Autor: Św. Katarzyna ze Sieny
1
E-book

Dialog o Bożej Opatrzności

Św. Katarzyna ze Sieny

Drugie wydanie fundamentalnego dzieła św. Katarzyny ze Sieny. Nasz świat jest naznaczony głodem tożsamości. Dla wielu ludzi najbardziej palącym pytaniem jest: Kim ja jestem?. To było pytanie Katarzyny. Współczesne poznawanie samego siebie jest często narcystycznym zajmowaniem się sobą, introwersyjną koncentracją na własnym samopoczuciu i spełnianiu się. Jednak według Katarzyny, kiedy w końcu widzę siebie takim jaki jestem, nie odkrywam małego okruchu samotnego bytu. Katarzyna opisuje siebie jako zamieszkałą i zadomowioną w celi poznania siebie. Jeśli odważę się podjąć tę podróż w celu poznania siebie, wówczas odkryję jak jestem mały, nieporadny i ograniczony, lecz poznam również, że cały jestem kochany i ceniony.

2
E-book

Listy

Św. Katarzyna ze Sieny

W Listach św. Katarzyny ze Sieny czytelnik znajdzie nie tylko ślad jej dynamicznej działalności, ale również wszystkie najważniejsze tematy doktryny mistycznej. Liczne fragmenty są bezpośrednim opowiadaniem o tym wszystkim, co ujrzała i przeżyła w mistycznym zjednoczeniu z Bogiem. Są to próby opisu rzeczywistości, której nigdy dokładnie i do końca człowiek nie potrafi przekazać. Mistyk poznaje prawdy znane każdemu chrześcijaninowi z Objawienia jak to pięknie wyraził Bergson zostawia na nich ognisty ślad. Życie duchowe Katarzyny jest ustawiczną ekstazą, ciągłym wznoszeniem, któremu towarzyszą niezwykłe łaski mistyczne, bolesne udręki oraz momenty wielkiego ukojenia i radości. Jest wielka różnica między tym, kto miłuje prawdę, a tym, kto jej nienawidzi. Człowiek pogrążony w ciemnościach grzechu śmiertelnego nienawidzi prawdy; nienawidzi on także wszystkiego, co Bóg kocha, a miłuje to co Bóg nienawidzi. Tak więc podczas gdy Bóg nienawidzi grzechu, nieuporządkowanej rozkoszy i przyjemności światowych, człowiek je kocha, karmiąc się nędzą tego świata, a na każdym urzędzie zachowuje się niemoralnie. Jeżeli zatem taki człowiek zajmuje urząd, z racji którego ma rozdzielać coś i pomagać bliźnim, to służy im tylko wtedy, gdy widzi, że będzie miał z tego jakąś korzyść, a cały czas myśli o sobie i miłuje tylko siebie. (z listu do Lorenzo del Pino, doktora praw w Bolonii)