam powieści pana Eugeniusza Paukszty, często utkane na kanwie lat wojennych. Tutaj akcja osadzona w latach 70 wciąż jeszcze ciągnie za sobą wspomnienia kombatantów. Grupa studentów, podróżująca po zachodnio-północnych regionach nie tylko spędza w ten piękny sposób wakacje czy poniekąd wplątuje w szemraną historię ale też próbuje odzyskać imiona tych, którzy spoczęli w bezimiennym grobie. Ile bohaterów, tyle charakterów. Przyjemnie się czyta także o kombatantach jako o równych gościach. Autor sam doświadczony przez te trudne wojenne lata, przedstawia ich w bardzo ludzkim świetle. A Teofil Wirnik już zupełnie rozkłada mnie na łopatki. A jak to z młodością zwykle bywa, miłość towarzyszy jej na każdym kroku. Książka wciągnęła mnie już od początku. Uważam, że jest jedną z najciekawszych pośród powieści tego autora. Projekt okładki: Pola Augustynowicz

5
Ebook

Spowiedź Lucjana Skobiela

Eugeniusz Paukszta

Jedna z najlepszych powieści popularnego autora. Epicka opowieść o losach polsko-niemieckiego małżeństwa i jego córki, rozgrywająca się na tle burzliwych wydarzeń, w które obfitowała pierwsza połowa XX wieku. KASANDRA_85 (biblionetka.pl): Książka piękna, wzruszająca, refleksyjna, która zabiera nas w podróż do powojennej Polski i ukazuje zmagania Lucjana, któremu przyszło zaopiekować się córką. Małgosia, owoc niemiecko-polskiego małżeństwa, nienawidzi wszystkiego, co polskie. Złość i nienawiść zaszczepiła w niej matka. Czy miłość Lucjana zmieni świat dziewczynki? Czy Małgosia pokocha Polskę jak swoją własną ojczyznę? Uczucia, jakie żywi bohater do swej córki są, niezwykle silne. Równie mocne jest jego przywiązanie do kraju, w którym się wychował i za który gotów jest oddać życie. Dlatego postanawia zaszczepić w córce miłość do Polski, próbując jednocześnie odwrócić całe lata niemczenia dziecka. Czy uda mu się to zrobić i jakie będą konsekwencje tych starań? Sami się przekonacie, czytając tę piękną książkę. Tytuł oznajmia, że będziemy świadkami spowiedzi głównego bohatera – i tak rzeczywiście jest. Lucjan z całkowitą ufnością, z sercem pełnym pokory i umysłem doświadczonego przez los człowieka oprowadza nas po swoich najskrytszych i najbardziej osobistych wspomnieniach. Książka ma charakter retrospekcji, podczas których będziemy wracać wraz z Lucjanem do lat jego małżeństwa z Lucyną oraz do czasów wojny. Bohater nie boi się krytykować siebie, potrafi spojrzeć obiektywnie na to, kim był i kim się stał. Bez koloryzowania czy upiększenia ukazuje nam samego siebie. Bardzo podobało mi się to, jak pisarz nakreślił postać Małgosi. Świetnie zostało ukazane wewnętrzne rozdarcie córki Lucjana między dwoma narodami – polskim i niemieckim. Zręcznie ukazane zostało cierpienie dziewczynki, która nie potrafi odnaleźć się w nowej sytuacji i staranie ojca, by zmienić jej sposób postrzegania świata. „Spowiedź Lucjana Skobiela” opowiada o tym, co w życiu jest tak naprawdę ważne. To historia o rodzinie, miłości rodziców do dziecka i dziecka do rodziców, o repolonizacji i trudnych latach odbudowy kraju i życia po trudach wojny. To także portret samotnych ludzi, którym przyszło żyć w niełatwych czasach... Eugeniusz Paukszta pisze w bardzo osobisty sposób. Nie tylko zręcznie operuje słowem pisanym, ale kreśli bohaterów w realistyczny sposób, co przybliża czytelnika do tragedii, jaką przeżywa zarówno córka, jak i ojciec. Niezwykle ambitne, naszpikowane osobistymi refleksjami dzieło literackie, które na długo pozostaje w sercu i pamięci. J. MAŃKOWSKI („Tradycja i współczesność”, Tygodnik Kulturalny 1964): Książka znalazła się na liście dziesięciu najlepszych książek 1963 r., typowanych przez Ministra Kultury i Sztuki. Jest to dużej miary i w pełni zasłużono wyróżnienie. W książce tej bowiem porusza Paukszta pionierski temat repolonizacji dziecka pochodzącego z mieszanego małżeństwa – Polaka i Niemki, dziecka, które w okresie okupacji poddawane było przez matkę stałemu i systematycznemu niemczeniu, zaszczepianiu nienawiści do wszystkiego, co polskie, do pogardzania tym wszystkim, co nie jest niemieckie. Autor nie lekceważy motywacji psychologicznej postępowania ani Skobiela, ani też córki jego Małgosi. Kilkunastoletnie dziecko, jego przeżycia i wewnętrzna motywacja normująca zachowanie są traktowane poważnie. Obie tragedie – ojca i córki – są na równi ważne, na równi głęboko przeżywane. Projekt okładki: Pola Augustynowicz

