Видавець: Wydawnictwo
3617
Eлектронна книга

Złodzieje żarówek

Tomasz Różycki

Życie w bloku, arcydziele surowego piękna czasów późnej komuny, to prawdziwa metafora istnienia człowieka nowoczesnego. Wszak mieszkania unoszą się nad ziemią, a dziesiątki balkonów zwisają nad miastem, dzięki czemu mieszkańcy mogą dystansować się od przyziemnej zgnilizny i klasowo niedopasowanych sąsiadów. W tym centrum wszechświata, na ostatnim piętrze gdzie najbliższymi sąsiadami są niebo i synogarlice mieszka Tadeusz, który od ojca dostał ważne zadanie: pójść z puszką ziarnistej kawy do Stefana, złotej rączki, z prośbą, by ów kawę zmielił. Wyprawa nie jest łatwa, trzeba pokonać korytarz, taki, ja wiem, na sto, góra sto dwanaście metrów, oszklony dwudziestoma, no, może dwudziestoma dwoma oknami, ciemny, bo łobuzy ciągle wykręcają żarówki. A jak tu przejść samotnie przez zaułki tego betonowego Akropolu, skoro ukryte bóstwa i centaury tylko czekają, by w człowieka wejść i go przebóstwić? Złodzieje żarówek to znakomita i zaskakująca proza. Pod doskonałym piórem Tomasza Różyckiego wielka płyta przeistacza się w wielopiętrową opowieść o życiu bloku i jego mieszkańcach, splecioną z sąsiedzkich plotek i osiedlowych legend. Korytarze wydłużają się i plączą, czas i narrator gubią, a przed czytelnikiem rośnie surrealistyczna, straszna, ja wiem, może nawet trochę śmieszna opowieść o PRL-owskiej Polsce pomieszczonej w jednym bloku.

3618
Eлектронна книга

Polifonia. Literatura polska początku XXI wieku

Agnieszka Nęcka

Rozmowy (o ile takie się dziś zdarzają) na temat polskiej literatury „nowej i najnowszej” zdominowane bywają głównie przez określenia typu: „medialne ustawki”, „wydmuszkowe dziennikarstwo”, dominujący dyskurs medialny, mainstream i celebryctwo czy podążanie za koniunkturami oraz obowiązującymi modami. Żyjemy, jak przekonuje Mariusz Sieniewicz, w epoce egocentryzmu i hipochondrii: „wszyscy jesteśmy hipochondrykami. Dopadło nas neurotyczne przewrażliwienie na swoim punkcie, do głosu coraz silniej dochodzi narcyzm i domaga się ekspresji, nierzadko nadekspresji, co skutkuje kakofoniczną wrzawą przekrzykujących się «ja»”. Nic dziwnego, że dzisiejsza krytyka jawnie opowiada się za autorskością, uintymnieniem swojego fachu. Czytanie tedy ma być „sprawą prywatną i osobną, tzn. innym czytaniem innego (tekstu), poprzez które ujawnia się Inny (czytający)”. Wykorzystując niejako ów „triumf podmiotowości”, składam coś na kształt dziennika moich lektur. W tym dzienniku, oczywiście, znalazła się tylko część książek, które dane mi było przeczytać. Łączy je przede wszystkim data publikacji. Wszystkie one pojawiły się na polskim rynku wydawniczym między 2009 a 2014 rokiem. Tym razem jednak powrót do książek z ostatniego pięciolecia wiąże się nie tyle z potrzebą podsumowania czy ponownego przemyślenia własnych niegdysiejszych rozpoznań, ile z próbą pokazania zniuansowania najnowszej rodzimej prozy. Stąd tytuł niniejszego tomu – Polifonia – który nawiązuje do sfery życzeniowej, mającej swe źródło w tęsknocie za wielogłosowością, a zatem większym zróżnicowaniem ówczesnej mapy literackiej. Wśród najnowszych publikacji można dostrzec takie, w których na plan pierwszy wysuwają się echa metafizyki lub rezonanse autobiograficzne. Wychwycić można takie, które zostały zdominowane przez reminiscencje Historii, pogłosy lęków, brzmienia miłości, odgłosy podróży (zarówno tej realnej, jak i metaforycznej) czy próby wyobraźni. Nie jest, oczywiście, tak, że poszczególne zbiory prozatorskie da się łatwo sklasyfikować. Większość z nich pobrzmiewa różnymi nutami. Niemniej, w każdym z nich można wyczuć głos nadrzędny, który dopełniany jest tonami pobocznymi. Obok książek i pisarzy, którzy należą do głównego nurtu (na przykład Olga Tokarczuk, Andrzej Stasiuk, Michał Witkowski czy Jerzy Pilch), szukam przeto takich, którzy sytuują się na obrzeżach (między innymi Marek Ławrynowicz, Piotr Bednarski, Wioletta Grzegorzewska, Adam Ubertowski lub Maciej Gierszewski). W efekcie w Polifonii… znaleźli się reprezentanci różnych generacji twórczych i odmiennych praktyk pisarskich. Intrygują mnie zarówno lepsze, jak i słabsze warsztatowo propozycje, te, które zachwycają, i te, które męczą, te, które inspirują, i te, które stają się powodem zadumy, te będące wyzwaniem lekturowym, jak i te, których interpretacja nie przysparza problemów. Tworząc indywidualny „zapis lekturowych przygód”, staram się unikać hierarchizacji, choć mam świadomość, że już sam wybór lektur pod takową hierarchizację podpada. Złudzeniem jest myślenie, zgodnie z którym poszczególne tytuły mogą istnieć samodzielnie lub równoprawnie. Większość z nich mocno bowiem została zakotwiczona w (zwykle traumatycznych) doświadczeniach bliskich każdemu człowiekowi. W rezultacie prozy odzwierciedlają nie tylko kondycję współczesnego społeczeństwa, ale również diagnozują nasze „tu i teraz”. (Od autorki)

