Publisher: Armoryka
Wydawnictwo ARMORYKA specjalizuje się w wydawaniu książek, e-booków i audiobooków obejmujących szeroko pojętą tematykę historyczną i religioznawczą wydając sagi, mity, eposy, legendy, teksty źródłowe, opracowania naukowe i popularne z zakresu historii i religii oraz eschatologii - rzeczy ostatecznych człowieka i świata, a także literaturę piękną. Opublikowaliśmy między innymi polskie przekłady takich dzieł jak: „Kebra nagast - chwała królów”, „Awesta”, „Mabinogion”, „Beowulf”, „Tajemna księga katarów”, „Arda Wiraz namag”, „Manichejskie teksty sakralne”.

Większość książek wydajemy w seriach: Święte Księgi, Święte Teksty, Biblioteka Tradycji Europejskiej, Biblioteka Celtycka, Sagi Islandzkie, Biblioteka Tradycji Słowiańskiej, Wierzenie i Tradycje Narodów Świata, Biblioteczka Poetycka i inne.
1513
Ebook

Próba ogniowa. Nowele

Peter Nansen

Znakomicie napisane nowele autorstwa Petera Nansena (1861-1918), który był duńskim powieściopisarzem, dziennikarzem i wydawcą. Zbiór opisujący współczesne obyczaje kopenhaskie zawiera opowiadania: Mimi, Ofiara, Bajka wigilijna, Na balu, Symulant, W szpitalu, Światło w oknie, Próba ogniowa, Zimowe palto.