6
Ebook

W cieniu hetyckiego sfinksa

Eugeniusz Paukszta

Kontynuacja powieści „Złote korony księcia Dardanów”. Doskonale napisana powieść przygodowa dla młodzieży napisana w starym, dobrym stylu. Jej akcja rozgrywa się w Turcji, dzięki czemu zapoznajemy się z egzotyczną kulturą i historią tego kraju, mającego, jak się okazuje, pozytywne związki z Polską i Polakami. Niezapomniany klimat, świetne pisarskie rzemiosło, wątek romansowy, archeologia. Książka bawi – ucząc. TURMS (lubimyczytac.pl): Po pierwszej części byłem zachwycony, przeszło dwa lata szukałem drugiej części i nie rozczarowałem się. Więcej archeologii, tajemnic i do tego Hetyci. HIVTH (lubimyczytac.pl): Druga część przygód Julka, który tym razem wraz z wszystkimi poznanymi wcześniej bohaterami udaje się na wykopaliska w góry Taurus, nieopodal miasteczka Feke, gdzie odkrywają ruiny starożytnego miasta Hetytów. Sama fabuła nie zaskakuje niczym nowym, panuje tu bardzo zbliżony schemat do tego, który zaprezentowany został w pierwszej części. Jeżeli ktoś jednak zjeździł opisywane obszary i zna wiele z przedstawionych miejsc (Konyę, Ankarę czy Hattusę), z pewnością czytając książkę wspomni wielokrotnie każdy przeżyty dzień w Turcji. Nota: cytowane powyżej opinie cytowane są we fragmentach i zostały poddane korekcie. Projekt okładki: Pola Augustynowicz

