Verleger: 16
Anatol France
Przy ostrych, przenikliwych dźwiękach fortepianu, na którym za ścianą jego córki wykonywały trudne ćwiczenia, pan Bergeret, profesor nadzwyczajny na wydziale humanistycznym, w gabinecie swym przygotowywał wykład o ósmej księdze Eneidy. Gabinet pana Bergeret miał tylko jedno okno, ale tak wielkie, że zajmowało całą ścianę pokoju. Dawało ono więcej powietrza niż światła; nie domykało się bowiem, a na wprost, z bliska wznosił się wysoki mur. Na przysunięte do samego okna biurko pana Bergeret padało brudne i mętne światło. Prawdę mówiąc, pracownia ta, w której profesor wygładzał swoje subtelne idee humanisty, była bezkształtnym zakątkiem, komórką za główną klatką schodową; jej to niedyskretna krągłość wysuwała się aż ku oknu i pozostawiała na prawo i lewo dwa kąty bezsensowne i nieludzkie. Przytłoczony tą olbrzymią, brzuchatą ścianą, wylepioną zielonym obiciem, pan Bergeret w pokoju tym, który był zaprzeczeniem geometrii i rozumnej elegancji, z trudem znalazł małą wolną przestrzeń, by ułożyć swe książki na sosnowych półkach, gdzie długi szereg żółtych wydań Teubnera tonął w wiecznym cieniu. Pan Bergeret, wciśnięty w okno, pisał swe wykłady stylem lodowatym wskutek podmuchów chłodu; szczęśliwy był, jeśli rękopisów jego nie porozrzucano i nie poobdzierano lub nie połamano mu stalówek. Były to zwykłe ślady przejścia pani lub panien Bergeret przez pracownię profesora, tu bowiem zapisywały bieliznę oddawaną do prania oraz wydatki gospodarcze. Pani Bergeret zostawiała tu również trzcinowy manekin, na którym upinała przykrawane własnoręcznie suknie. Ten manekin trzcinowy obraz życia małżeńskiego stał oparty o uczone edycje Katullusa i Petroniusza. (Fragment)
Manekin w peniuarze. Moda w II RP
Magdalena Idem
Na targach Młodość wdzięk uroda stowarzyszenie kosmetyczek demonstruje wzorowy gabinet kosmetyczny. Maja Berezowska rysuje projekty kreacji, które powstaną z polskich materiałów. Zula Pogorzelska przybywa na bal gwiazd w różowej krynolinie, Vera Bobrowska w sukni-haleczce, a Ina Benita cała w kwiatach. U Hersego pokazy mody odbywają się cztery razy w roku. Manekin w peniuarze to pełna smakowitego szczegółu wyprawa w przeszłość i barwna opowieść o tym, skąd czerpano pomysły i na ile oryginalna była polska moda w międzywojniu. Autorka odkrywa, kto kształtował styl ówczesnych gwiazd oraz jak trendy z wybiegów i żurnali miały się do tego, co nosili obywatele II RP. Przywołuje nazwiska dziś często już zapomniane osób, od których zależało, co noszono w danym sezonie, ale też jak wyglądały wnętrza i styl życia. To w tym krótkim czasie między dwiema wielkimi wojnami pojawiły się zupełnie nowe fasony ubrań, a także nowatorskie podejście do prasy i reklamy. To również wówczas dostrzeżono wagę aktywności fizycznej, zdrowego żywienia i pielęgnacji. Czy zatem naprawdę nie było polskiej mody w dwudziestoleciu i rodzimą branżę stać było wyłącznie na kopiowanie Paryża?
Jolanta Żuber
Młode małżeństwo z Leśniska traci w pożarze jedyne dziecko. Natalia Berner pogrąża się w rozpaczy, a tragedię pogłębia fakt, że kobieta nie potrafi zaakceptować swojego poparzonego ciała. Jej mąż Adam - właściciel domu pogrzebowego - postanawia zemścić się na wszystkich, którzy doprowadzili do pożaru. Wpada na pomysł niebezpiecznej, krwawej gry, by wymierzyć sprawiedliwość. Monika i Marek toną w długach. Widmo utraty domu i niekończących się rat sprawia, że rozpaczliwie poszukują wyjścia z trudnej sytuacji. Kiedy dostają propozycję udziału w tajemniczej grze, nie wahają się ani chwili. Miejsce, do którego trafiają, i panujące tam zasady okazują się dalekie od ich wyobrażeń. Przesiąknięte mrokiem ściany zaczynają popychać ich do coraz gorszych czynów. "Manekiny" Joanny Żuber to przejmujący thriller, który skłania do refleksji, gdzie przebiega granica między dobrem a złem. I jak wiele człowiek jest w stanie zrobić... dla pieniędzy.