1514
Ebook

Jaszczur. La Peau de chagrin

Honoré de Balzac

Honoriusz Balzac (Honoré de Balzac): Jaszczur. La Peau de chagrin. Opowieść fantastyczno-magiczna z nutą humoru i wątkiem miłosnym. Znajdziemy w niej tajemniczy wschodni talizman, wiele ciekawych przygód, momentami zapierających dech w piersiach. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Fragmenty: Pod koniec października r. 1829, młody człowiek wszedł do Palais-Royal w chwili, gdy otwierano domy gry, zgodnie z prawem popierającem namiętność tak dogodną do opodatkowania. Nie namyślając się zbytnio, wszedł na schody wiodące do szulerni nr. 36. Panie, panie, kapelusz? krzyknął za nim suchy i zrzędny głos małego, wyblakłego staruszka, przycupniętego w cieniu, za barierą, który wstał nagle, ukazując plugawą fizjognomię. Skoroś przekroczył próg domu gry, prawo obiera cię najpierw z kapelusza. Jest-li to ewangeliczna i opatrznościowa przenośnia? Czy to nie jest raczej sposób zawarcia z tobą piekielnej umowy, mocą wziętego od ciebie jakiegokolwiek zastawu? Czy to ma wymóc na tobie pełną szacunku postawę wobec tych, którzy zabiorą ci pieniądze? Czy to policja, przyczajona we wszystkich ściekach społecznych, pragnie znać nazwisko tego kapelusznika albo twoje, o ile je wypisałeś na swym nakryciu głowy? Czy to może wreszcie po to, aby zdjąć pomiar twojej czaszki, dla celów pouczającej statystyki co do pojemności mózgów graczy? Na tym punkcie zarząd zachowuje zupełne milczenie. Ale, wiedz to dobrze, ledwie uczyniłeś krok w stronę zielonego stolika, już twój kapelusz nie należy do ciebie, tak samo jak ty sam nie należysz do siebie: należysz do gry, ty, twój majątek, twoje nakrycie głowy, twoja laska i twój paltot. Przy wyjściu, GRA okaże ci, jakby dla zadrwienia z ciebie, że jeszcze zostawiła ci coś, oddając ci twoje rzeczy. Bądź co bądź, o ile miałeś kapelusz nowy, dowiesz się, po szkodzie, że gracz powinien mieć specjalny kostium. Zdziwienie młodego człowieka, kiedy otrzymał drewienko z numerem w zamian za swój kapelusz, którego brzegi, na szczęście, były lekko wytarte, dość wyraźnie świadczył o duszy jeszcze niewinnej; toteż starzec, który z pewnością od młodu gnił w gorączkowych rozkoszach życia graczy, objął go martwym i wystygłem spojrzeniem, w którym filozof wyczytałby nędze szpitala, tułaczkę bankructwa, protokóły samobójstw, dożywotnie galery, wysiedlenia do Guazacoalco. Człowiek ten, którego długa biała twarz była tak chuda jak zupka w garkuchni, przedstawiał blady obraz namiętności sprowadzonej do swej najprostszej wymowy. W zmarszczkach jego czaiły się ślady dawnych tortur; z pewnością człowiek ten niósł molochowi gry swoją nędzną płacę tuż po jej otrzymaniu. Podobny szkapie, na którą bat już nie działa, nie wzruszał się niczym; głuche jęki zrujnowanych graczy, ich nieme błagania, ich tępe spojrzenia znajdowały go stale obojętnym. Była to wcielona Gra. Gdyby młody człowiek przyjrzał się temu smutnemu cerberowi, może byłby sobie powiedział: W tym sercu jest już tylko talia kart! Nieznajomy nie usłuchał tej żywej przestrogi, pomieszczonej tu be zwątpienia przez Opatrzność, tak jak pomieściła ona wstręt u progu wszystkich miejsc rozpusty. Wszedł pewnym krokiem do sali, gdzie dźwięk złota działał upajająco na rozgrzane pożądliwością zmysły. Młodzieńca tego pchało tam zapewne najlogiczniejsze ze wszystkich wymownych zdań Jana Jakuba Rousseau, którego smutna myśl jest, jak sądzę, ta: Tak, rozumiem, że człowiek idzie grać, ale wtedy, gdy, między sobą a śmiercią, widzi jedynie ostatniego talara. Vers la fin du mois doctobre dernier, un jeune homme entra dans le Palais-Royal au moment o les maisons de jeu souvraient, conformément la loi qui protge une passion essentiellement imposable. Sans trop hésiter, il monta lescalier du tripot désigné sous le nom de numéro 36. Monsieur, votre chapeau, sil vous plaît ? lui cria dune voix sche et grondeuse un petit vieillard blme accroupi dans lombre, protégé par une barricade, et qui se leva soudain en montrant une figure moulée sur un type ignoble. Quand vous entrez dans une maison de jeu, la loi commence par vous dépouiller de votre chapeau. Est-ce une parabole évangélique et providentielle ? Nest-ce pas plutôt une manire de conclure un contrat infernal vous en exigeant je ne sais quel gage ? Serait-ce pour vous obliger garder un maintien respectueux devant ceux qui vont gagner votre argent ? Est-ce la police tapie dans tous les égouts sociaux qui tient savoir le nom de votre chapelier ou le vôtre, si vous lavez inscrit sur la coiffe ? Est-ce enfin pour prendre la mesure de votre crâne et dresser une statistique instructive sur la capacité cérébrale des joueurs ? Sur ce point ladministration garde un silence complet. Mais, sachez-le bien, peine avez-vous fait un pas vers le tapis vert, déj votre chapeau ne vous appartient pas plus que vous ne vous appartenez vous-mme : vous tes au jeu, vous, votre fortune, votre coiffe, votre canne et votre manteau. votre sortie, le Jeu vous démontrera, par une atroce épigramme en action, quil vous laisse encore quelque chose en vous rendant votre bagage. Si toutefois vous avez une coiffure neuve, vous apprendrez vos dépens quil faut se faire un costume de joueur. Létonnement manifesté par létranger quand il reçut une fiche numérotée en échange de son chapeau, dont heureusement les bords étaient légrement pelés, indiquait assez une âme encore innocente. Le petit vieillard, qui sans doute avait croupi ds son jeune âge dans les bouillants plaisirs de la vie des joueurs, lui jeta un coup dil terne et sans chaleur, dans lequel un philosophe aurait vu les misres de lhôpital, les vagabondages des gens ruinés, les procs-verbaux dune foule dasphyxies, les travaux forcés perpétuité, les expatriations au Guazacoalco. Cet homme, dont la longue face blanche nétait plus nourrie que par les soupes gélatineuses de dArcet, présentait la pâle image de la passion réduite son terme le plus simple. Dans ses rides il y avait trace de vieilles tortures, il devait jouer ses maigres appointements le jour mme o il les recevait ; semblable aux rosses sur qui les coups de fouet nont plus de prise, rien ne le faisait tressaillir ; les sourds gémissements des joueurs qui sortaient ruinés, leurs muettes imprécations, leurs regards hébétés, le trouvaient toujours insensible. Cétait le Jeu incarné. Si le jeune homme avait contemplé ce triste Cerbre, peut-tre se serait-il dit : Il ny a plus quun jeu de cartes dans ce cur-l ! Linconnu nécouta pas ce conseil vivant, placé l sans doute par la Providence, comme elle a mis le dégot la porte de tous les mauvais lieux ; il entra résolument dans la salle o le son de lor exerçait une éblouissante fascination sur les sens en pleine convoitise. Ce jeune homme était probablement poussé l par la plus logique de toutes les éloquentes phrases de J.-J. Rousseau, et dont voici, je crois, la triste pensée : Oui, je conçois quun homme aille au Jeu ; mais cest lorsque entre lui et la mort il ne voit plus que son dernier écu.