7
Ebook

Wiatrołomy

Eugeniusz Paukszta

Niesamowita, powalająca, nadzwyczajna. Zachłysnęłam się ta powieścią jak spragniony w upał zimną wodą. Opisy przyrody, zmieniającego się w zależności od pory roku lasu pozwoliły mi odpłynąć z tej przeładowanej technologią, nowoczesnością rzeczywistości w inny świat, którym rządzi natura i targające nią żywioły. Każde zdanie opisujące zmieniającą się przyrodę wprowadzało mnie w stan pewnej euforii i zarazem tęsknoty za tym „spokojem”, który ogrania przyrodę mimo ingerencji ludzi. Pauksztę czytałam już wcześniej, ale dopiero teraz w pełni mnie zachwycił co pozwoliło na oderwanie się choć na chwilę od pogoni za czasem i codziennością. Jednocześnie wywołał we mnie tęsknotę za wsią, lasem i życiem, które tam wydaje mi się o wiele bardziej wartościowsze, bardziej sensowne. [KAROLKA, lubimyczytac.pl] Przygodowe powieści Eugeniusza Paukszty to klasyka gatunku. Wiatrołomy to nie tylko nazwa miejscowości, w której toczy się akcja książki, lecz również metaforyczne określenie ludzi, którzy, dotknięci kolejnym nieszczęściem, zbierają wszystkie siły, by podnieść się i nie poddać rozpaczy. Tacy właśnie są bohaterowie powieści Eugeniusza Paukszty - nieugięci, honorowi, naznaczeni przez wojenne doświadczenia. Z właściwym sobie uniwersalizmem i wykorzystaniem wątku sensacyjnego oraz miłosnego, autor kreśli sylwetkę młodego leśniczego, który samotnie obejmując swą pierwszą placówkę, próbuje zdobyć przychylność tamtejszych mieszkańców i poradzić sobie z żywiołem przyrody. Wyjątkowym bohaterem tej powieści jest las - jego opisy nie mają sobie równych w polskiej literaturze. Zdaje się, że nagrzane słońcem jagody są tu na wyciągnięcie ręki. Szkoda, że wraz z Pauksztą odszedł ten sposób widzenia otaczającego nas świata. Eugeniusz Paukszta (1916-1979), prozaik, publicysta, autor ponad 30 książek: powieści współczesnych i historycznych, opowiadań, utworów dla młodzieży. Klasyk polskiej powieści przygodowej. Ściśle związany z Wielkopolską i Ziemiami Zachodnimi. [anonim, biblionetka.pl] Paweł to młody leśniczy, tuż po szkole. Właśnie obejmuje nowo utworzone leśnictwo o nazwie Wiatrołomy. Dotąd była to ziemia niczyja, więc okoliczni mieszkańcy intensywnie to wykorzystywali. Kłusownictwo, nielegalne polowania i wywózka drewna - zmagając się z likwidacją tych zjawisk leśniczy doświadcza wrogości okolicznych mieszkańców. Wielokrotnie bliski rezygnacji nie poddaje się jednak. Dzięki przychylności nielicznych mieszkańców znajduje w sobie siłę do dalszej walki. Opisy przyrody w wykonaniu Eugeniusza Paukszty to arcydzieło. W sposób wyjątkowy pozwala doświadczyć czytelnikowi wspaniałego bogactwa leśnego życia - ze wszystkimi jego krajobrazami i dźwiękami. Mimo przeplatających się wątków sensacyjnych, kryminalnych niemal, można się przy tych opisach przyrody na prawdę zrelaksować, zwolnić oddech, zachwycić się opisywanym pięknem, którego w mieście nie sposób zaznać. Akcja powieści rozgrywa się w latach powojennych, w połowie ubiegłego wieku. Stanowi natomiast zbiór wielu uniwersalnych i ponadczasowych reguł. Wspaniała książka, naprawdę. Z całego serca polecam każdemu. I dumna jestem z tego, że taka literacka perełka zdobić będzie moją biblioteczkę. [KAMILA, lubimyczytac.pl] Trochę hemingwayowska w konstrukcji, szczególnie zakończenia, trochę kontrastująca ze stachurową „Siekierezadą”, a trochę, a może przede wszystkim, będąca poematem o lesie, który to las być może jest głównym bohaterem książki. Z tego punktu widzenia to proza niezwykła i odmienna, ciekawa, nawet porywająca. Aha, i można dzięki niej zobaczyć, że świat (ustrój, społeczeństwo) się zmienia, ale ludzkie bytowanie zawsze w tych samych pragnieniach, dążeniach, lękach i uczuciach jest unurzane. I wtedy, i teraz, i za sto lat. [MARIO, lubimyczytac.pl] Nota: cytowane powyżej opinie cytowane są we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.