Jolanta Żuber
Młode małżeństwo z Leśniska traci w pożarze jedyne dziecko. Natalia Berner pogrąża się w rozpaczy, a tragedię pogłębia fakt, że kobieta nie potrafi zaakceptować swojego poparzonego ciała. Jej mąż Adam - właściciel domu pogrzebowego - postanawia zemścić się na wszystkich, którzy doprowadzili do pożaru. Wpada na pomysł niebezpiecznej, krwawej gry, by wymierzyć sprawiedliwość. Monika i Marek toną w długach. Widmo utraty domu i niekończących się rat sprawia, że rozpaczliwie poszukują wyjścia z trudnej sytuacji. Kiedy dostają propozycję udziału w tajemniczej grze, nie wahają się ani chwili. Miejsce, do którego trafiają, i panujące tam zasady okazują się dalekie od ich wyobrażeń. Przesiąknięte mrokiem ściany zaczynają popychać ich do coraz gorszych czynów. "Manekiny" Joanny Żuber to przejmujący thriller, który skłania do refleksji, gdzie przebiega granica między dobrem a złem. I jak wiele człowiek jest w stanie zrobić... dla pieniędzy.
Bruno Schulz
Bruno Schulz Sklepy cynamonowe Manekiny ISBN 978-83-288-2798-1 Ta ptasia impreza mego ojca była ostatnim wybuchem kolorowości, ostatnim i świetnym kontrmarszem fantazji, który ten niepoprawny improwizator, ten fechtmistrz wyobraźni poprowadził na szańce i okopy jałowej i pustej zimy. Dziś dopiero rozumiem samotne bohaterstwo, z jakim sam jeden wydał on wojnę bezbrzeżnemu żywiołowi nudy, drętwiącej miasto. Pozbawiony wszelkiego poparcia, bez uznania z naszej strony, b... Bruno Schulz Ur. 12 lipca 1892 w Drohobyczu Zm. 19 listopada 1942 tamże Najważniejsze dzieła: Xięga bałwochwalcza (grafiki, 1920-1922), Sklepy cynamonowe (opowiadania, 1934), Sanatorium pod Klepsydrą (opowiadania, 1937) Prozaik i artysta-plastyk. Pochodził ze zasymilowanej rodziny żydowskiej. Studiował architekturę na Uniwersytecie Lwowskim, lecz nie ukończył jej z powodów zdrowotnych. W czasie I Wojny Światowej przez pewien czas uczęszczał do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Później pracował w rodzinnym Drohobyczu jako nauczyciel. Schulz debiutował dzięki zainteresowaniu, jakie wobec jego prozy i osoby żywiła Zofia Nałkowska. W ogóle jego proza fascynowała innych pisarzy, takich jak Witkacy czy Gombrowicz. Po wojnie promotorami jego twórczości byli Artur Sandauer i Jerzy Ficowski. Zarówno proza, jak i prace plastyczne Schulza ujawniają tendencję do przekształcania rzeczywistości w mit bądź w wizję rodem ze snu, jak również silną fascynację erotyką o zabarwieniu masochistycznym. Groteskowy obraz świata sprzyjał przy tym okazjonalnym przebłyskom poczucia humoru. Najbardziej charakterystyczną cechą pisarstwa Schulza jest jednak język - gęsty, metaforyczny i poetycki. Schulz zginął w Drohobyczu podczas wojny, zastrzelony przez Niemca. Zaginął też wówczas rękopis jego niedokończonej powieści, zatytułowanej Mesjasz. W 2001 odnaleziono w Drohobyczu wykonane przez Schulza freski, przeniesione do Jerozolimy przez instytut Yad Vashem. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
George Gordon Byron
"Manfred" to dramat George'a Gordona Byrona, jednego z największych angielskich poetów i dramaturgów. Znany jest przede wszystkim jako autor takich dzieł jak "Giaur" czy "Mazepa". Manfred to faustowski szlachcic mieszkający w Alpach Berneńskich. Wewnętrznie torturowany jakimś tajemniczym poczuciem winy, które ma związek ze śmiercią jego ukochanej Astarte, wykorzystuje swoje mistrzostwo w mowie i rzucaniu zaklęć, aby przywołać siedem duchów, u których szuka zapomnienia.
Elżbieta Walczak
„Hindusi uważają mango za symbol boskich posłańców, którzy żywią się zapachem z kwiatów i drzew oraz bogini Lakszmi, mającej zapewnić wszelkie powodzenie”. Autorka tomiku MANGO Elżbieta Walczak uważa, że to myśli zasiane w nas tworzą rzeczywistość. Być może nasze szczęście zależy od boskich materii, jednak wiele zależy od nas samych. „Jeśli jest ziarno, to musi być owoc”.