1515
Ebook

Kuratela. Linterdiction

Honoré de Balzac

Do Popinota, sędziego pierwszej instancji przy trybunale paryskim, przychodzi markiza dEspard z następującym problemem: arystokratka pragnie ubezwłasnowolnić swojego męża, z którym żyje w separacji, i ustanowić nad nim kuratelę. Powodem tej decyzji ma być fakt, że markiz utrudnia swojej żonie kontakty z dziećmi, a swój majątek z nieznanych powodów wydaje na utrzymanie całkowicie obcej rodziny Jeanrenaud. Kobieta twierdzi, że jej mąż zachorował psychicznie. Nieufny wobec tłumaczeń arystokratki Popinot przeprowadza prywatne śledztwo, z którego wynika, że markiz bynajmniej nie zwariował (za Wikipedią). Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej Version bilingue: polonaise et française.

1516
Ebook

Rupiecie. Nowele

Maria Rodziewiczówna

Zbiór nowel znanej polskiej pisarki schyłku XIX wieku i okresu międzywojennego, zawierający utwory: Rupiecie. Triumfator. Kamienie. Tutejszy. Tak zwani Głupi. Ciotka. Lamus. Jan Borucki. Bajka o Głupim. Marcinie. Hryc. Bagno. Wołowy Czerep. Dobra służba.

1517
Ebook

Wspomnienia z martwego domu / Zapiski iz miortwogo doma

Fiodor Dostojewski

Publikacja w 2 wersjach językowych polskiej i rosyjskiej. Powieść zawiera wspomnienia byłego szlachcica, Aleksandra Pietrowicza Gorianczykowa, skazanego za zabójstwo żony na 10 lat ciężkich robót drugiej kategorii (praca w twierdzach). Gorianczykow wspomina zwłaszcza pierwszy rok pobytu w więzieniu: "Pierwszy miesiąc i w ogóle początek mojego życia na katordze żywo stają mi teraz w wyobraźni. Następne lata więzienne przesuwają się w moich wspomnieniach znacznie bladziej." Opisuje zwyczaje panujące w twierdzy, relacje między współwięźniami, ich historie, zachowania, postawy i charaktery, przedstawia różne fragmenty katorżniczego życia (pobyty w szpitalu, handel wódką, święta, kary cielesne, zachowanie przełożonych, roboty) i wiele sylwetek skazańców, spośród których znajduje wielu ludzi dobrych, wartościowych, z którymi nawiązuje przyjaźnie. (za Wikipedią)

1518
Ebook

Car Iwan IV. Wasylewicz Groźny

Aleksander Kraushar

Dzieje życia i zbrodni okrutnego cara. Któż nie słyszał o sławnym carze moskiewskim Iwanie IV. Wasylewiczu Groźnym, który, wywodząc ród swój aż od cesarza rzymskiego Augusta, pisywał się z łaski i woli Boga, w Trójcy św. sławionego, dzierżąc berło rosyjskiego carstwa, wielki gosudar, car i wielki książę Joann Wasylewicz, wszystkiej Rusi samodzierżca itd.? A ponieważ panownika takowego nie było, a nie będzie, póki świat światem, przeto nie żal kreślić tu, jakim to istnie, bieluchnym kruczkiem, był Groźny etot nastajaszczoj maładjec.