8
Audiobook

Wiatrołomy

Eugeniusz Paukszta

Niesamowita, powalająca, nadzwyczajna. Zachłysnęłam się ta powieścią jak spragniony w upał zimną wodą. Opisy przyrody, zmieniającego się w zależności od pory roku lasu pozwoliły mi odpłynąć z tej przeładowanej technologią, nowoczesnością rzeczywistości w inny świat, którym rządzi natura i targające nią żywioły. Każde zdanie opisujące zmieniającą się przyrodę wprowadzało mnie w stan pewnej euforii i zarazem tęsknoty za tym „spokojem”, który ogrania przyrodę mimo ingerencji ludzi. Pauksztę czytałam już wcześniej, ale dopiero teraz w pełni mnie zachwycił co pozwoliło na oderwanie się choć na chwilę od pogoni za czasem i codziennością. Jednocześnie wywołał we mnie tęsknotę za wsią, lasem i życiem, które tam wydaje mi się o wiele bardziej wartościowsze, bardziej sensowne. [KAROLKA, lubimyczytac.pl] Przygodowe powieści Eugeniusza Paukszty to klasyka gatunku. Wiatrołomy to nie tylko nazwa miejscowości, w której toczy się akcja książki, lecz również metaforyczne określenie ludzi, którzy, dotknięci kolejnym nieszczęściem, zbierają wszystkie siły, by podnieść się i nie poddać rozpaczy. Tacy właśnie są bohaterowie powieści Eugeniusza Paukszty - nieugięci, honorowi, naznaczeni przez wojenne doświadczenia. Z właściwym sobie uniwersalizmem i wykorzystaniem wątku sensacyjnego oraz miłosnego, autor kreśli sylwetkę młodego leśniczego, który samotnie obejmując swą pierwszą placówkę, próbuje zdobyć przychylność tamtejszych mieszkańców i poradzić sobie z żywiołem przyrody. Wyjątkowym bohaterem tej powieści jest las - jego opisy nie mają sobie równych w polskiej literaturze. Zdaje się, że nagrzane słońcem jagody są tu na wyciągnięcie ręki. Szkoda, że wraz z Pauksztą odszedł ten sposób widzenia otaczającego nas świata. Eugeniusz Paukszta (1916-1979), prozaik, publicysta, autor ponad 30 książek: powieści współczesnych i historycznych, opowiadań, utworów dla młodzieży. Klasyk polskiej powieści przygodowej. Ściśle związany z Wielkopolską i Ziemiami Zachodnimi. [anonim, biblionetka.pl] Paweł to młody leśniczy, tuż po szkole. Właśnie obejmuje nowo utworzone leśnictwo o nazwie Wiatrołomy. Dotąd była to ziemia niczyja, więc okoliczni mieszkańcy intensywnie to wykorzystywali. Kłusownictwo, nielegalne polowania i wywózka drewna - zmagając się z likwidacją tych zjawisk leśniczy doświadcza wrogości okolicznych mieszkańców. Wielokrotnie bliski rezygnacji nie poddaje się jednak. Dzięki przychylności nielicznych mieszkańców znajduje w sobie siłę do dalszej walki. Opisy przyrody w wykonaniu Eugeniusza Paukszty to arcydzieło. W sposób wyjątkowy pozwala doświadczyć czytelnikowi wspaniałego bogactwa leśnego życia - ze wszystkimi jego krajobrazami i dźwiękami. Mimo przeplatających się wątków sensacyjnych, kryminalnych niemal, można się przy tych opisach przyrody na prawdę zrelaksować, zwolnić oddech, zachwycić się opisywanym pięknem, którego w mieście nie sposób zaznać. Akcja powieści rozgrywa się w latach powojennych, w połowie ubiegłego wieku. Stanowi natomiast zbiór wielu uniwersalnych i ponadczasowych reguł. Wspaniała książka, naprawdę. Z całego serca polecam każdemu. I dumna jestem z tego, że taka literacka perełka zdobić będzie moją biblioteczkę. [KAMILA, lubimyczytac.pl] Trochę hemingwayowska w konstrukcji, szczególnie zakończenia, trochę kontrastująca ze stachurową „Siekierezadą”, a trochę, a może przede wszystkim, będąca poematem o lesie, który to las być może jest głównym bohaterem książki. Z tego punktu widzenia to proza niezwykła i odmienna, ciekawa, nawet porywająca. Aha, i można dzięki niej zobaczyć, że świat (ustrój, społeczeństwo) się zmienia, ale ludzkie bytowanie zawsze w tych samych pragnieniach, dążeniach, lękach i uczuciach jest unurzane. I wtedy, i teraz, i za sto lat. [MARIO, lubimyczytac.pl] Nota: cytowane powyżej opinie cytowane są we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.