3619
Eлектронна книга

Najlepsza przyjaciółka

Joanna Jax

Beata Liwarowska przyjeżdża do rodzinnego miasta, by uczestniczyć w pogrzebie swojej najlepszej przyjaciółki, Agnieszki Witymskiej. Mimo że ich relacje bywały bardzo trudne, łączyła je głęboka więź i do końca utrzymywały ze sobą bliski kontakt. Po przybyciu na miejsce, Beata stwierdza z przykrością i ogromnym zdziwieniem, że zarówno mąż Agnieszki, jak i ich córka, Weronika, traktują ją jak intruza. Piotr Witymski wyprasza ją nawet ze stypy, wręczając na pożegnanie plik listów swojej żony, adresowanych do Beaty. Początkowo nie rozumie, dlaczego przyjaciółka nigdy ich nie wysłała, ale gdy zagłębia się w lekturze, odkrywa ponure tajemnice Agnieszki i zdezorientowana zaczyna się zastanawiać, co było prawdą, a co fałszem w ich wzajemnych stosunkach. Wyłania się przed nią obraz kobiety zupełnie innej niż do tej pory sądziła. Kiedy dociera do końca korespondencji i dowiaduje się o najmroczniejszym sekrecie Agnieszki Witymskiej, jej świat przewraca się do góry nogami, a problem, który musi rozwiązać, może sprawić, że jej dotychczasowe życie albo legnie w gruzach, albo zamieni się w piękną bajkę.

3620
Eлектронна книга

Dobrze się myśli literaturą

Ryszard Koziołek

Dobrze się myśli literaturą to zbiór esejów o praktykowaniu wiary w literaturę, rozumianą jako konieczność mówiącego człowieka. Ryszard Koziołek przekonuje, że ilekroć próbujemy coś wyjaśnić, porozumieć się z innym lub wyrazić własne emocje, jesteśmy skazani na literaturę. Czynimy to również bez lektury, ale jak przekonuje autor czytanie ulepsza nasze myślenie i mowę. W myśleniu literaturą autor sięga do twórczości klasyków jak Prus, Kraszewski, Sienkiewicz, Przybyszewska czy Mrożek oraz pisarzy współczesnych Springera, Stasiuka, Pilcha czy Karpowicza. Życiorysy są dla niego równie ważne, jak fikcje, jeśli tylko pozwalają myśli ruszyć z miejsca i ćwiczyć się w wyrażaniu i opowiadaniu świata. Eseje Ryszarda Koziołka to także głos w sprawie przywrócenia literaturze należnego jej miejsca, które ostatnimi czasy osłabiły media wizualne. Autor udowadnia, że dla człowieka nie ma lepszego programu symulacyjnego do trenowania wyobraźni, mowy i myślenia niż literatura. Nie mam żadnych wątpliwości: nikt nie czyta dziś w Polsce literatury tak wnikliwie i tak namiętnie jak Ryszard Koziołek. Prowokujący erudyta, zadziorny eseista, zaskakujący intelektualista. Pisze, jak mało kto. Trochę przesadza z tym pozytywizmem, ale "nobodys perfect"." Michał Paweł Markowski

3621
Aудіокнига

Słodkie cytryny

Lidia Czyż

To nieprawdopodobna, a jednak prawdziwa historia młodej kobiety wychowującej syna z zespołem Aspergera, która dzieje się w różnych krajach, na różnych kontynentach, dowodząca, że wszędzie trudno jest być "innym". Problemy w nawiązywaniu kontaktów, trudności w rozumieniu innych, sztywne trzymanie się zasad, często świetna pamięć, specyficzne zainteresowania oraz całkowita szczerość i prawdomówność - to niektóre z objawów zespołu Aspergera, łagodnej postaci autyzmu. Aspergerowcy często uważani są za dziwaków i miewają poważne trudności, podobnie jak David, bohater tej powieści. 2023 Wydawnictwo Błysk (Audiobook): 9788367739351