1519
Ebook

Groźny cień - The Great Shadow - La Grande Ombre

Arthur Conan Doyle

"Groźny cień - The Great Shadow - La Grande Ombre książka w trzech wersjach językowych: polskiej, angielskiej i francuskiej. Sir Arthur Ignatius Conan Doyle (1859-1930) szkocki pisarz, wolnomularz, spirytysta, czołowy przedstawiciel nurtu powieści detektywistycznych, w których głównym bohaterem jest Sherlock Holmes.Doyle pochodził z ubogiej arystokratycznej rodziny. Jego ojciec, alkoholik i narkoman, znęcał się nad dziećmi i żoną. Matka Arthura dorabiała jako praczka, by wyżywić rodzinę. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Arthur_Conan_Doyle). ""Groźny cień"" jest jednym z mniej znanych dzieł Conan Doyle'a, ale to nie znaczy, że nie warto go czytać! Jest to wspaniała opowieść o miłości i wojnie, żywo napisana. Jest to utrzymujący w napięciu połączenie powieści przygodowej, historycznej i romansu. Sir Arthur Ignatius Conan Doyle (18591930) was a Scottish physician and writer who is most noted for his fictional stories about the detective Sherlock Holmes, which are generally considered milestones in the field of crime fiction. He is also known for writing the fictional adventures of a second character he invented, Professor Challenger, and for popularising the mystery of the Mary Celeste. He was a prolific writer whose other works include fantasy and science fiction stories, plays, romances, poetry, non-fiction, and historical novels. Arthur Ignatius Conan Doyle, né le 22 mai 1859 Édimbourg, en Écosse, et mort le 7 juillet 1930 Crowborough, dans le Sussex, est un écrivain et médecin écossais. Il doit sa célébrité ses romans et nouvelles mettant en scne le détective Sherlock Holmes, considérés comme une innovation majeure du roman policier, et les aventures du professeur Challenger. Cet écrivain prolifique a également été l'auteur de livres de science-fiction, de romans historiques, de pices de théâtre, de poésies et d'uvres historiques."

1520
Ebook

Klasztor pod Sandomierzem. Das Kloster bei Sendomir

Franz Grillparzer

Klasztor pod Sandomierzem. Das Kloster bei Sendomir Edycja dwujęzyczna: tekst w języku polskim i niemieckim. Franz Grillparzer, (1791-1872) austriacki pisarz, poeta i dramaturg był synem chłopa pochodzącego z Górnej Austrii, Wenzela Grillparzera. Ojciec miał szorstki charakter, był zimny i nieprzyjemny w obejściu. Matka zaś, pochodząca z wiedeńskiej rodziny mieszczańskiej Sonnleithnerów, była osobą ciepłą, dobroduszną, odznaczającą się pasją do muzyki, którą udało się jej zaszczepić we Franzu. Sam późniejszy pisarz, od najwcześniejszych lat zauroczony był literaturą i czytał wszystko, co tylko wpadło mu w ręce. Już od dzieciństwa był zafascynowany baśniami, legendami i opowieściami o rycerzach, duchach, zjawach, tajemnicach, o magii i cudownych zdarzeniach. Po śmierci ojca, rodzina znalazła się w niemal beznadziejnej sytuacji z powodu długów, jakie pozostały po zmarłym. Franz, sam się ucząc, jednocześnie udzielał korepetycji, aby jakoś utrzymać rodzinę i zarobić na swoje własne utrzymanie. Został strasznie dotknięty przez los, gdyż zarówno jego bracia, jak i matka popełnili samobójstwo. Zostawił po sobie dość bogaty dorobek literacki, w tym między innymi niniejsze opowiadanie "Klasztor pod Sandomierzem". Historia zaczyna się od tego, że dwaj niemieccy rycerze jako posłowie udający się na dwór króla Jana II Sobieskiego będąc w drodze postanawiają przenocować w jednym z sandomierskich klasztorów. Tu spotykają mnicha, którego proszą o opowiedzenie dziejów klasztoru, o osobę jego założyciela. Mnich początkowo się wzbrania, ale w końcu opowiada im nader interesującą, ale i smutna historię o miłości, zdradzie, morderstwie i pokucie. Posłowie są wstrząśnięci, szczególnie wtedy, kiedy w końcu zrozumieli, że tak naprawdę tajemniczy mnich opowiedział im historię swojego życia... Die Geschichte beginnt damit, dass zwei deutsche Ritter als Boten unterwegs an den Hof des kriegerischen Johann Sobiesky im Kloster von Sendomir Unterkunft finden, um die Nacht zu verbringen. Dort fragen sie einen Mönch nach dem Baujahr und erfahren, dass es erst seit dreißig Jahren steht. Als sie nach dem Gründer des Klosters fragen, wird ihnen eine interessante Geschichte erzählt. Diese beginnt damit, dass Graf Starschensky bei einem Besuch in Warschau Elga, eine junge, schöne Frau, kennenlernt, die ihn um Hilfe für ihren alten, kranken Vater bittet. Beide sind verarmte Adelige. Elgas Brüder sind wegen eines Vergehens gegen den Staat verbannt. Starschensky hilft der Familie, wieder einen besseren Lebensstandard zu erreichen und heiratet die junge Frau. Doch ihre Brüder nutzen den Grafen nur aus. Daraufhin verlassen die beiden die Familie und ziehen auf sein Landgut. Alles scheint so besser zu sein. Sein Glück nimmt noch zu, als seine Frau ein Kind bekommt, das ebenso schön wie die Mutter ist...