3622
Eлектронна книга

Sny umarłych 2022. Polski rocznik weird fiction

Praca zbiorowa

Antologię "Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction" znać powinien, a przynajmniej kojarzyć, każdy miłośnik tego literackiego nurtu w naszym kraju. Zapoczątkowana przez Wojciecha Gunię i Wydawnictwo Phantom Books w 2018 roku, pod redakcją Krzysztofa Grudnika, ukazuje się nieprzerwanie, prezentując wyjątkowe opowiadania wyjątkowych autorów, eksplorujących mroczne ścieżki wyobraźni. Kolejna odsłona rocznika ukazuje się w IX, w której chcemy kontynuować tę tradycję z zachowaniem charakteru i formy serii. Autorzy: Leszek Baderski, Aleksandra Bednarska, Grzegorz Czapski, Jakub Filipkowski, Sylwester Gdela, Krzysztof Grudnik, Jarosław Klonowski, Daniel Krawczyk, Paweł Lach, Jakub Luberda, Marcin Bartosz Łukasiewicz, Marcin Mierzejewski, Franciszek Mocek, Aneta Pazdan, Jacek Pelczar, Rafał Pietrzyk, Michał Puchalski, Michał J. Sobociński, Robert Zawadzki

3623
Aудіокнига

Kompleks Portnoya

Philip Roth

Pośrodku żydowskiego znalazłem się żartu Roth jest najodważniejszym pisarzem w Stanach Zjednoczonych. Jest odważny moralnie, odważny politycznie. Portnoy jest częścią tej odwagi. Cynthia Ozick, Newsweek Premiera trzeciej powieści Philipa Rotha w styczniu 1969 roku wzburzyła literackim światem chodziło o główną postać, która, choć fikcyjna, rozpaliła emocje czytelników. Alexander Portnoy rocznik 1933, urodzony w Jersey City w rodzinie żydowskiej, IQ 158 leży na kozetce u psychoterapeuty. Akapit za akapitem, kartka za kartką bezlitośnie rozlicza się z historią własną i rodziny. Z matką, której czujne oko chciałoby dopilnować wszystkiego, zwłaszcza tego, co syn je i co z siebie wydala. Z ojcem, od początku dziejów cierpiącym na niestrawności. Z rodzicami w ogóle, bo Żyd, którego rodzice żyją, jest na ogół biorąc bezradnym niemowlęciem!. Próbując wydostać się z rodzinnej niewoli, Alex wpada w inną niewolę w sidła kompulsywnych erotycznych fantazji. Wyznania Alexa to przełomowy monolog w dziejach literatury amerykańskiej i światowej. Dla jednych stał się pokoleniowym manifestem. Inni zobaczyli w nim wspaniale ironiczny tekst, w którym tyrady na temat seksualności nie wykluczają rozważań o polityce i religii. Portnoy postać stworzona pół wieku temu wszedł do kanonu literackich bohaterów, ale nadal pozostaje młody. Zastanawia, drażni, pobudza do myślenia. Kompleks Portnoya znalazł się na liście stu najlepszych anglojęzycznych powieści XX wieku sporządzonej przez Modern Library i na liście stu najlepszych anglojęzycznych powieści lat 19232005 magazynu Time. AUDIOBOOK CZYTA MACIEJ KOWALIK

3624
Aудіокнига

Prowadź swój pług przez kości umarłych

Olga Tokarczuk

Książka uznana przez Guardiana za jedną z najważniejszych powieści XXI wieku. Thriller moralny z kryminalną zagadką. Na podstawie powieści powstał film pt. Pokot w reżyserii Agnieszki Holland. To wspaniała mieszanka thrillera, komedii i rozprawy politycznej, napisana przez kobietę, która łączy w sobie niezwykły intelekt i anarchistyczną wrażliwość. The Guardian Intryga kryminalna jest tylko pretekstem. Tokarczuk opisuje niezdolność współczesnego człowieka do życia w harmonii ze światem nawet w najmniejszym i najbardziej odległym zakątku planety, który na dodatek ma wszystko, by być oazą spokoju. La Repubblica Tak poszerzająca horyzonty, nieskrępowana literatura to mile widziana i skuteczna odtrutka na czasy, w których intelektualna pycha człowieka często zubaża jego rozumienie natury i miejsca, jakie sobie w niej przypisuje. Morgenbladet Świat widziany oczami pań wariatek to miejsce zaczarowane, ale konsekwentnie trute, niszczone i grabione przez samozwańczych panów i władców. Ktoś musi stawić im opór. Kazimiera Szczuka AUDIOBOOK CZYTA AGATA KULESZA